pizza987
05.04.07, 22:46
Dzisiaj wyszliśmy z młodą z Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu po 3 dniowej hospitalizacji. Z kwalifikacją do implantu ślimakowego. Czekamy teraz na telefon (przewidywane oczekiwanie do 3 miesięcy) i będzie miała wszczep. Mimo mojej wcześniejszej niechęci do tego urządzenia zmieniłem zdanie i dochodzę do wniosku, że są wieksze szanse na rozwój mowy z implantem niż z aparatami słuchowymi. Trzymajcie teraz kciuki...