Dodaj do ulubionych

Zielona strzałka

26.02.08, 09:07
jak Oryś napisał, ze wszyscy olewają stop przy zielonej strzałce (ja nie
olewam) to mi sie przypomniało. Na potęge likwizują zielone strzałki w w-wie.
Od dobrych dwóch lat mase z nich jest zakrytych czarnymi torbami. Jesli mam
byc szczery to kilka razy taką torbe usunąłęm nie meniej jednak przy nowych
sygnalizatorach (wymiana, remont drogi) o strzałkach nikt nie pamieta.

Wiem, ze próbowano zwalić to na unie, ze to unia nie pozwalała na strzałki,
ale myslalem, ze chodziło tylko o te namalowane na kawałku blachy. Ktos chyba
jest innego zdania
Obserwuj wątek
    • edek40 Re: Zielona strzałka 26.02.08, 09:37
      Chodzi o rozporzadzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r., opublikowanego w DZ.U. nr 220 poz 2181, z dnia 23 grudnia 2003, załącznik nr 3.

      Juz wiesz na kogo zwalić?
      • typson Re: Zielona strzałka 26.02.08, 11:48
        Polaczek?
      • typson Re: Zielona strzałka 26.02.08, 11:50
        Pol ?!
    • plawski Re: Zielona strzałka 26.02.08, 09:39
      Nawet w motorze czy czymś, a na pewno w WO czytałem artykuły na ten temat.
      Zajebać miasto korkami najlepiej, że niby piesi bezpieczniejsi. Oczywiście każdy
      kij ma dwa końce ale ja jestem ZA strzałkami.
      • edek40 Re: Zielona strzałka 26.02.08, 11:31
        Niby dlaczego bezpieczniejsi są gdy nie ma strzałki? Zupełnie nie trafia mnie takie tłumaczenie. Strzalka w tej chwili to znak STOP. Wystarczy wyegzekwować, a nie korkować miasto.
        • plawski Re: Zielona strzałka 26.02.08, 11:35
          edek40 napisał:

          > Niby dlaczego bezpieczniejsi są gdy nie ma strzałki? Zupełnie nie trafia mnie t
          > akie tłumaczenie. Strzalka w tej chwili to znak STOP. Wystarczy wyegzekwować, a
          > nie korkować miasto.

          No właśnie mam takie samo zdanie.
        • computerland1 Re: Zielona strzałka 26.02.08, 11:37
          edek40 napisał:
          > Wystarczy wyegzekwować, a
          > nie korkować miasto.

          edziu, dobrze wiesz, ze z tymi strzalkami jest tak, jak ze znakami
          ograniczajacymi predkosc. nikomu sie nie chce sprawdzac czy np. 5
          osob na 100 przekracza '90', to postawia 70 i radar. tak samo jest
          ze strzalkami. niektorzy tak jezdza, niektorzy tak - to zakryjmy i
          nikt nie bedzie jezdzil. proste. polskie...
          • edek40 Re: Zielona strzałka 26.02.08, 11:57
            Pewnie, że wiem. To jest właśnie cały problem ze wszelkiego rodzaju ograniczeniami w Polsce. Kierowcy się nie stosują, więc zamiast wyegzekwować zaostrza się restrykcje. Zwykłe psucie prawa. Wielu kierowców (ja rówież) stosuje się do nakazu zatrzymania. Jednak mimo to strzałki się demontuje. No cóż. Wielu kierowcow i tak jeździ wciąż tak, jakby obowiazywały nadal metalowe strzałki.
            • emes-nju Re: Zielona strzałka 26.02.08, 12:12
              edek40 napisał:

              > Kierowcy się nie stosują, więc zamiast wyegzekwować zaostrza się
              > restrykcje.

              Edziu! Co robi Anglik w obcym kraju jak tubylcy go nie rozumieja? Zaczyna mowic glosniej! ;-D

              Nasi znakolodzy zachowuja sie tak samo :-/

              > Zwykłe psucie prawa

              Who cares!

              Kasa sie liczy.

              Czyli przepisy i ograniczenia maja byc tak skonstruowane, zeby ZAWSZE znalezli sie ludzie, ktorzy zaplaca mandat.

              Dowodem na moja teze jest to, ze fotoradary sa malowane w kolorach maskujacych, a informujace o nich znaki sa niebieska tabliczka jakich przy drogach sa tysiace. Gdyby, zgodnie z zalozeniami, fotoradary mialy zmusic kierowcow do zwalniania w najbardziej niebezpiecznych miejscach (skrzyzowanie gierkowki z polna droga), to przynajmniej pomalowane by byly fleszowa farba, a w nocy blyskaly. (Tak samo jak tysiace KRETYSNKICH, majacych nam jakoby ulatwic jazde blyskaczy, ktorymi obsrywa sie drogi w celu dokladnego oslepiania kierowcow - najbardziej "lubie" te lampy, ktore swieca mi w oczy, zeby poinformowac mnie, ze zblizam sie do przejscia dla pieszych, ktorego po oslepieniu nie moge dostrzec)

              Ale nie - fotoradary sa zamaskowane wiec nie bezpieczenstwu sluza, a stalemu doplywowi kasy. Dochodzi jeszcze to, ze ludzie, ktorzy pozno (bo szara farbe trydno wypatrzec...) dostrzega skrzynke, ostro hamuja. Nawet jak jada przepisowo :-/
      • emes-nju Re: Zielona strzałka 26.02.08, 12:16
        plawski napisał:

        > Zajebać miasto korkami najlepiej, że niby piesi bezpieczniejsi.
        > Oczywiście każdy kij ma dwa końce ale ja jestem ZA strzałkami.

        Kierowca skrecajacy na zielonej strzalce musi ustapic pieszym PRZED skretem. Kierowca skrecajacy na zielonym swietle musi ustapic pieszym ZA skretem.

        Skrecajacy w prawo (na "klasycznym" skrzyzowaniu) zawsze przecina kurs pieszych, ktorzy maja zielone! Zawsze! Zdejmowanie strzalek nie ma wiec ZADNEGO "pieszego" uzasadnienia!
    • emes-nju Re: Zielona strzałka 26.02.08, 11:49
      Strzalki likwiduja bo warszawski (znany juz powszechnie pan Galas) DEZorganizator ruchu, po niedokladnym przeczytaniu przepisow, ma taka koncepcje. I twardo przy niej obstaje, bo jak sam twierdzi, nie chce, zeby ktos go do odpowiedzalnosci pociagnal jak na strzalce bedzie wypadek. No jasne! Korki lepsze :-/ I za zakorkowanie miasta nikt go nie ukarze.

      Troche Cie "pociesze". W Warszawie coraz czesciej pojawiaja sie swiatla z oddzielna faza do skretu w lewo (podobno wiekszosc wypadkow w Warszawie to wlasnie te, przy skrecie w lewo). Instalowany wtedy sygnalizator S-3 zakazuje zawracania jezeli strzalka skierowana jest w lewo. Na coraz wiekszej liczbie skrzyzowan, po wyeliminowaniu najgrozniejszego dla zawracajacych ruchu z przeciwka, nie mozna zawracac :-/

      Z dalszych "dobrych" wiadomosci - w zwiazku z budowa drugiej linii metra, powaznie ograniczony ma zostac ruch w centrum (jakby juz nie byl...). Tempo budowy ma byc takie, ze bez zrobienia miejsca dla ciezarowek, nie bardzo jest jak wywozic urobek.

      Kupujmy rowery zanim, z powodu lawinowo rosnacego popytu (jak juz po Warszawie nie da sie jezdzic), ceny ich zaczna rosnac.
    • tomek854 Re: Zielona strzałka 26.02.08, 12:04
      To prawda, to jest troche wylewanie dziecka z kapiela.

      A gdyby tak zrobic (widzialem taki uklad na jakims skrzyzowaniu we wroclawiu).
      Zielone sie swieci prosto, w prawo strzalka sie nie swieci - rowerzysci maja
      zielone. Potem strzalka sie zapala - rowerzysci maja czerwone, potem znowu
      strzalka gasnie i rowerzysci znowu maja zielone. Potem rowerzysci maja znowu
      czerwone, a w prawo skret bezwarunkowy ma zielone.

      Wszystko sie da, jak sie chce.

      Ja się tylko wkurzyłem na te szerlokowe gadanie, że jak ktoś jedzie sobie
      normalnie bo ma zielone to się staje debilem tylko dlatego, że jedzie na
      rowerze. Jak sie ma zielone, to sie je ma po to, zeby jechac. Oczywiscie, ja
      jadac na rowerze (ale nie tylko) nigdy nikomu nie ufam i oczy dookola glowy mam,
      ale nie zeby sie zatrzymywac i puszczac wszystkich debili - co to to nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka