Dodaj do ulubionych

dzieciak na przednim fotelu

23.10.03, 18:09
jak to jest z małymi dziećmi w samochodzie? rozumiem że nie wolno ich
przwozić w fotelikach na przednim siedzeniu, w samochodzie z poduszką
powietrzną dla pasażera, tyłem do kierunku jazdy. a przodem wolno?
wiem, że jest limit wieku (chyba 12lat) i wzrostu, ale on chyba dotyczy jazdy
bez fotelika. bo jak wytłumaczyć wożenie niemowlaków w kołyskowych fotelikach
tyłem do kierunku jazdy.
PS strzasznie to skomplikowane, ale chyba napisałem zrozumiale :)
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: dzieciak na przednim fotelu 23.10.03, 18:13
      Ale o co chodzi?
      • 9ton Re: dzieciak na przednim fotelu 23.10.03, 18:19
        chyba jednak zakręciłem:)
        czy wolno wozić dzieciaka na przednim fotelu, w foteliku samochodowym, przodem
        do kierunku jazdy (samochód ma poduszke powietrzną dla pasażera)?
        • greenblack Re: dzieciak na przednim fotelu 23.10.03, 18:24
          Wolno. Osobny rozdział to wpływ poduszek bocznych na dzieciaka w foteliku.
        • aankaa Re: dzieciak na przednim fotelu 23.10.03, 21:36
          9ton napisał:

          > chyba jednak zakręciłem:)
          > czy wolno wozić dzieciaka na przednim fotelu, w foteliku samochodowym,
          przodem
          > do kierunku jazdy (samochód ma poduszke powietrzną dla pasażera)?

          na "klapce pasażera" masz, z reguły, ostrzeżenia czego nie możesz
          m.in. przewożenia dziecka na przednim fotelu (pasażera) wyposażonym w poduszkę
          (chyba, że Twój samochód ma inne "oznakowania")
          • 9ton Re: dzieciak na przednim fotelu 24.10.03, 09:14
            rzeczywiście jest ostrzeżenie, ze tego nie wolno robić, ale ostrzeżenie dotyczy
            fotelika zamocowanego tyłem do kierunku jazdy. nic nie ma o mocowaniu fotelika
            przodem.
            (nie mam bocznych poduszek)
    • e-malka Re: dzieciak na przednim fotelu 24.10.03, 23:19
      takie foteliki - nosidelka montuje sie TYLKO tylem do kierunku jazdy (to jest
      grupa wagowa 0-13kg) - chodzi o sily jakie moga dzialac na dziecko w czasei
      wypadku. Jadacemu tylem dziecku w razie wypadku nie urwie glowy (miesnie szyi
      sa jeszcze bardzo slabe) - sorry za taki opis, ale tak mi to wyjasnil
      sprzedawca, jak zapytalam o to samo, kiedy kupowalam fotelik dla coreczki.
      Dziecko "wbija" po prostu w fotel, pewnie, ze pozniej i tak jest "odbicie" ale
      juz nie z taka sila.
      A jesli dziecko jest wieksze i jezdzi w fotelikach drugiej grupy wagowej (np. 9-
      36) mozna je juz montowac na przednim siedzeniu .
      tez jakos tak mentnie wyszlo, mam nadzieje, ze pomoglam
      pozdr!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka