Dodaj do ulubionych

Kobieto, sprzedaj SUVa!

29.08.08, 21:29
Obserwuj wątek
    • niknejm Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 01.09.08, 14:52
      Niestety, potwierdzam... Jak widzę kogokolwiek w SUVie, włącza mi
      się ocena klienta (niezależnie od płci): "a, to taki nieudacznik, co
      sobie nie radzi na drodze, więc kupił SUVa, żeby 'budzić respekt'".
      No nic nie poradzę... Automatem mi się coś takiego włącza, na skutek
      rozmów z kilkoma właścicielami SUVów. Wszyscy twierdzili, że kupili
      SUVa, to teraz 'mniej im drogę zajeżdżają'. A skądinąd wiem, że
      goście są drogowymi antytalentami i jeżdżą jak ostatnie łajzy ;-)
      Efekt uboczny - ciągle przycierają swoje lśniące maszyny, bo nie
      czują ich rozmiarów.
      A ja nieudaczników drogowych nie lubię, niezależnie od płci... I
      już. Przepraszam za krzywdzącą ocenę nielicznych właścicieli SUVów
      nie zaliczających sie do powyższej 'szufladki'. ;-)

      Pzdr
      Niknejm
      • typson Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 01.09.08, 15:08
        > A ja nieudaczników drogowych nie lubię, niezależnie od płci... I
        > już. Przepraszam za krzywdzącą ocenę nielicznych właścicieli SUVów
        > nie zaliczających sie do powyższej 'szufladki'. ;-)

        Ale masz racje, też ich nie trawie. Toleruje, bo wiem, ze każdy ma prawo jezdzić
        co prawda widząc rozne przypadki mozna powątpiewac w uczciwość zdania egzaminu
        na PJ. A nie trawie dlatego, ze powodują sporo zamieszania i czesto
        niebezpieczeństwa, itp. Po prostu kilka ciamajd mniej a jezdzie sie jakby
        zniknelo 70% samochodów z ulic
    • edek40 A chcesz kopa w brzuch? 01.09.08, 15:22
      Prowokator jeden. Jak zazdroscisz mi mojego chevy to se kup. W USA sprzedaja je
      za darmo.

      No chyba, ze pick-up bazujacy na terenowce sie nie liczy. To wtedy oszczedze
      sobie wysilku, aby obrzucac Cie niewybrednymi inwektywami.

      A poza tym jestem rolnikiem.
    • al9 Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 01.09.08, 15:42
      jasne
      kierowcy skód to kapelusznicy
      mercami jeżdzą taksówkarze, bmw karki, a frncuzami zniewieściali....
      Panowie - są granice bełkotu...
      al
      • typson Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 01.09.08, 16:14
        Coś Cię trapi, bo najwyrazniej nie udaje Ci się osiągnąć stanu delikatnego
        choćby wyluzowania... Może to uzytkownicy z 9ką w nicku tak maja? :)
      • sherlock_holmes Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 02.09.08, 21:53
        Odrobina ystansu...

        BTW: to nie są moje wydumki, o wyniki bdań niemieckich. U nich kobiety są wyjątkowo atrakcyjne ;) więc te w SUVach muszą być całkiem nieapetyczne :P
      • rapid130 Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 03.09.08, 10:54
        al9 napisał:

        > Panowie - są granice bełkotu...

        Oj, żebyś się nie zdziwił.

        W zamierzchłych latach 90. bodaj GM wynajął ekipę ekspertów, którzy
        mieli sprawdzić jaki jest typowy profil klienta kupującego SUVa.
        (Żeby wiedzieć pod czyje gusta projektować nowe SUVy).

        I mocno się zdziwili, gdy się rypnęło, iż profil zawierał m.in.
        sformułowanie "(...) osoby słabo radzące sobie z autem, niepewnie
        czujące się za kierownicą".

        :PPPP
    • mejson.e Pokusa... 01.09.08, 19:02
      sherlock_holmes napisał:

      >>tylko 5% mężczyzn uważa kobiety w SUVach za atrakcyjne. Zreztą >>vice versa
      kobiety podobnie myślą o facetach.

      I całe szczęście, bo "zaraza" by się dalej roznosiła...

      A ja miałem okazję niedawno testować takiego SUV-ysyna:

      www.motofakty.pl/artykul/renault_koleos_8211_pierwsza_jazda.html
      I powiem, że mi się ... spodobało! ;-)

      Jak gładko przepłynąłem po wybitej trylince, która dotąd uderzała moją głową w
      dach lanosa, wskoczyłem gładko cichaczem na krawężnik, to mi się zrobiło żal, że
      tak się można "znieczulić" na polskie drogi...

      Ale nie stać mnie :-(

      Nie będziecie mieli okazji wyrzucić do mnie "I Ty, Brutusie?!"...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • sven_b Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 01.09.08, 21:53
      SUVa pożyczyliśmy w zeszłym roku przed zmianą auta, żeby zobaczyć wtf. Miałem
      wrażenie że jest to podniesiony segment D i E, żyby siedzieć wyżej, i tyle.
      Więcej przestrzeni miałem nad głową, ale tam akurat nie szukałem miejsca. Fakt,
      dziury zbierał lepiej, bo profil robił swoje, ale ogólnie nic mnie nie ujęło.
      Taki marketingowy trick na pociągnięcie kasy.
      • cracovian Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 03.09.08, 23:47
        Czyli jesli za taka sama kase albo mniej mozesz miec SUVa to bys
        wybral ciezarowke... Teraz nikt niech sie nie dziwi, ze Amerykanie
        (dopoki ceny benzyny powaznie nie przycisnely) wlasnie takimi lubili
        jezdzic.

        Ja moglem np. Troopera z dobrym napedem i silnikiem i wszystkimi
        dogodnosciami sobie kupic za $24 tys. swego czasu albo gola Camry
        sedan z V6 za podobna kase. Wybor byl raczej prosty. Teraz jeszcze
        lepsze trucki i fajne vany ida za cene srednich czterocylindrowych
        sedanow.

        • al9 Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 04.09.08, 13:02
          Czyli jesli za taka sama kase albo mniej mozesz miec SUVa to bys
          wybral ciezarowke... Teraz nikt niech sie nie dziwi, ze Amerykanie
          (dopoki ceny benzyny powaznie nie przycisnely) wlasnie takimi lubili
          jezdzic.
          -------
          skąd ten wniosek?
          jeżdzę sedanem w cenie większości mniejszych suwuów..
          ale zwracam uwagę Panom na dramatyczne uproszczenia...
          ludzie mają więcej pieniędzy niz 5 czy 10 lat temu, kupują samochody
          coraz droższe i maja prawo kupowac co chcą..
          tendencja jest ogólnoeuropejska a wasza krytyka zachowań
          konsumenckich prostacka i na odległość śmierdząca zazdrością...
          smutne
          al
        • sven_b Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 04.09.08, 15:39
          > Czyli jesli za taka sama kase albo mniej mozesz miec SUVa to bys
          > wybral ciezarowke...

          A to czemu? Przyjąłem całkowicie praktyczne założenie, z którego dla mnie nie
          wynika nic ponad to, że siedzisz wyżej.

          No, Trooper to jednak klasyczne 4x4, gdzie wybór podyktowany jest
          praktycznością. Przyjmujesz takie kryteria jak nawierzchnia, po której przyjdzie
          Ci jeździć jako weterynarz, posiadacz stadniny czy szkółki wspinaczkowej. W
          innym wypadku to kaprys.
          • cracovian Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 04.09.08, 16:08
            Mowie tylko, ze w Europie ciezko zrozumiec milosc Amerykanow do
            SUVow. Przy praktycznym braku kombi, ludzie decydowali sie na
            czesciej tansze ciezarowki.

            W przypadku Isuzu, duza paka, lepsza widocznosc (w sumie lepszego
            akwarium nigdy nie widzialem), woz dla zony, wiec wzgledne
            bezpieczenstwo w porownaniu z alternatywnymi (cenowo) kompaktami i
            srednimi w tym czasie, czasem byl w stanie cos pociagnac no i
            udogodnienia i trwalosc (nadal jak nowka) i to wszystko za smieszne
            pieniadze.

            Nadal nie rozumiem czemu mowisz kaprys. Masz do wyboru Camry z
            podobnymi osiagami, lepszym spalaniem (choc benyna byla wtedy super
            tania), mniejsza pojemnoscia, bez skory i innych bajerow ALBO duzo
            trwalszy SUV ze wszystkim (skora, dach, co tylko chcesz) za ta sama
            kase... Ktory europejscy konsumenci by w wiekszosci w podobnych
            warunkach wybrali?

            Albo teraz podobnie... Bierzesz gola Honde Accord z czworka za $20
            tys. albo vana Hondy na tej samej podlodze na 8 pasazerow z V6, 244
            konikami, automatem, itd. Obecnie dochodzi sprawa drozszego paliwa,
            wiec sprzedaz wiekszych wozow doluje, ale niedawno to byl prosty
            wybor.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka