anija13
18.01.13, 15:25
Witam,nie wiem co mam o tym myśleć?
Zacznę od tego,że mój cykl trwa 24-25dni. Jestem sporo po 20-stce.
Ostatni okres miałam od 21.12 do 25.12.
15.01 powinnam dostać okres, a zaobserwowałam płodny śluz z domieszką krwi, tak było też 16.01. tylko,że troszkę wilgotniejszy dzień i dużo tego śluzu z domieszką krwi, wieczorem przed kąpielą zaczęły mnie piersi po zewnętrznej stronie boleć i sutki stały się bardzo wrażliwe. (nigdy tak nie miałam) i podbrzusze lekko pobolewało.
Myślałam, że na następny dzień(17.01) dostanę okresu, a tu dalej ten śluz z pasmami krwi, dalej ból sutków i piersi, plus straszny ból mięśni, temp. w okolicach 36.8-37.2. Poza tym dzisiaj(18.01)nic się nie zmieniło.
Może to być oznaką ciąży czy raczej coś nie tak z układem hormonalnym, np. przesunął mi się termin owulacji? Wspomnę,że był też stosunek (pełny, bez zabezp.) 20 dnia cyklu(bolały mnie jajniki, ale śluzu płodnego nie było,był kremowy i raczej sucho; a owulacje miałam zaraz po okresie, chyba że się przesunęła?)
Za tydzień zrobię test, a póki co będę czekać ;/
Co to może być? Okres, owulacja, oznaki ciąży czy coś innego? Siedzę tak i zastanawia mnie to wszystko i musiałam napisać, bo by mi to spokoju nie dawało. Czekam na jakieś odpowiedzi, może ktoś miał podobnie?