Dodaj do ulubionych

lepszy jest śluz płynny czy rozciągliwy?

19.09.09, 11:11
Witam dziewczyny,od miesiąca zaczęlismy z mężem "robienie
dzidziusia",przed ślubem chodziliśmy z mężem na Nauki
Przedmałzeńśkie dotyczące planowania rodziny i jako że ten temat
zaczął nas już interesować dokładnie chciałam się dowiedzieć
wszystkiego od pani doktor, jednak niestety trafilismy na dość
chaotyczna osobę i myslę że trochę zostałam wprowadzona w błąd, w
poprzednim cyklu na siłe próbowałam odnalezc sluz rozciagliwy no i
jakis tam był chociaz uważam ze nie taki jaki powinien czyli nie
rozciagal sie na kilka cm, ale i tak w tych dniach wspolzylismy no i
potem jakos gdy ten sluz zanikl przstalismy i nagle pojawil sie u
mnie płynny sluz cieknacy po nogach-wrazenie jakbym sie zsikala :D i
mysle ze to byl tez plodny sluz,na pewno to nie bylo nasienie bo
zawsze go mam nawet jak jeszcze nie wspolzylam, oczywiscie dostalam
okres wiec mam pytanie czy ten wodnisty sluz wskazuje na plodnosc,
czy mozna nie mieć rozciagliwego a tylko ten płynny i jaki jest
lepszy taki rozciagliwy czy plynny bo czytlalam gdzies ze oczywiscie
rozciagliwy dobry jest ale przed samym szczytem owulacyjnym nie jest
juz taki ciagnacy lecz bardziej rzadki.
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: lepszy jest śluz płynny czy rozciągliwy? 19.09.09, 12:22
      Śluz płodny może być rozciągliwy, może też być lejący się.

      Dobrze jest dodatkowo mierzyć temperaturę, bo widać wtedy, czy cykl
      jest owulacyjny, kiedy w przybliżeniu była owulacja i czy faza
      lutealna jest wystarczająco długa.

      Pamiętajcie też, że przy staraniach w najlepszym czasie (podczas
      takiego lejącego się, czy ciągnacego śluzu) prawdopodobieństwo
      zajścia wynosi ok. 1/3. A skoro niektórym parom udaje się za
      pierwszym razem, to innym uda się np. za dziesiątym i też to będzie
      w normie. Tak więc nie uważajcie pierwszego nieudanego podejścia za
      sygnał, że coś było nie tak w waszych staraniach. Luzik!
    • bystra_26 każdy o cechach płodnych 19.09.09, 12:53
      1. Przestudiuj porządny podręcznik do konkretnej metody albo zapoznaj się z bazą
      wiedzy wchodząc na jedną ze stron zalinkowanych na głównej stornie tego forum.
      To pozwoli Ci uporządkować chaos, w który pani z poradni Cię wprowadziła.

      2. Każda kobieta jest unikatowa, więc jej objawy płodności, choć mogą mieć wiele
      cech wspólnych z innymi kobietami, będą też specyficzne. Musisz nauczyć się
      SWOICH objawów.

      3. Niektóre kobiety w ogóle nie mają śluzu o cechach płodnych i na tym o tzw.
      gorszej jakości (nierozciągliwy, niemokry, nieprzezroczysty) zachodzą w ciąże,
      więc to że nie masz wszystkich książkowych objawów to nie problem.

      Cechy śluzu lepszej jakości to (wystarczy, że ma jedną cechę z listy):
      przezroczysty (może być z nitkami krwi lub podbarwiony na żółto, różowo)
      jak galaretka
      rozciągliwy (2 cm wystarczą)
      płynny
      dający odczucie mokrości lub śliskości (ale jednocześnie niewidoczny)

      Np. śluz biały rozciągliwy już ma cechy płodne, czyli mówi, że owulacja się zbliża.

      4. Żeby móc sobie wyznaczyć 7-dniowe okienko prawdodobnej owulacji powinnaś
      mierzyć temperaturę. To ona potwierdza, czy dana ścieżka śluzowa (dni ze śluzem)
      zakończyła się owulacją czy nie. POmiar temperatur pozwala też zdiagnozować, czy
      masz odpowiednio długą fazę lutealną, a to jest kluczowe dla możliwości
      zagnieżdżenia zarodka.

      5. Para potrafiąca prawidłowo wyznaczyć dni płodne stara się średnio 3,8 cyklu,
      czyli jedno zachodzą w 1. a inni w 12. Szanse na ciąże ze współżycia w dni
      płodne to 25-40%, a nie 100%, więc warto dać sobie trochę czas na starania i nie
      wypatrywać każdej miesiączki jak końca świata.
    • zyziaczkowo :] 19.09.09, 15:10
      dzięki za odpowiedz, jednak podczas tego lejącego nie współżyliśmy,
      ostatni raz w piatek a ten lejacy sluz pojawil sie we wtorek, wiec
      wydaje mi sie ze tej proby nie bede zaliczac w ogole do
      jakichkolwiek pomiarów ilosci prób, bo po prostu robilismy to nie w
      takich dniach z których móglby byc jakikolwiek rezultat :]
      • bystra_26 Re: :] 19.09.09, 16:48
        Kochajcie się do woli, nie tylko w skrzętnie wyliczone dni, bo to bez sensu.
        Pleminiki mogą na owulację zaczekać kilka dni (do 5), więc ze współżycia przed
        owulacją spokojnie da się zajść w ciążę.
        Poza tym owulacja może być w okienku 3 dni przed do 3 dni po dniu szczytu śluzu
        (ostatni dzień ze śluzem o najbardziej płodnych charakterze w cyklu).
        • zyziaczkowo codzienne współżycie a nasienie 20.09.09, 07:59
          nie, no jasne ale wiadomo nie zawsze jest okazja i chęci tez, poza
          tym pani z poradni rodzinnej mowila ze np codzienne wspolzycie
          powoduje ze potem juz nie ma plemników w spermie bo cykl odnowy trwa
          72 dni(co dla mnie jest dość dziwne bo wtedy ci co nie chca dzieci
          wystarczy ze by sie pozbyli nasienia w krotkim czasie i juz przez
          kolejne 70 dni nie musieliby sie martwic),z kolei na innym spotkaniu
          jak sie o to samo zapytalam to mowila ze na bierzaco sie odnawiaja,
          wiec juz sama nie wiem, wiec kolejne pytanie czy codzienne
          wspolzycie nie powoduje ze kiedy np przyjdzie juz ten odpowiedni
          dzien to sperma bedzie "bezplemnikowa" :D ?
          • kozica111 Re: codzienne współżycie a nasienie 20.09.09, 09:08
            To nie tak.Faktycznie okres tworzenia plemnika trwa 72 dni ale jest to proces
            ciągły, wiec zawsze coś tam jest.Pytanie ile to jest "coś"
            Mężczyzna który ma dobra ilość i jakość plemników może współżyć codziennie.Ale z
            tego co pamiętam to w przeprowadzonym eksperymencie naukowcy stwierdzili ze po
            tygodniu regularnych stosunków liczba plemników spadła 2,5 krotnie.Czyli ktoś
            kto na starcie miał ich dajmy 300 mln nadal może skutecznie po takim maratonie
            zapłodnić, natomiast mężczyzna który produkuje mniej plemników i gorszej jakości
            np na starcie ma ich 20 mln powinien jednak robić przerwy we współżyciu bo
            wtedy zwiększa szanse skutecznego zapłodnienia.
          • bystra_26 nie masz pełnej kontroli nad zachodzeniem! 20.09.09, 12:32
            Weź zapomnij o pani z poradni, bo 90% rozpowszechnia mity.

            Jakby było tak fajnie, to ci co odkładają, kochaliby się całą III fazę i
            miesiączkę, żeby w okresie płodnym mieć spermę sterylną i móc współzyć bez
            ryzyka niechcianej ciązy. O takie rewelacji wszyscy prawdziwi NPR-owcy
            (stosujący NPR też, by nie począć) by już dawno wiedzieli i dzięki temu NPR
            miały w mediach lepszą sławę.

            Plemnik dojrzewa 72 dni, ale nowe tworzą się każdego dnia, więc w spermie
            każdego dnia pewna ilość dojrzałych jest. I to wystarcza!

            Fakt, że dojrzały plemnik tworzy się 72 dni uświadamia to, że parametry nasienia
            zmieniają się w czasie. Np. w ciągu 3 miesięcy po poważnej chorobie nasienie
            może być marne, ale kolejna produkcja na którą nie wpływa już choroba i leki
            może być super jakości.

            Do roku starań nie warto zakładać nieprawidłowości. Dopiero jak stwierdzona jest
            zła jakośc nasienia, to zaleca się przerwy, żeby stężenie plemników było
            większe, ale badania dowodzą, że wtedy przerwy między współżyciami muszą wynosić
            5 dni (mityczne 2 dni NIC nie zmieniają). Poza tym potrzeby seksualne tak są
            skonstruowane, że po kilku dniach pod rząd ma się naturalną potrzebę przerwy.
            • zyziaczkowo :D dzięki wszystkim za odpowiedzi :] 21.09.09, 17:47
    • fergie18 Re: lepszy jest śluz płynny czy rozciągliwy? 22.09.09, 00:30
      ja nie mam śluzu o typowo płodnych cechach a owulacja objawia się u mnie
      wyraźnym, niedającym się z niczym pomylić kłuciem jajnika, potwierdzone przez
      usg, każda z nas jest inna i trzeba znać SWOJE objawy, mi śluz mało mówi o fazie
      cyklu, dlatego badam jeszcze temperaturę i szyjkę i to mi daje pełen obraz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka