Dodaj do ulubionych

Prius przed sejmem

26.10.07, 20:32
Co sadzicie o calej tej sprawie?

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4617306.html
Obserwuj wątek
    • wiktor_l Re: Prius przed sejmem 27.10.07, 00:26
      E tam, sezon z lekka ogorkowy, nie wiadomo czy czepiac sie ustepujacych czy
      wstepujacych, wiec takie wychodzą.

      Swoją drogą, durniejszego wynalazku niz ten tojtoj nie znam. Dlaczego? Ano
      dlatego ze moj dawny sasiad, starszy pan, pewnego dnia zmienil tolego tdi na to
      cudo. Nie dosc, ze plastykowe doslownie cale, to jeszcze spalanie beny niewiele
      odbiegalo w miejskich realiach od mojego owczesnego signum 2.2 direct:)))
      • cracovian Re: Prius przed sejmem 29.10.07, 00:25
        Nie zawsze chodzi o spalanie albo oszczednosc - to jest wreszcie
        dosc drogi samochod. A wiesz ile wiecej syfu ten jego dizel w
        powietrze puszczal?
        • wiktor_l Re: Prius przed sejmem 29.10.07, 00:29
          alez wiem, ze diesel to swinia, wcale ich nie porownale.
          Natomiast co to za ekologia, jak ta hybryda pali w miescie tyle co sredni
          benzyniak? Nie chodzi mi tylko o oszczednosc, ale przeciez on tez wydziela
          spaliny. Gdzie ta ekologia, skoro pali taka sama porcje benzyny, wiec
          proporcjonalnie truje?
          Dupa tam, mowiac popularnie, wykreowana moda. Dziadek twierdzil, ze w praktyce
          dynamicznej miejskiej jazdy mozna sobie wynalazek darowac, ciagle jedzie na benie.
          • crannmer Re: Prius przed sejmem 29.10.07, 08:24
            wiktor_l napisał:

            > alez wiem, ze diesel to swinia, wcale ich nie porownale.

            Ten diesel wlasnie dostal homologacje kalifornijska.

            BTW najciekawsze, ze ogolnie na diesle najbardziej psiocza ludzie produkujacy
            znacznie wiecej pylow papierosami i kominkiem :-)

            > Dupa tam, mowiac popularnie, wykreowana moda. Dziadek twierdzil, ze
            > w praktyce dynamicznej miejskiej jazdy mozna sobie wynalazek
            > darowac, ciagle jedzie na benie.

            W tym wypadku problem lezy miedzy uszami uzytkownika. Albo w laczniku fotelu
            kierowcy z pedalami.


            MfG
            C.
            While a stretto diminution is an obvious solution
    • 1realista Re: Prius przed sejmem 27.10.07, 14:19
      Dziennikarze przeginaja. Jednak jest to forma promocji ekologii i dlatego powinno być więcej takich reklam.
      • lexus400 Re: Prius przed sejmem 27.10.07, 15:19
        Ja nie widzę w tym nic zdrożnego i słusznie Pawlak powiedział -"...jak jeździłem
        Polonezem to też czepialiście się, więc czym mam jeździć" a przede wszystkim był
        to wywiad dla pisma Toyoty więc tym bardziej nic złego w tym nie widzę a już w
        porównaniu z przekrętami, malwersacjami i aferami IVRP która była nie do pobicia
        w tych kwestiach to "występek" Pawlaka jest mikroskopijny i niezauważalny.
        • derwisz911 Re: Prius przed sejmem 29.10.07, 06:28
          No wlasnie, mnie to bardziej zaimponowalo niz zbulwersowalo.
          Partia chlopska powinna promowac ekologiczny styl zycia. A ze
          niestety prius to jedyna hybryda u nas w PL i ma swoje wady, to juz
          inna sprawa. WIem tylko ze na 100% kolejne generacje beda
          sprawniejsze i bardziej oszczedne, a fajnie jakby ludzie juz
          wiedzieli wczeswniej 'co to'.

          Od siebie dodam, ze wolalbym sie wlec powolnym, kosmicznie brzydkim
          priusem, niz smrodzic ludziom z tylu ropniakiem.
    • rapid130 Re: Prius przed sejmem 30.10.07, 16:56
      Tajest, sezon ogórkowy.

      Prius nie jest taki straszny jak go malują. :P
      Zrobiłem tym jakieś 250 km krótko po premierze w PL. A plastikowy
      jest. Cyborgowaty w charakterze jest. Ale da się tym jeździć.
      Co nie znaczy, że bym go kupił mając 100 tys. PLN do dyspozycji.

      Że relatywnie dużo pali?
      Moim zdaniem, po prostu trzeba nauczyć się nim jeździć.
      Jeśli ktoś ma cegłę zamiast prawej stopy, to i nawet ten
      historyczny, śmieszny Volkswagenik na 4 kółkach z 1-cylimdrowym
      klekotem pewnie mu 5-6 litrów wciągnie, zamiast obiecanego 1 litra :P

      W Priusie dużo większe znaczenie (niż w zwykłych samochodach) w
      osiąganiu superniskiego spalania ma umiejętność subtelnego
      operowania pedałem gazu.

      Jeżeli się pociska na trasie powyżej 110-120 km/h, to Prius będzie
      żreć jak smoczysko, nawet ponad 8 l/100 km.

      Artykuł "Uwaga, UFO!" na autocentrum.pl "to sem ja popełnił". Tam
      też sugeruję metodę, jak tym wynalazkiem jeździć o kroplece.

      A Bass pewnie rozpozna gdzie Priusowi zdjęcia robiłem :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka