Dodaj do ulubionych

krol pop odszedl

26.06.09, 04:35

rany boskie
ale mi sie zrobilo przykro
przelomowy artysta
Obserwuj wątek
    • fazi_ze_sztazi ? 26.06.09, 04:45
      jako artysta to on odszedla dawno, wiec dlaczego ci przykro ? byly jakies
      nadzieje na wiecej przelomowych utworow?
      pzdr.
    • lexus400 Re: krol pop odszedl 26.06.09, 07:21
      Fanem nie byłem ale zaznaczył się w muzyce i w historii tej dobrej i tej złej.
    • plawski Re: krol pop odszedl 26.06.09, 09:27
      x-darekk-x napisał:

      >
      > rany boskie
      > ale mi sie zrobilo przykro
      > przelomowy artysta
      >
      Poczułem to samo...
    • sven_b Re: krol pop odszedl 26.06.09, 09:37
      Też nie przepadałem, ale 'Thriller' na owe czasy był wstrząsem. Szkoda że facet
      majstrował przy własnych genach.
      • xeikon Re: krol pop odszedl 26.06.09, 12:49
        Urodził się czarny ale umarł będąc białym.
        Był muzycznym geniuszem i takim go wszyscy zapamiętają.Chyba nie był
        złym człowiekiem.Kochał dzieci sam będąc dużym dzieckiem.
        Czytając historię jego życia należy tak poważnie mu współczuć bo
        on nie miał dzieciństwa.Nie miał nawet życiowej swobody,bo gdzie sie
        zjawiał tam napotykał tłumy rozchisteryzowanych fanów i reporterów.
        A czy był pedowfilem??
        Sąd go uniwinnił,więc nie ma podstaw do takich oskarżeń.
        Mnie jest go żal,choć za nim nie przepadałem.Ale kilka płytek mam i
        często słucham.
        Żegnaj Michael.
        [*]
      • emes-nju Re: krol pop odszedl 29.06.09, 14:47
        sven_b napisał:

        > Też nie przepadałem, ale 'Thriller' na owe czasy był wstrząsem.
        > Szkoda że facet majstrował przy własnych genach.

        W "Thrillerze"?!

        Tam majstrowal raczej przy genitaliach...

        Mysle, ze dla niego lepiej, ze juz odszedl. Dziecinstwo tak do d...,
        ze zrobilo z niego Piotrusia Pana. Mysle, ze wlasnie dlatego, jego
        dorosle zycie, z wyjatkiem dosc krotkiego okresu kiedy byl na
        szczycie, to ciagly spadek w otchlan. Szalenstwa...

        Szkoda czlowieka, ale przynajmniej juz sie nie meczy...
    • mrzagi01 Re: krol pop odszedl 26.06.09, 13:20
      No nie wiem. ja tam to jego miejscu to bym chyba z ulgą odwalił kitę.
      Do dupy z takim życiem.
      • yamasz Michel nie umarł... 26.06.09, 13:23
        ... On wrócił na Swoją planetę. :)
      • lexus400 Re: krol pop odszedl 26.06.09, 14:21
        mrzagi01 napisał:

        > No nie wiem. ja tam to jego miejscu to bym chyba z ulgą odwalił kitę.
        > Do dupy z takim życiem.

        Fakt, ostatnich chyba 15 lat nie można mu zazdrościć raczej.
    • franek-b Re: krol pop odszedl 26.06.09, 15:20
      Szkoda człowieka. Na jego przykładzie doskonale widac, że rachunek za popularność, kasę i to wszytko płaci się wielką. Człowiek kompletnie się zagubił w życiu. Będąc tak wysoko miał problemy małego chłopca, który walczy o akceptację otaczjącego swiata. Przykra sprawa.
    • rapid130 Re: krol pop odszedl 26.06.09, 15:23
      x-darekk-x napisał:

      > rany boskie
      > ale mi sie zrobilo przykro
      > przelomowy artysta

      Co ja o nim myślę, to niektórzy czytali.
      www.tinyurl.pl?3iWMrNj6
      Dzisiaj w nocy nawet sobie spontanicznie popłakałem łzami rzewnymi i
      szczerymi. :PPPPPPPP Dziwiąc się swojej reakcji.
      Ostatni raz ryczałem jak baba po Bublewiczu.

      Ale gdy w tej nocce odpaliłem płytę, to jakoś tak samo się
      potoczyło. :X
      • t-tk Re: krol pop odszedl 26.06.09, 15:39
        Szczerze mówiąc nigdy twórczość tego człowieka nie była mi jakoś bliska. Jednak był osobą tak medialną, że trudno byłoby nie zauważać tej muzyki, jego życia.

        Ja jednak nie o tym właściwie chciałem. Jak się okazuje, już ruszyły teorie spiskowe. Cytat z jednej ze stron, na której ktoś dzisiaj umieścił film o życiu Jacksona z 2005 roku.
        https://img514.imageshack.us/img514/6431/przechwytywanie.png
      • bassooner Re: krol pop odszedl 26.06.09, 15:49
        dla mnie wciąż najlepsza jest ta stara piosenka
        human nature

        kurde jakoś mi go szkoda...
        • bassooner Re: krol pop odszedl 26.06.09, 18:12
          pytanie do franka b: co to za zdjęcie nam tu wkleiłeś, ktoś cię na siłę poi
          piwem czy jak???
          • franek-b Re: krol pop odszedl 26.06.09, 23:32
            > pytanie do franka b: co to za zdjęcie nam tu wkleiłeś, ktoś cię na siłę poi
            > piwem czy jak???

            zdecydowanie nie ja
            https://images40.fotosik.pl/147/908f8ff2ede3e6b7med.jpg
        • typson Re: krol pop odszedl 28.06.09, 00:49
          no nawet sam Miles to grał :)
    • margotje Re: krol pop odszedl 26.06.09, 20:38
      Zapisal sie niewatpliwie duzymi zgloskami w historii muzyki rozrywkowej.
      Jakkolwiek jego styl nie byl/jest mi bardzo bliski, to uwazam go za wielkiego
      artyste. Mysle (i to nie tylko moje zdanie), ze popularnoscia pobil Elvisa a
      nawet Betleasow...
      Bardzo mu wspolczulam i kibicowalam podczas afery "harasment" i nigdy nie
      wierzylam w ani jedno slowo z tych oskarzen. Ludzie sa podli, zawistni i
      zazdrosni - to wiemy wszyscy.
      W nocy wlaczylam CNN i oczom i uszom nie moglam uwierzyc... Jednak informacje o
      zgodnie zostaly szybko potwierdzone. Bylo mi bardzo przykro i smutno...

      [*]
      • speedone Re: krol pop odszedl 05.07.09, 22:05
        margotje napisała:

        > Zapisal sie niewatpliwie duzymi zgloskami w historii muzyki rozrywkowej.
        > Jakkolwiek jego styl nie byl/jest mi bardzo bliski, to uwazam go za wielkiego
        > artyste. Mysle (i to nie tylko moje zdanie), ze popularnoscia pobil Elvisa

        Elvisa napewno nie , przynajmniej dla mnie. Oczywiscie byl krolem pop bezsprzecznie
    • sherlock_holmes Re: krol pop odszedl 26.06.09, 22:00
      Można go było nie lubić, ale praktycznie każdy go znał i przynajmniej jedną jego piosenkę.
      Bezdyskusyjnie wielki artysta odszedł...
    • mejson.e Szkoda 27.06.09, 13:26
      Zmanierowany pod koniec dziwak, ale geniusz estrady.

      Najlepiej pamiętam płytę "Bad", moja ulubiona piosenka z tego
      albumu to "Dirty Diana" ale bardzo lubiłem też "Billy Jane" z albumu "Thriller".

      Naprawdę szkoda...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Za wszelką cenę
      • wowo5 Re: Szkoda 28.06.09, 04:31
        Fanem Michaela nie bylem ale jedna z pierwszych plyt jakie sam w
        zyciu kupilem byl Thriller w winylu. Talentu odmowic mu nie sposob.
        Szkoda, ze tak skonczyl.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka