Dodaj do ulubionych

"Rozjechany" wykres

14.02.06, 22:07
Było, było, ale znaleźć nie mogę, jakem moderator :)
Chodzi mi o to, że obserwuje wyraźny objaw śluzu, z wyraźnym początkiem i
końcem, natomiast temperatura wpełza do góry z opóźnieniem ( w stosunku do
dnia szczytu sluzu) - no do czterech dni nawet. Wpełza - znaczy nie ma
ewidentnego skoku.
Wiem, że o końcu płodnego okresu decyduje trzeci dzień wieczorem od tego
objawu (w objawowo - termivcznej) który wystapi później. Czyli zdaje sie że
powinnam czekać do osiągnięcia temperatury rzędu wiadomego, ale co powoduje
to rozjeżdżanie sie wykresu? Dotychczas raczej śluz był taki sobie,
niewyraźny, a skok tempki - ewidentny.
Co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • burczykowa Re: "Rozjechany" wykres 14.02.06, 22:29
      Pewnie cos się stało z ciałkiem żółtym- moze mrozy zaszkodziły, przemarzłas,
      albo poszalałaś z dziecmi podczas ferii? Jakies leki, dodatkowe obciążenie,
      stresy, choroba? To właściwie nie jest nic niepokojacego- chyba, że bedzie sie
      powtarzać.
      Sorry za uwagę- a może to pierwsze oznaki, hmmm, wkraczania w pewiem okres? To
      tak skojarzyłam w związku z tym śluzem "takim sobie".
      • reszka2 Re: "Rozjechany" wykres 14.02.06, 23:44
        No właśnie ten rozjazd trwa juz jakies pięć cykli (ów?). Ilość stresów w
        normie, wszystkiego innego też. Nihil novi.
        Śluz taki sobie, hm, był poprzednio, teraz jest wyraźniejszy i stanowczo lepszy
        do interpretacji (technicznie).
        Jesli jeszcze dodam plamienia przed miesiączką to pewnie teoria o wkraczaniu w
        pewnien wiek jeszcze sie umocni, prawda? Zreszta to już mówiła moja ginekolog.
        Ale ja jestem w połowie do czterdziestki! Nie za wczesnie to aby?
        Zrszetą, mniejsza z tym.
        Jak te cykle interpretowac z punktu niechęci do powiększania rodziny na razie?
        • horpyna4 Re: "Rozjechany" wykres 15.02.06, 10:15
          Wygląda na to, że musisz skrócić bezpieczny czas poowulacyjny właśnie o to
          opóźnienie wzrostu temperatury, jeżeli nie chcesz ryzykować.
    • bluebebe Re: "Rozjechany" wykres 15.02.06, 13:34
      opieraj się na temperaturze, to ona świadczy o owulacji. Śluz to sobie lubi
      czasem jaja robić - jest, znika, jest, raz "ładny", raz taki sobie. Nawet przy
      metodzie i temperaturowej i sluzowej temperaturze trzeba dac pierwszeństwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka