brenya77
05.08.13, 13:04
... ze pierwszy dzien miesiaczki NIE jest pierwszym dniem cyklu?
Zanim mnie zjecie za to pytanie, pozwolcie, ze wytlumacze :-)
Nie badam swojego cyklu dokladnie juz od kilku miesiecy, ale go caly czas obserwuje (objawy owulacji, libido, sluz) i od wielu miesiecy powtarza mi sie cykl, w ktorym objawy owulacji obserwuje ok 24-26 dnia cyklu. Potem 3-6 dni i zaczyna sie miesiaczka. Bardzo skapa.
No i ostatnio mi przyszlo do glowy, ze moze u mnie to krwawienie wystepuje po prostu duzo szybciej niz wynikaloby z fazy lutealnej, ale ze nie powinnam go liczyc jako rozpoczecie cyklu? Gdyby nie patrzec na miesiaczke to moj cykl bylby w sumie jak w zegarku, objawy owulacji w tych samych dniach, cykl regularny 29-32 dni.
I stad pytanie - moze u mnie miesiaczka nie wyznacza poczatku cyklu? Moze spadek progesteronu wystepuje szybciej i stad miesiaczka, ale potem nowy cykl nie zaczyna sie az tydzien po miesiaczce i dopiero wtedy rozpoczyna sie u mnie faza folikularna?