tamara.t
01.02.05, 12:51
Jestem wierną czytlniczką forum. W wielu wątkach pisze się, że wielokrotne
jajeczkowanie jest niemozliwe. Otóz - jest. Jestem na to chodzącym
przykładem. Mam dwoje dzieci - dwie dziweczynki - bliźnięta dwujajowe. I -
jak okreslił lekarz - różnica wieku między nimi wynosi ok. 2 tygodni - a
okreslił to na podstawie USG w ciązy. A więc w cyklu, w którym się poczęły
musialo dojść do podwojnego jajeczkowania, w dodatku w solidnym odstepie
czasowym....
Jak to się ma do niepłodności bezwzlędnej poowulacyjnej????