Dodaj do ulubionych

Sierpniowe

06.08.15, 15:55
Gdyby i ewentualnie ktos mialby czas i ochote na sierpniowe, to byloby chmielewsko. Jestem w krzach do 19tego.
Ze wzgledu na upal mozemy sie spotkac na baseniesmile)
Obserwuj wątek
    • papuga_ara Re: Sierpniowe 06.08.15, 17:02
      Jestem za! Oficjalnie zaczynam urlop 17. sierpnia, więc też jeszcze cały czas jestem. A piątek 14.? Basen to bardzo dobra pomysła jest,na przykład Park Moczydło smile
      • szkorbut-lumbago Re: Sierpniowe 06.08.15, 19:06
        To odwołuje siedzenie 7, będę siedzieć 14, może być jakiś obszar zielony, szczególnie jeżeli ma być tak ciepło. Tylko czy on, ten teren, może być lepiej skomunikowany? Może coś na Polach Mokotowskich?
        • goonia Re: Sierpniowe 07.08.15, 11:37
          Ja tam moge i dzis tylko lada moment musialabym wiedziec. Papuniu, jak Ty z czasem? jesli bebde umiala to wysle Wam moj numer komorki na poczte gazetowa. Ja dojezdzam z okolic Lomianek, takze Pola Mokotowskie to troche daleko, szczegolnie, jesli chodzi o droge powrotna.
          • szkorbut-lumbago Re: Sierpniowe 07.08.15, 14:35
            Chciałam być poprawna politycznie, ale skoro i Ty w moją stronę ruszasz, to może Kępa Potcka? Na Bielanach, przy drodze na Łomianki, tylko jeszcze Papuga musi się wypowiedzieć, a dla niej to chyba kawałek jest. Z tego co pamiętam to Eliza dzisiaj nie może, stąd to przełożenie na 14. Swoją drogą dlaczego pisze się "stąd", ale "z powrotem"? Mówi się przez "s" w obu wypadkach.
            • salam_ji Re: Sierpniowe 08.08.15, 10:10
              Na Bielanach to macie fajna knajpę "Pod Podłogą" u Krystyny Sienkiewicz na Płatniczej (uwielbiam!) Całkiem fajnie tam karmią i piwo mają wink I nie zdzierają z butami.
              • szkorbut-lumbago Re: Sierpniowe 08.08.15, 12:48
                Jak dla mnie może być pod podłogą smile. Wczoraj odkryłam jeszcze Winne Bielany. Akurat wczoraj mieli, nie wiem czy tak jest co tydzień, open glass - kupujesz kieliszek i dolewasz tyle ile chcesz, koncepcja brzmi zacnie, a ja prowadziłam samochód i nie mogłam skorzystać.
                Jakiś czas temu odkryłam jeszcze jedna formę rozrywki, która jest bardzo regulaminowa. Nazywa się to "escape room". Grupa od 2-5 osób (chociaż widziałam też dla 8) zamykana jest na godzinę w pokoju i musi rozwiązać zagadkę zdobywając kolejne klucze i hasła. Do pomocy są różne formy zagadek logicznych i matematycznych. Byłam dwa razy i jeszcze pójdę, ale może miałybyście ochotę wybrać się ze mną?
                • szkorbut-lumbago Re: Sierpniowe 08.08.15, 12:50
                  O takie o np.:
                  houseescape.pl/#rezerwacja
                  escapegamewarszawa.pl
                  roomescape.pl/pl/
                  • papuga_ara Re: Sierpniowe 08.08.15, 23:22
                    Dziękuję uprzejmie za pozytywne rozpatrzenie smile kiss
                    Będę jechać z centrum, samochodem, więc dolewać do kieliszka nie będę, ale proszę się nie krępować smile Na 90% kończę w ten piątek pracę o 19.20, chyba że rzutem na taśmę ktoś się wpisze na konsultację na 19.30, ale nie przypuszczam, bo wakcje. Na wszelki wypadek sobie zrobię o tej godzinie wolne, jeżeli jeszcze nie jest zajęte. Miejsce dla mnie dowolne, Bielany mogą być smile
                    • papuga_ara Re: Sierpniowe 08.08.15, 23:25
                      Konieczność rozwiązania zagadki, żeby móc wyjść z pokoju trochę mnie przeraża, to pewnie z powodu moich klaustrofobicznych zaburzonek (to się na pewno jakoś leczy wink ). Tak więc ja się nie piszę na takie atrakcje, ale podziwiam odważnych!
                      • papuga_ara Re: Sierpniowe 12.08.15, 01:40
                        Okazało się, że jednak jest na mnie popyt i ktoś się zapisał na ostatnią godzinę, tak więc w piątek kończę pracę o 20.30. Wieczorową porą bez korków dotrę w dowolne miejsce w ciągu pół godziny-Panie o 21.00 jeszcze będą urzędować??
                        • goonia Re: Sierpniowe 12.08.15, 12:37
                          Z nieznanych powodow komputer z ktorego korzystam nie pozwala mi wejsc na poczte gazetowa. Zatem podaje moj numer tutaj 536 035 893.

                          Ja do rozwiazywania zagadek sie srednio nadaje, wiec jesli mozliwosc wyjscia skadkolwiek od tego zalezy to czeka nas dozywocietongue_out

                          Papuniu, do ktorej bedziemy siedziec to trudnow przewidziec, zalezy o ktorej sie spotkamy,

                          Szkorbucie, ja moge pod podloga tylko czy my tam 3 godziny wytrwamy? Albo oni z nami?
                          Ewnetualnie cos z latwym dojazdem od stacji Marymont. I o ktorej proponujesz? 18? 19?

                          Moze ktos sie jeszcze zdecyduje?
                          • szkorbut-lumbago Re: Sierpniowe 13.08.15, 14:11
                            Proponuję 19, bo do 18 ćwiczymy z Krzychem uszy smile. Pod podłoga jeszcze nie byłam i zawsze chętnie zeksploruję nowe miejsce. Może wytrzymaja.
                          • gat45 Re: Sierpniowe 13.08.15, 17:15
                            Bendem żałować, że mnie z Wami nie ma sad Tak sobie jakoś kombinowałam ze na następnym, na którym pojawi się zamorska Goonia to i Gatu powinno się udać. Ale Gat siedzi w chałupie, uziemiony ciężką robotą na nieprzesuwalny termin.
                            Chluśnijcie tam po łyczku dowolnej wody z bąbelkami w moim imieniu. Najchętniej Nałęczowianki. Duch Gata unosić się będzie nad wodami (gazowanymi), nad każdą szklaneczką.
                            • goonia Re: Sierpniowe 14.08.15, 08:16
                              Gatu, szkoda ze tym razem sie nie uda, ale zawsze jest nastepny raz,

                              Szkorbucie o 19 bede Pod Podloga na Płatniczej.

                              • szkorbut-lumbago Re: Sierpniowe 14.08.15, 10:36
                                Mła też będzie smile
                                • papuga_ara Re: Sierpniowe 14.08.15, 12:00
                                  Dobrze, to ja kole 20.30 zapytam się Was, czy jeszcze jesteście i jak długo zamiarujecie i czy mam się wybierać, czy nie. Na wszelki wypadek sprawdzę wcześniej, gdzie owa Płatnicza.
                                  Bez odbioru, lecę dalej do roboty.
                                  • goonia Re: Sierpniowe 15.08.15, 11:14
                                    Uprzejmie donosze, ze spotkanie odbylo sie. Umowilysmy sie z Pania Prezes Pod Podloga, niestety lokal okazal sie byl otwarty tylko do godz. 20tej. To nas calkiem nie urzadzalo, udalysmy sie zatem do malej knajpki przy Placu Konfederacji o bardzo wdziecznej nazwie Cafe de la Poste ( i wcale nie twierdze ze tako to sie pisze). Wkrotce dolaczyla do nas Papuga, ktorej udalo sie jednak wyjsc z pracy wczesniej. Tematow jak zwykle poruszylysmy mnostwo i oczywiscie czasu za malo na wygadanie sie. Bylo o dzieciach, o cwiczeniu miesni ucha, psich wyscigach w jedzeniu, o dawnych spotkaniach i dlugo niewidzianych czlonkach, o emigracji i mezach, o tym, ze wszedzie doba jest za krotka. I wielu, wielu innych. Papunia namawia mnie do wandalizmu pod postacia pisania na murach. Wolalbym nie drapac na murach "Tu bylam", zamiast tego brat zaproponowal, zebym zostawila karteczke pod jakims kamieniem. Drapanie na murze wyniklo z tego, ze bedziemy wizytowac te same miasta ale z kilkutygodniowym opoznieniem. Dlatego ja zostawie znak dla Papugismile Wypilysmy po szklaneczce albo dwoch, tego i owego i raptem zrobila sie 22-ga i lokal uznano za zamknietysad
                                    Zostalam obdarowana prezentami w postaci puzzli z mapa polski i cudnej urody naszyjnikiem. Bylo jak zwykle cudnie i jestem dziewczynom bardzo wdzieczna, ze im sie chcialo w ten upal ze mna spotkac. Wielkie dzieki!
                                    • salam_ji Re: Sierpniowe 15.08.15, 12:03
                                      Tak się własnie obawiałam, że nie sprawdziłam godzin, przepraszam! Knajpa zacna, ale fakt oni najbardziej nastawiają się na obiady. Szkoda. Dobrze jednak, że znalazłyście następna knajpę gdzie dało się posiedzieć choć do 22.00. Ale tak swoją drogą, co jest z tymi warszawskimi knajpami? Toż nawet u mnie w Pippidoo knajpy od piątku do niedzieli czynne do ostatniego gościa, że o Krakowie nie wspomnę... Prohibicja u was od 22.00 czy jak? wink

                                      A spotkania tak po ludzku, zazdraszczam...
                                      • ewa9717 Re: Sierpniowe 15.08.15, 14:21
                                        Ale jesteście, zważywszy okoliczności przyrody, bardzo dzielne i należy się po medalu na twarz wink
                                        • szkorbut-lumbago Re: Sierpniowe 15.08.15, 15:39
                                          To przyjemność była prawdziwa. Pogoda piękna, lekki wiaterek i fantastyczne towarzystwo. Aż chce się powtórzyć, kto reflektuje? big_grin
                                          • asia.sthm Re: Sierpniowe 15.08.15, 16:32
                                            Oj cni sie, cni!
                                            Reflektuje jak cholera, na jesien reflektuje...i piorun wie kiedy ta jesien mi wypadnie.
                                            Zazdraszczam poki co wysmienitego sierpniowego.
                                            Czy zazdrosc to taka brzydka wada?
                                            • se_nka0 Re: Sierpniowe 15.08.15, 19:34
                                              Gooniu - wielkie ukłony. Za dopingwink
                                              Duszki czytały o spotkaniu ale chyba upał wygrał z wigorem i padły wink
                                              Dzięki za sprawozdanie. Bossskie jesteście kobitki.
                                              • papuga_ara Re: Sierpniowe 16.08.15, 00:26
                                                Potwierdzam, że spotkanie odbyło się smile Pogoda cudna, dla mnie nawet wieczorem zrobiło się już ciut za chłodno (siedziałyśmy na zewnątrz) i w związku z tym zamówiłam gorącą czekoladę wink
                                                Salam, z warszawskimi knajpami wszystko jest ok, tylko miejsce było, powiedzmy sobie, nie najbardziej w centrum. Gdybyśmy siedziały na Starym Mieście, na Nowym Mieście, na Emilii Platter, na Placu Zbawiciela albo na Francuskiej na Saskiej Kępie, to można spokojnie, długo w noc i do ostatniego klienta-wiem, bo czasem mi się zdarza wink
                                                Ogromnie było miło Goonię na żywo po dłuższej przerwie smile Tematy były j.w., dodam tylko, że pan kelner stawiając nam na stoliku świeczkę powiedział, że tym sposobem robi nam lotnisko, żeby móc naprowadzać samoloty, więc było chmielewsko wink
                                                Wartością dodaną do spotkania było to, że gdy odwiozłam S-L do domu to miałam przyjemność poznać księżniczkę Leję rodem bergamasco big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka