franek-b 01.10.07, 00:38 Od wczoraj mam Żonę:-) albo patrząc z innej perspektywy zostałem Mężem swojej Żony:-) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niewygodny Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 01:00 franek-b napisał: > Od wczoraj mam Żonę:-) albo patrząc z innej perspektywy zostałem Mężem swojej Żony:-) Sto lat na noowej wspólnej drodze i wogóle wszystkiego najlepszego ! Swoją drogą podziwiam odwagę, na którą ja jakoś zdobyć się nie mogę :) Odpowiedz Link
fazi_ze_sztazi Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 06:17 niewygodny napisał: > Swoją drogą podziwiam odwagę, na którą ja jakoś zdobyć się nie > mogę :) to jest nas juz dwoch pzdr. Odpowiedz Link
franek-b Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 20:05 Dziękuję:-) Odpowiednia kobieta dodaje odwagi;-) Odpowiedz Link
wujaszek_joe o ja Cię! 01.10.07, 01:01 gratuluję! ja mam żonę rok i dwa tygodnie. uwaga na ew. trudności z ułożeniem. człowiek chce być miły i pomocny a zostaje pełnym zlewem i trzeba z mozołem prostowac relacje:) Odpowiedz Link
franek-b Re: o ja Cię! 01.10.07, 20:06 > gratuluję! > ja mam żonę rok i dwa tygodnie. > uwaga na ew. trudności z ułożeniem. człowiek chce być miły i pomocny a zostaje > pełnym zlewem i trzeba z mozołem prostowac relacje:) No wiesz, to jak z silnikiem... na początku trzeba delikatnie by się dotrał;-) Odpowiedz Link
typson Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 01:48 o kurcze, powazna sprawa, trzymaj sie stary, nie bedzie tak zle. Jakby co to założymy forum (jeszcze kilku stąd by sie znalazło) i bedziemy tworzyc grupę wsparcia. A jak bedzie zle to wezmiemy za gardło emesa i wydusimy z niego aktualne polozenie jego stadka feministek. I zrobimy z nimi porzadek, bo to takie jak one sa odpowiedzialne za aktualny stan rzeczy!! :P Odpowiedz Link
typson Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 01:49 Ale generalnie to chiałem zyczyc wszystkiego najlepszego, samych sukcesów i kupy szczescia na nowej drodze zycia. Odpowiedz Link
typson Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 01:51 i dobrze, ze masz to A4, bo zony w przeciwienstwie do narzeczonych nie oczekuja obijania dupy w type-R ale raczej odrobiny komfortu :) Odpowiedz Link
emes-nju Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 10:43 typson napisał: > i dobrze, ze masz to A4, bo zony w przeciwienstwie do narzeczonych > nie oczekuja obijania dupy w type-R ale raczej odrobiny komfortu :) Prorok jakis... Moja, jeszcze nawet nie narzeczona, uwielbia obijajaca nam zadki Alfe. Teraz to az strach ja o reke prosic... Nie chcialbym stawac przed koniecznoscia wyboru, bo bedzie mi sie za kobita tesknilo ;-D Odpowiedz Link
franek-b Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 20:15 Dziękuję i imieniu swoim i Małżonki (jak to brzmi...) > i dobrze, ze masz to A4, bo zony w przeciwienstwie do narzeczonych nie oczekuja > obijania dupy w type-R ale raczej odrobiny komfortu :) nooo i jeszcze powiedz bym zdobył naklejkę baby on the board... ;-) Żonka ma alfę:-) a chce mini mini, więc wychodzi że jej się jeszcze nie znudziło tylko ja spierdzielałem (czyli zostałem pierdzielem;-) Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 04:01 I czemus sie nie zapytal kolegow? Bysmy Cie uratowali od nieszczescia w ktore dobrowolnie sie wpakowales... P.S. A powaznie to gratuacje! Odpowiedz Link
franek-b Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 20:18 > I czemus sie nie zapytal kolegow? Bysmy Cie uratowali od nieszczescia w ktore > dobrowolnie sie wpakowales... czytałem między słowami i nie wygląda to tak strasznie;-) > P.S. A powaznie to gratuacje! Dziękuję:-) Odpowiedz Link
lexus400 Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 08:11 Ja również wszystkiego NAJ....- witaj w klubie. Odpowiedz Link
franek-b Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 20:19 > Ja również wszystkiego NAJ....- witaj w klubie. Dziękuję:-) Odpowiedz Link
truskava Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 08:18 Gratulacje. Podobno da się przeżyć ;-) Łomatko, za 2 tygodnie u nas pęknie 2 lat. Odpowiedz Link
plawski Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 14:03 truskava napisał: > Gratulacje. Podobno da się przeżyć ;-) > Łomatko, za 2 tygodnie u nas pęknie 2 lat. > Gratulacje. Przeszło 7 lat :) Odpowiedz Link
franek-b Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 20:22 > Gratulacje. Przeszło 7 lat :) Dziękuję:-) Ty to chyba starszyzna klubu? ;-) Odpowiedz Link
franek-b Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 20:21 > Gratulacje. Podobno da się przeżyć ;-) > Łomatko, za 2 tygodnie u nas pęknie 2 lat. Dziękuję:-) Mam nadzieję, że się da... Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 08:21 no cóż... jesteś dorosły i wiesz co robisz ;) GRATULACJE! :) Odpowiedz Link
franek-b Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 20:25 > no cóż... jesteś dorosły i wiesz co robisz ;) GRATULACJE! :) wg prawa tak... ale facet to wieczne dzicko, tylko zmienia zabawki;-) Dziękuję:-) Odpowiedz Link
franek-b Re: Teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 20:26 > Ale mimo wszystko gratulacje :) ale mimo wszytko dziękuję;-) Odpowiedz Link
sven_b Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 09:42 Dla Państwa młodych www.youtube.com/watch?v=59b6QSY1-rw :-) Odpowiedz Link
pizza987 Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 10:06 Wszystkieg naj, u mnie stuknęło już 6..... Odpowiedz Link
franek-b Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 20:28 > Wszystkieg naj, u mnie stuknęło już 6..... Dziękuję:-) u mnie 2 dni... Odpowiedz Link
emes-nju Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 10:45 franek-b napisał: > Od wczoraj mam Żonę:-) albo patrząc z innej perspektywy zostałem > Mężem swojej Żony:-) No to gratulacje! Zeby Wam sie! Odpowiedz Link
bassooner Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 13:44 Sto lat, sto lat, niech żyją, żyją nam... Niech im gwiazda pomyślności... I jeszcze jeden i jeszcze raz... Jeszcze po kropelce... U nas moda taka... Odpowiedz Link
lobuzek1 Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 20:03 Ludzie ludziom zgotowali ten los. A tak na poważnie, to najserdeczniejsze życzenia, jam już 6 lat w niewoli i jak na razie jest wielce ok:-) Odpowiedz Link
franek-b Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 20:32 > Ludzie ludziom zgotowali ten los. i to podobno ci najbliżsi... > A tak na poważnie, to najserdeczniejsze życzenia, jam już 6 lat w > niewoli i jak na razie jest wielce ok:-) Tak trzymać;-) i dziękuję:-) Odpowiedz Link
franek-b Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 20:31 > Sto lat, sto lat, niech żyją, żyją nam... > > Niech im gwiazda pomyślności... > > I jeszcze jeden i jeszcze raz... > > Jeszcze po kropelce... > > U nas moda taka... nooo w końcu!!! Odpowiedz Link
franek-b Re: teraz to już nie przelewki... 01.10.07, 20:30 > No to gratulacje! Zeby Wam sie! Dziękuję! rozumiem, że ma dobrze się nam?;-))) Odpowiedz Link
crannmer Gratulejszyn 01.10.07, 20:32 I coby nic sie nie zmienilo (no ewentualnie moze byc czesciej :-) MfG C. While a stretto diminution is an obvious solution Odpowiedz Link
franek-b Re: Gratulejszyn 01.10.07, 20:35 > I coby nic sie nie zmienilo (no ewentualnie moze byc czesciej :-) nooo rozumiem, że o obiadach u teściowej nie piszesz;-))) Dzięki! Odpowiedz Link