niknejm Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 01.09.08, 14:52 Niestety, potwierdzam... Jak widzę kogokolwiek w SUVie, włącza mi się ocena klienta (niezależnie od płci): "a, to taki nieudacznik, co sobie nie radzi na drodze, więc kupił SUVa, żeby 'budzić respekt'". No nic nie poradzę... Automatem mi się coś takiego włącza, na skutek rozmów z kilkoma właścicielami SUVów. Wszyscy twierdzili, że kupili SUVa, to teraz 'mniej im drogę zajeżdżają'. A skądinąd wiem, że goście są drogowymi antytalentami i jeżdżą jak ostatnie łajzy ;-) Efekt uboczny - ciągle przycierają swoje lśniące maszyny, bo nie czują ich rozmiarów. A ja nieudaczników drogowych nie lubię, niezależnie od płci... I już. Przepraszam za krzywdzącą ocenę nielicznych właścicieli SUVów nie zaliczających sie do powyższej 'szufladki'. ;-) Pzdr Niknejm Odpowiedz Link
typson Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 01.09.08, 15:08 > A ja nieudaczników drogowych nie lubię, niezależnie od płci... I > już. Przepraszam za krzywdzącą ocenę nielicznych właścicieli SUVów > nie zaliczających sie do powyższej 'szufladki'. ;-) Ale masz racje, też ich nie trawie. Toleruje, bo wiem, ze każdy ma prawo jezdzić co prawda widząc rozne przypadki mozna powątpiewac w uczciwość zdania egzaminu na PJ. A nie trawie dlatego, ze powodują sporo zamieszania i czesto niebezpieczeństwa, itp. Po prostu kilka ciamajd mniej a jezdzie sie jakby zniknelo 70% samochodów z ulic Odpowiedz Link
edek40 A chcesz kopa w brzuch? 01.09.08, 15:22 Prowokator jeden. Jak zazdroscisz mi mojego chevy to se kup. W USA sprzedaja je za darmo. No chyba, ze pick-up bazujacy na terenowce sie nie liczy. To wtedy oszczedze sobie wysilku, aby obrzucac Cie niewybrednymi inwektywami. A poza tym jestem rolnikiem. Odpowiedz Link
al9 Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 01.09.08, 15:42 jasne kierowcy skód to kapelusznicy mercami jeżdzą taksówkarze, bmw karki, a frncuzami zniewieściali.... Panowie - są granice bełkotu... al Odpowiedz Link
typson Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 01.09.08, 16:14 Coś Cię trapi, bo najwyrazniej nie udaje Ci się osiągnąć stanu delikatnego choćby wyluzowania... Może to uzytkownicy z 9ką w nicku tak maja? :) Odpowiedz Link
sherlock_holmes Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 02.09.08, 21:53 Odrobina ystansu... BTW: to nie są moje wydumki, o wyniki bdań niemieckich. U nich kobiety są wyjątkowo atrakcyjne ;) więc te w SUVach muszą być całkiem nieapetyczne :P Odpowiedz Link
rapid130 Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 03.09.08, 10:54 al9 napisał: > Panowie - są granice bełkotu... Oj, żebyś się nie zdziwił. W zamierzchłych latach 90. bodaj GM wynajął ekipę ekspertów, którzy mieli sprawdzić jaki jest typowy profil klienta kupującego SUVa. (Żeby wiedzieć pod czyje gusta projektować nowe SUVy). I mocno się zdziwili, gdy się rypnęło, iż profil zawierał m.in. sformułowanie "(...) osoby słabo radzące sobie z autem, niepewnie czujące się za kierownicą". :PPPP Odpowiedz Link
mejson.e Pokusa... 01.09.08, 19:02 sherlock_holmes napisał: >>tylko 5% mężczyzn uważa kobiety w SUVach za atrakcyjne. Zreztą >>vice versa kobiety podobnie myślą o facetach. I całe szczęście, bo "zaraza" by się dalej roznosiła... A ja miałem okazję niedawno testować takiego SUV-ysyna: www.motofakty.pl/artykul/renault_koleos_8211_pierwsza_jazda.html I powiem, że mi się ... spodobało! ;-) Jak gładko przepłynąłem po wybitej trylince, która dotąd uderzała moją głową w dach lanosa, wskoczyłem gładko cichaczem na krawężnik, to mi się zrobiło żal, że tak się można "znieczulić" na polskie drogi... Ale nie stać mnie :-( Nie będziecie mieli okazji wyrzucić do mnie "I Ty, Brutusie?!"... Pozdrawiam, Mejson -- Automobil Forum pozytywnie zakręconych automaniaków. Odpowiedz Link
sven_b Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 01.09.08, 21:53 SUVa pożyczyliśmy w zeszłym roku przed zmianą auta, żeby zobaczyć wtf. Miałem wrażenie że jest to podniesiony segment D i E, żyby siedzieć wyżej, i tyle. Więcej przestrzeni miałem nad głową, ale tam akurat nie szukałem miejsca. Fakt, dziury zbierał lepiej, bo profil robił swoje, ale ogólnie nic mnie nie ujęło. Taki marketingowy trick na pociągnięcie kasy. Odpowiedz Link
cracovian Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 03.09.08, 23:47 Czyli jesli za taka sama kase albo mniej mozesz miec SUVa to bys wybral ciezarowke... Teraz nikt niech sie nie dziwi, ze Amerykanie (dopoki ceny benzyny powaznie nie przycisnely) wlasnie takimi lubili jezdzic. Ja moglem np. Troopera z dobrym napedem i silnikiem i wszystkimi dogodnosciami sobie kupic za $24 tys. swego czasu albo gola Camry sedan z V6 za podobna kase. Wybor byl raczej prosty. Teraz jeszcze lepsze trucki i fajne vany ida za cene srednich czterocylindrowych sedanow. Odpowiedz Link
al9 Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 04.09.08, 13:02 Czyli jesli za taka sama kase albo mniej mozesz miec SUVa to bys wybral ciezarowke... Teraz nikt niech sie nie dziwi, ze Amerykanie (dopoki ceny benzyny powaznie nie przycisnely) wlasnie takimi lubili jezdzic. ------- skąd ten wniosek? jeżdzę sedanem w cenie większości mniejszych suwuów.. ale zwracam uwagę Panom na dramatyczne uproszczenia... ludzie mają więcej pieniędzy niz 5 czy 10 lat temu, kupują samochody coraz droższe i maja prawo kupowac co chcą.. tendencja jest ogólnoeuropejska a wasza krytyka zachowań konsumenckich prostacka i na odległość śmierdząca zazdrością... smutne al Odpowiedz Link
sven_b Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 04.09.08, 15:39 > Czyli jesli za taka sama kase albo mniej mozesz miec SUVa to bys > wybral ciezarowke... A to czemu? Przyjąłem całkowicie praktyczne założenie, z którego dla mnie nie wynika nic ponad to, że siedzisz wyżej. No, Trooper to jednak klasyczne 4x4, gdzie wybór podyktowany jest praktycznością. Przyjmujesz takie kryteria jak nawierzchnia, po której przyjdzie Ci jeździć jako weterynarz, posiadacz stadniny czy szkółki wspinaczkowej. W innym wypadku to kaprys. Odpowiedz Link
cracovian Re: Kobieto, sprzedaj SUVa! 04.09.08, 16:08 Mowie tylko, ze w Europie ciezko zrozumiec milosc Amerykanow do SUVow. Przy praktycznym braku kombi, ludzie decydowali sie na czesciej tansze ciezarowki. W przypadku Isuzu, duza paka, lepsza widocznosc (w sumie lepszego akwarium nigdy nie widzialem), woz dla zony, wiec wzgledne bezpieczenstwo w porownaniu z alternatywnymi (cenowo) kompaktami i srednimi w tym czasie, czasem byl w stanie cos pociagnac no i udogodnienia i trwalosc (nadal jak nowka) i to wszystko za smieszne pieniadze. Nadal nie rozumiem czemu mowisz kaprys. Masz do wyboru Camry z podobnymi osiagami, lepszym spalaniem (choc benyna byla wtedy super tania), mniejsza pojemnoscia, bez skory i innych bajerow ALBO duzo trwalszy SUV ze wszystkim (skora, dach, co tylko chcesz) za ta sama kase... Ktory europejscy konsumenci by w wiekszosci w podobnych warunkach wybrali? Albo teraz podobnie... Bierzesz gola Honde Accord z czworka za $20 tys. albo vana Hondy na tej samej podlodze na 8 pasazerow z V6, 244 konikami, automatem, itd. Obecnie dochodzi sprawa drozszego paliwa, wiec sprzedaz wiekszych wozow doluje, ale niedawno to byl prosty wybor. Odpowiedz Link