vanilia_cz
20.03.10, 06:33
chyba gdzies tu na forum (ale nie jestem pewna) czytalam cos takiego ze bardzo
pozne owulacje to bardzo mała szansa na poczecie. jak pokazuje moj przykład
jest to absolutną nieprawdą (z czego sie bardzo ciesze) tak samo teraz jak i
kiedy zaszłam z filipem owulacje miałam w okolicach (wczesniej lub póżniej) 25
dnia cyklu. czy to prawda z tymi póznymi owulacjami? ze jest mniejsza szansa
na zapłodnienie?