Dodaj do ulubionych

Śmierć Barbary Blidy a ABW

25.04.07, 11:07
No szlag mnie trafia jak słyszę MArtyniuka, czy Senyszyn że to oni są winni. Babka zginęła, przykra sprawa, ale robienie nagonki i pieprzenie głupot na forum publicznym to druga sprawa. I nie powinno się tego mieszać ze sobą. Za chwilę będzie że Sekułę też ABW zatłukło. Popaprańcy....
Obserwuj wątek
    • mrzagi01 Re: Śmierć Barbary Blidy a ABW 25.04.07, 11:13
      mnie to wogóle szlag trafia jak senyszyn słysze. z takim głosem to powinna
      dubbing pod teletubisie robić, a nie polityke.
    • emes-nju Re: Śmierć Barbary Blidy a ABW 25.04.07, 12:39
      Z tego, co slyszalem, ABW w kominiarkach i ze wszystkimi szykanami zawitala u Blidy o 5 rano. Technika znana, lubiana i wykorzystywana juz przez gestapo czy KGB... A Blida, to byla kobieta pewnie kolo 60-tki i zamierzenie przerazenia jej i upodlenia (otwiera drzwi bladym switem, w koszuli nocnej, a tu na czarno odziane towarzystwo kladzie ja na podloge) odnioslo skutek. Tragiczny.

      Z tego co wiem byla PODEJRZANA i nie jestem pewien czy stosowanie wzgledem niej ziobrowej techniki zastraszania (jak w przypadku aresztowania chirurga transplantologa - skutkiem jest prawie zniszczenie polskiej transplantologii) bylo adekwatne. Nie bronie Blidy (nic na ten temat nie wiem), ale to, co wyczynia nasza waaaadza jest ponizej wszelkiej krytyki - ch... smarza sie w swietle jupiterow, a ze ktos zginie, czy zostanie nieslusznie oskarzony... Who cares!
      • lexus400 Re: Śmierć Barbary Blidy a ABW 25.04.07, 12:54
        Nie bronie Blidy (nic na ten temat nie wiem), ale to, co wyczynia nasza
        > waaaadza jest ponizej wszelkiej krytyki - ch... smarza sie w swietle jupiterow
        > , a ze ktos zginie, czy zostanie nieslusznie oskarzony... Who cares!

        Te sku......y wyznaja zasade prosto show-biznesu: nie wazne co sie o nich mowi
        byle sie mowilo.
        • edek40 Re: Śmierć Barbary Blidy a ABW 25.04.07, 12:55
          A lud ma igrzyska i winnego.
          • mrzagi01 Re: Śmierć Barbary Blidy a ABW 25.04.07, 13:09
            dobra, chlopaki, nie przesadzajcie, bo jeszcze troche i Rywina zrobicie
            bohaterem narodowym, bo go Ziobro zgnoił.
            Babka musiala mieć wystarczająco brudu za paznokciami, żeby sobie w pierś
            wypalić. a błąd jest taki (ktoś w radiu to komentował) że ABW-owcy nie zażądali
            na wstępie wydania wszelkiej broni palnej (a ona ja miała legalnie, o czym
            powinni wiedzieć)
            i sru- tyle w temacie.
            • emes-nju Re: Śmierć Barbary Blidy a ABW 25.04.07, 13:17
              mrzagi01 napisał:

              > dobra, chlopaki, nie przesadzajcie, bo jeszcze troche i Rywina zrobicie
              > bohaterem narodowym, bo go Ziobro zgnoił.

              Nie chodzi o to, ze ktos kogos zgnoil, tylko o to, ze jest to robione metodami nad wyraz nieodpowiednimi. Jezeli Blida jest w cos zamieszana, to w ciagu dnia powinno do niej przyjsc kilku panow z nakazem i zrobic rewizje. Tak to sie robi - moja znajoma miala rewizje w zwiazku ze sprawa mafii paliwowej (tez duza sprawa, ale ta znajoma nie nazwyala sie Blida i nie warto bylo przy tej okazji robic spektaklu medialnego :-P ) - a nie wysyla ciezkozbrojnych o 5 rano.
            • edek40 Re: Śmierć Barbary Blidy a ABW 25.04.07, 13:20
              To sa przestepstwa tzw. "bialych kolnierzykow". Takich przestepcow (lub podejrzanych) nie trzeba traktowac jak regularnych bandytow. Kto wie, czy jej samobojstwo nie bylo tylko i wylacznie reakcja na silny stres. Ludzie sa rozni. Jednak w swiadomosci obywateli podejrzana Blida, po samobojczej smierci, stala sie winna zarzucanych jej czynow Blida. Mnie po prostu nieznacznie wkurza wywalanie na swiecznik takich spraw.
            • kaqkaba Re: Śmierć Barbary Blidy a ABW 25.04.07, 13:27
              mrzagi01 napisał:
              > wypalić. a błąd jest taki (ktoś w radiu to komentował) że ABW-owcy nie zażądali
              > na wstępie wydania wszelkiej broni palnej (a ona ja miała legalnie, o czym
              > powinni wiedzieć)
              > i sru- tyle w temacie.
              A ja to (pewnie w innym radiu) słyszałem, że poprosili o wydanie broni, ale pani
              Barbara B. powiedziała, że nie ma.
              A swoją drogą kto to trzyma broń w kiblu.
            • sherlock_holmes Re: Śmierć Barbary Blidy a ABW 25.04.07, 14:13
              Hmm, a ja pierwsze słyszę żeby ktoś sobie strzelał w pierś aby popełnić samobójstwo... Dodatkowo kto trzyma w kiblu pistolet?
              Nie twierdzę, że była niewinna - chodzi mi tylko o to, że jakoś tak mi się mocno prawdopodobne wydaj, że ktoś jej "pomógł".
            • glupi_antos Re: Śmierć Barbary Blidy a ABW 25.04.07, 14:23
              > a błąd jest taki że ABW-owcy nie zażądali na wstępie wydania wszelkiej broni
              > palnej

              Gdzies tam słyszałem, że zarządali...

              Od znajomego myśliwego wiem, że gdyby zarządali, to ani ona, ani nikt inny nie
              miał prawa wydać broni na którą pozwolenie miał mąż. Oddanie broni oznaczałoby,
              że nie była ona wystarczająco zabezpieczona przed osobami obcymi -
              nieuprawnionymi do posługiwania się nią - i w konsekwencji karnie odpowiadałby
              również mąż.
              • mrzagi01 Re: Śmierć Barbary Blidy a ABW 25.04.07, 14:32
                no tak, ale jeżeli giwera była męża a ona sie nią kropnęla tzn. ze też nie byla
                zabezpieczona przed dostepem osób trzecich. i tak dupa z tyłu.
                • dr.verte Re: Śmierć Barbary Blidy a ABW 25.04.07, 15:35
                  mrzagi01 napisał:

                  > no tak, ale jeżeli giwera była męża a ona sie nią kropnęla tzn.ze też nie byla
                  > zabezpieczona przed dostepem osób trzecich.


                  to może Ziobro zwali całą winę na męża Blidy i wsadzi go na 15 lat ;-)
        • 1realista Re: Śmierć Barbary Blidy a ABW 25.04.07, 12:59
          W sumie to im news" nie wypalił. Przez pare dni by sie klepało jakie to sld gorxne dla panstwa a tak to pisiorki musza sie tlumaczyc. Ciekawe co tak naprawde okaze sie za jakiś czas.
          • plawski A może to było tak jak z tym generałem (chyba) 25.04.07, 15:31
            co to niby samobójstwo popełnił?

            Jeden z komentarzy pod artykułem o samobójstwie brzmiał wtedy:
            "Twardy był, trzy razy do siebie strzelał" ...
            • franek-b Re: A może to było tak jak z tym generałem (chyba 25.04.07, 16:04

              > Jeden z komentarzy pod artykułem o samobójstwie brzmiał wtedy:
              > "Twardy był, trzy razy do siebie strzelał" ...

              I przez drzwi dal rade sie sieknac... ;-)

              Dla mnie cos tu smierdzi. Nikt tak przez przypadek nie zabija sie i to w
              brzuch! przeciez kazde dziecko wie z filmow, ze nalezy strzelac w glowe...
              • lexus400 Re: A może to było tak jak z tym generałem (chyba 25.04.07, 16:24
                ......a najlepsze jest to jak od rana komentowali, ze ona sie "postrzelila", jak
                dla mnie ktos kto sie postrzelil powinien byc ranny, okaleczony ale w tym
                przypadku ona "postrzelila" sie na smierc, czyli taki prawdziwy niezywy
                nieboszczyk "postrzelony".
              • dr.verte Re: A może to było tak jak z tym generałem (chyba 25.04.07, 16:29

                kiedyś w jednostce zginął żołnierz od strzału w plecy

                dowództwo twierdziło że sam się zastrzelił z kałasza
              • charlie_x Re: A może to było tak jak z tym generałem (chyba 26.04.07, 13:45
                franek-b napisał:
                >
                > Dla mnie cos tu smierdzi. Nikt tak przez przypadek nie zabija sie i to w
                > brzuch! przeciez kazde dziecko wie z filmow, ze nalezy strzelac w glowe...
                >
                ______
                ..strzał w głowę oddaje facet z przyczyn pragmatycznych.Kobieta
                zawsze pozostanie kobietą.Wygląd jest równie ważny po śmierci jak i za życia.
      • pizza987 Re: Śmierć Barbary Blidy a ABW 25.04.07, 21:31
        Sorry, ale jeżeli było podejrzenie możliwości matactwa, ukrycia dowodów itp. to nie dziwi mnie zastosowanie takich sił. A wkurza mnie maksymalnie wykorzystanie medialne tragicznego faktu przez "kolegów" i "znajomych" ofiary. A co do techniki strzału samobójczego to zapewne jest tyle szkół ilu samobójców....
        • mrzagi01 Re: Śmierć Barbary Blidy a ABW 25.04.07, 21:36
          pizza987 napisał:

          > A co do tech
          > niki strzału samobójczego to zapewne jest tyle szkół ilu samobójców....
          >
          to prawda- jedna babka przeczytała ze trzeba dwa palce poniżej lewej piersi
          żeby w serce trafić i sobie kolano przestrzeliła.
        • bassooner Re: Śmierć Barbary Blidy a ABW 25.04.07, 21:43
          Achilles pewnikiem by się w piętę postrzelił.
          Blondyna to nie wiem gdzie, bo niby mózgu nie ma, ino przeciągnięty sznureczek,
          podtrzymujący uszy.
          Kurski po strzale w klatę, to by się otrzepał i poszedł dalej, bo to chamidło
          bez serca jest.
          Endriu...go mać to wszystko jedno, bo jaka to różnica dla buraka.
          No, a Renia, jego prawica, jest jak dżdżownica...nie go zajeb....no może na
          gorący olej wrzucić.
          • wujaszek_joe Re: Śmierć Barbary Blidy a ABW 26.04.07, 13:58
            :))))))
        • emes-nju Re: Śmierć Barbary Blidy a ABW 26.04.07, 14:32
          pizza987 napisał:

          > Sorry, ale jeżeli było podejrzenie możliwości matactwa, ukrycia dowodów itp.
          > to nie dziwi mnie zastosowanie takich sił.

          To tym bardziej mnie dziwi. Takie sprawy trzeba zalawiac delikatnie, a nie wjezdzac czolgiem do ZOO w celu zlapania myszy. Dzis w radio uslyszalem, ze zaden prokurator nie odwazyl sie zastosowac wobec Blidy nawet aresztu tymczasowego tak "mocne" byly w jej sprawie dowody. Nie wiem jak bylo - sledztwo wykarze. Ale wciaz jestem zdania, ze mamy kolejny odcinek show dla moheru...

          No, ale Blida, to polityk z pierwszego szeregu. I do tego z UKLADU wiec zastosowanie armaty do ustrzelenia wrobla jest jak najbardziej na miejscu, zeby pisuar mogl blyszczec w swielte jupiterow.
          • plawski Jak PIS wygrał wybory to Rokita chyba w "Teraz MY" 26.04.07, 15:11
            powiedział mniej więcej takie zdanie "Ludzie, wiecie co teraz będzie? Zaczną się
            naloty i aresztowania w kominiarkach o 4tej w nocy, o może jeszcze coś więcej"
            Wtedy większość uważała, że oszołom Rokita coś bredzi po swojemu. Także ta sama
            większość głosowała na PIS.
            • dr.verte Re: Jak PIS wygrał wybory to Rokita chyba w "Tera 26.04.07, 15:15
              plawski napisał:

              > powiedział mniej więcej takie zdanie "Ludzie, wiecie co teraz będzie?Zaczną si
              > naloty i aresztowania w kominiarkach o 4tej w nocy, o może jeszcze coś więcej"
              > Wtedy większość uważała,że oszołom Rokita coś bredzi po swojemu. Także ta sama
              > większość głosowała na PIS.


              dla ścisłości polskie prawo zabrania takich nalotów przed godziną 6.00 rano
              więc poniekąd bredził


              • plawski Re: Jak PIS wygrał wybory to Rokita chyba w "Tera 26.04.07, 15:19
                dr.verte napisał:


                > dla ścisłości polskie prawo zabrania takich nalotów przed godziną 6.00 rano
                > więc poniekąd bredził

                Nie martw się. W razie potrzeby zmienią prawo.
                >
                >
                • emes-nju Re: Jak PIS wygrał wybory to Rokita chyba w "Tera 26.04.07, 15:25
                  plawski napisał:

                  > dr.verte napisał:
                  >
                  > > dla ścisłości polskie prawo zabrania takich nalotów przed godziną 6.00
                  > > rano więc poniekąd bredził
                  >
                  > Nie martw się. W razie potrzeby zmienią prawo.

                  Jako zywo! O tym jak pisuar stanowi prawo dla siebie i swoich politycznych celow, swiadczy "jakosc" ustawy lustracyjnej. Niewazne, ze lamie ona podstawowe prawa czlowieka (np. prawo do odmowy zeznan, prawo do obrony). Wazne, ze zgodnie z linia partii i rzadu :-/
                  • bassooner A mnie strasznie... 27.04.07, 14:02
                    kontrola drogowa stresuje...no bo tak: wysiąść z furasia nie mogę, na dodatek
                    muszę rąsie na sterze trzymać(a nie w portkach ;-)))...), szybę muszę opuścić i
                    jeszcze(na dodatek)jakieś podejrzane indywiduum zagląda mi przez okienko do
                    auta, a ja muszę jeszcze(na dodatek) ruchy niczym leniwiec wykonywać, bo
                    podejrzane indywiduum się zdenerwuje i gotowe jeszcze mnie zastrzelić...i to tak
                    mnie stresuje, że następną razą to chyba z tego zestresowania w drzewo wjadę, na
                    ich widok...podejrzanych indywiduów.
                    A mogli by przecież(podejrzane indywidua) się jakoś tak luzacko ubrać np. luźne
                    kwieciste portki, sandałki jezuski, lniana przydużawa koszulinka i jakieś
                    zwisające wisiorki i koraliki, machali by na poboczu rąsiami i krzyczeli:
                    "hej ziomal, zatrzymaj furasia, przyjaramy skręciora, a my przy okazji
                    sprawdzimy dokumenciki"
                    Ty po zatrzymaniu furasia, oznajmiłbyś im: "hej, sie ma, prawka niet, bo mi z
                    rok temu zabrali, dowodziku rejestracyjnego niet, bo mi też zabrali, bo hamulce
                    szwankują i luzy jak cholercia w sterze, a ja spity jak bela jade do domciu se w
                    kime walnąć..."
                    Na to oni: "wyluzuj stary, nie bój żaby, my ino tak pytali, masz tu sztachnij
                    się i jedź z Bogiem..."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka