Dodaj do ulubionych

Potwierdzona owulacja a brak skoku temperatury

25.06.12, 09:31
Taka sytuacja zdarza mi się po raz drugi. USG wskazuje na owulację (widoczne ciałko żółte) a mimo to temperatura nie skacze.
Linia niskich temperatur - 36,41
Temperatury wyższe - 36,48 (skok,1 temp) / 36,48 (2 temp ) / 36,49 (3 temp) / 36,51 (4 temp)
To mój 4dfl a jestem tylko o 0,1 stopnia nad linią podstawową.
Czy w takim przypadku można mówić o owulacji?
Obecny cykl: enpr.pl/3665/148852
Obserwuj wątek
    • wielorak Re: Potwierdzona owulacja a brak skoku temperatur 25.06.12, 13:43
      temperatura jest wyższa niż w I fazie, na moje oko wszystko jest w porządku. Nie zawsze będzie mega skok, czasem tempka się powolutku pnie do góry
      • horpyna4 Re: Potwierdzona owulacja a brak skoku temperatur 25.06.12, 18:02
        Poza tym I faza w tym cyklu jest dość krótka i ta zaznaczona linia podstawowa jest trochę bez sensu. Bo tak naprawdę powinna być niżej, tylko zabrakło dni. Zresztą ta wyższa temperatura wśród niższych jest zaburzona przez alkohol, reszta jest wyraźnie poniżej tej zaznaczonej linii.

        Jak dla mnie, normalny (tylko pewnie dość krótki) cykl ze wzrostem temperatury.
    • nglka Re: Potwierdzona owulacja a brak skoku temperatur 25.06.12, 20:32
      njut napisała:

      > Taka sytuacja zdarza mi się po raz drugi. USG wskazuje na owulację (widoczne ci
      > ałko żółte) a mimo to temperatura nie skacze.

      Bo temperatura nie musi skakać - o przebytej owu świadczy utrzymujący się wzrost - temperatury nad linią.
      Przecież wszystko jest ok.
      W wieloobjawowej nie ma wymogu, by temp. sięgała pułapu 0,2.
      Oczywiście jeśli we wszystkich lutealnych masz temp do 0,1 nad linią [licząc do końca tej fazy] to może wskazywać na niedomogę [złą pracę ciałka żółtego] ale wymogi metodyczne jak najbardziej zostały spełnione; przebycie owulacji potwierdzi jutrzejsza temperatura, gdy znajdzie się [nie ważne ile] nad linią pokrywającą.
      • njut Re: Potwierdzona owulacja a brak skoku temperatur 26.06.12, 09:55
        nglka dziś temp wzosła o kolejne 0,1 stopnia czyli jest równo o 0,2 nad linią pokrywającą. Od poronienia moje cykle są właśnie takie "płaskie". Podejrzewałam niedomogę lutelaną, bo fl choć jest długa (15-16 dniowa) to na niskim poziomie. Od obecnego cyklu gin zalecił Bromergon i Luteinę.

        Odbiegnę od tematu, bo zastanowiła mnie jedna sprawa jak wprowadziłam swój cykl na ENPR. Czy ja czasem nie przyjmuję złych danych do interpretacji?
        Do tej pory skok zawsze liczyłam jako 1 wyższą temperaturę i 1 dzień fazy lutealnej.
        Natomiast w ENPR opisy generują się automatycznie i skok jest opisany jako ostatnia temp niższa i dopiero kolejny dzień po skoku jest 1 dniem z temp wyższą i 1 dniem fazy lutealnej.
        I kto ma rację. Wg moich obliczeń ani 3 ani 4 temp wyższa nie spełniła warunku 0,2 stopnia a wg ENPR 4 już spełniła.
        Wykres: enpr.pl/3665
        • bystra_26 zapytaj twórców 26.06.12, 10:12
          To pytanie nie do nas, ale do twórców i administratorów tego serwisu. Skoro automat nie spełnia zasad metody, to znaczy, że to jest błąd algorytmu, który nie radzi sobie z nieksiążkowymi sytuacjami albo niepełnymi danymi.
          • njut Re: zapytaj twórców 26.06.12, 12:39
            Czyli moje dotychczasowe przekonanie (skok = 1 dzień wyższej temp) jest poprawne?

            Skoro tak to dziwne, że nikt do tej pory nie zwrócił na to uwagi. Ja obserwuję zmiany pod kątem zażywania leków przy staraniach ale dla dziewczyn odkładających może to być przecież duży problem.
            • bystra_26 och, skok to wymysł 26.06.12, 13:41
              Już gdzieś pisałam o tym. Skok to jest skrót myślowy ery Internetu.
              Słowo "skok" jest używane tylko w jednej z metod dla określenia 3. wyższej interpretacyjnej temperatury, a nie wyższej w ogóle (skok znaczy tu dokładnie tyle, że ma 3. wyższa ma być 0,2 C nad najwyższą z 6 niższych). W odniesieniu do pierwszej wyższej "skok" jest wymysłem Internautek.

              Wyższe temperatury nie muszą wcale zaczynać się gwałtownie, ważne by spełniały zasady danej metody (są w każdym podręczniku, który powinien być bazą nauki) - w angielskiej mają być po prostu nad linią pokrywającą, a w Roetzerze mają być minimum 0,05 C nad linią podstawową.

              Dziewczyny odkładające powinny ucząc się korzystać z podręcznika i konsultacji u specjalisty, dopóki nie nabiorą pewności w ustalaniu granic faz albo stosować regułę "każdą wątpliwość rozstrzygaj na niekorzyść współżycia" i tyle.
              • njut Re: och, skok to wymysł 26.06.12, 14:35
                Dzięki bystra. Jesteś niezastąpiona :)
                Ja cały czas pisałam o "skoku" a to jest po prostu 1 wyższa. W takim razie w moim obecnym cyklu był SKOK i już. Swoją drogą gdyby nie USG w 12dc nie zorientowałabym się, że już po owulacji.
            • justtli Re: zapytaj twórców 27.06.12, 20:48
              Masz rację z tym nazwijmy "skokiem" czy raczej pierwszym dniem wyzszej temperatury. Moim zdaniem także portal się nie myli, tylko ty źle zaznaczasz. Tam to się nazywa;"granica wyższych temperatur" Granica to granica, powinna być na ostatniej niższej. Ja to sobie porównuję do komunikacji miejskiej - granica strefy biletowej to de facto ostatni przystanek w strefie.
              Oczywiście sama też tak pierwszy raz zaznaczyłam, ale jak zobaczyłam jak odlicza od razu zmieniłam dzień w którym wstawia się "granicę". Poprzestawiaj sobie i będzie git :)
              • kotkowa Re: zapytaj twórców 14.07.12, 23:19
                Dodam tylko, że serwisy typu enpr czy ovufriend nie stosują żadnej konkretnej metody! Napisał mi to sam admin ovufriend, oni mają swój własny algorytm określający w przybliżeniu dzień owulacji - to są portale dla starających się o dziecko, a nie dla odkładających poczęcie, innymi algorytmami się kierują, dla nich większe znaczenie ma obliczenie dnia owulacji w przybliżeniu, niż prawidłowe obliczenie początku niepłodności bezwzględnej, także ostrożnie z tymi interpretacjami.
    • kozica111 Re: Potwierdzona owulacja a brak skoku temperatur 26.07.12, 06:27
      Jeśli się starasz rób to wcześniej, wg mnie owulacja była przed 11 dniem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka