Dodaj do ulubionych

Fajny artukuł o NPR

21.03.06, 11:16
Wyzwanie dla mężczyzny

Rycerze Kolumba to katolicka organizacja mężczyzn, którzy działają na
rzecz małżeństwa i rodziny. Założona w 1882 roku jest najliczniejszą w
świecie organizacją katolików świeckich (1,6 min członków). Wspiera programy
pro-life i prorodzinne w wielu krajach świata. Jednym z priorytetowych zadań
jest działanie na rzecz Programu Rozwoju Naturalnego Planowania Rodziny,
opracowanego przez biskupów USA, a wniosek z jego realizacji jest
jednoznaczny: Katoliccy mężowie, ucząc się naturalnego planowania rodziny
odkrywają, że ich małżeństwa stają się szczęśliwsze, a wiara umacnia się.
Istnieje mnóstwo mitów i nieporozumień związanych z nauczaniem Kościoła
na temat planowania rodziny. Ale -jak mówią mężowie, którzy wraz ze swymi
żonami korzystają z naturalnych metod planowania rodziny - korzystanie z nich
może całkowicie przemienić małżeństwo, życie i wiarę mężczyzny. ..To było
błogosławieństwem" - mówi Scott Lash z jednej z grup Rycerze Kolumba w
USA. "Oboje z żoną zawsze wiedzieliśmy, czuliśmy, że naturalne planowanie
rodziny pomogło rozkwitać naszej miłości".

Trwałość rodziny

Mit: NPR nie ma związku z trwałością małżeństwa.

Prawda: NPR sprawia, że szansa na nierozerwalność małżeństwa wzrasta
niepomiernie.

Badania porównawcze 505 kobiet z amerykańskiej klasy średniej, które
stosują metodę owulacyjną, z kobietami objętymi sondażami rządowymi wykazały,
że o wiele rzadsze są rozwody wśród kobiet stosujących NPR. Z badań wynika,
że rozwiodło się tylko 0,2% małżeństw stosujących NPR. Skoro problem rozwodów
dotyka w Ameryce około 22-23% ogółu małżeństw, to z tego wynika, że
małżeństwa żyjące według naturalnych metod planowania rodziny mają trwały
związek 100 razy częściej, niż przeciętne małżeństwo amerykańskie! Z ogółu
kobiet katolickich, które zwarły małżeństwo, rozwiodło się 13%, a 4% żyło w
separacji.

Bili Johnson z Rycerzy Kolumba w Minnesocie zauważa, że subtelny wpływ
antykoncepcji niszczy małżeństwo. "Wielu moich przyjaciół się rozwiodło.
Antykoncepcja sprawia, że w małżeństwie najważniejsze staje się
ja". "Antykoncepcja, witana niegdyś jako dobrodziejstwo dla małżonków, działa
jak trucizna zabijająca miłość" - wyjaśnia ks. Richard M. Hogan, autor wielu
publikacji i duszpasterz, prowadzący rocznie 30 serii rekolekcji na temat
NPR. "Antykoncepcja fałszuje wewnętrzną prawdę miłości małżeńskiej, powołanej
do całkowitego osobowego daru. Jest w niej wewnętrzna sprzeczność. Poprzez
akt małżeński mówisz: Jestem twój, ale potem zaraz dodajesz: ale z
wyłączeniem płodności. Gdy kłamiesz swoim ciałem, wpływa to na całość życia".

Wzajemne poznawanie się

Mit: Te wszystkie wykresy i rysunki zamieniają współżycie małżeńskie w
ćwiczenia laboratoryjne.

Prawda: NPR wzbudza wzajemny podziw i szacunek małżonków.

"To, czego mężczyzna i kobieta dowiadują się o sobie nawzajem poprzez
NPR, pozwala im ujrzeć Boga" - stwierdza ks. Hogan. "Mężczyzna odkrywa
znaczące, a ukryte cechy swojej żony czy przyszłej żony, a ona dowiaduje się
o nim czegoś, o czym wcześniej nie wiedziała."

Bili Johnson, żyjący w małżeństwie od 15 lat, stwierdził, że oboje z
żoną z wdzięcznością przyjęli piątkę dzieci i nie próbowali zachowywać przerw
między kolejnymi ciążami. Ale kiedy żona uznała, że chciałby zrozumieć
fizjologię płodności, oboje wzięli udział w kursie NPR. To im otworzyło oczy.

"Dowiadujesz się mnóstwa rzeczy o owulacji, o tym, w jaki sposób
działają różne metody kontroli urodzeń, jaki mają wpływ na kobietę i
nieurodzone jeszcze dziecko, a to jest dla mnie bardzo ważne" - mówi. Na
przykład dowiedział się, że pigułki antykoncepcyjne nie tylko zapobiegają
owulacji, ale mogą również powodować aborcję tuż po poczęciu.

Wstrzemięźliwość zbliża nad do siebie

Mit: NPR niszczy małżeństwo przez brak bliskości fizycznej.

Prawda: NPR wspiera małżeństwo przez większe pragnienie bliskości
fizycznej.

Jak dowodzą badania, małżonkowie stosujący NPR współżyją częściej niż
przeciętne małżeństwo. Ta statystyka nie jest zaskoczeniem dla ks. Hogana, bo
antykoncepcja niszczy miłość, a brak miłości to mniejsze zainteresowanie i
rzadsze współżycie. "Jeżeli seks dla przyjemności porównamy do deseru - ile
porcji lodów możesz zjeść w określonym czasie?" Żonaci mężczyźni stosujący
NPR przyznają, że regularne zachowywanie okresowej wstrzemięźliwości może
stanowić wyzwanie. Ale twierdzą, że powstrzymywanie się od współżycia
sprawia, że bardziej doceniają akt małżeński, za każdym razem jest to jakby
nowy miesiąc miodowy. A między okresami współżycia uczą się okazywać żonie
miłość w inny sposób.

"Seks nie jest zawsze na wyciągnięcie ręki, dla twojej przyjemności i
zadowolenia"- powiedział Scott Lash, od dziesięciu lat żonaty ze swoją
sympatią ze studiów. "Przez te lata często musieliśmy stosować abstynencję.
Nawet, gdy czasem byliśmy z tego powodu sfrustrowani, zawsze byliśmy
przekonani, że to nam pomagało".

Vincent Dever z Kalifornii nazywa abstynencję "kształceniem w cnocie".
Jego żona Faith uczy NPR. Na zawsze zapamiętali małżeństwo, które
powiedziało, że okresy abstynencji ofiarowuje za kapłanów i siostry zakonne,
zachowujących wstrzemięźliwość seksualną przez całe życie.

Bili Johnson przywołuje jeszcze inną, niespodziewaną korzyść z
praktykowania okresowej abstynencji w NPR: on sam - dla swoich dzieci, które
wkrótce będą nastolatkami - może posłużyć j ako przekonuj ący argument za
zachowaniem czystości przedmałżeńskiej. "W ten sposób ja też ćwiczę się w
panowaniu nad sobą" - mówi Johnson. "Gdy rozmawiam z dziećmi, nie wymagam od
nich robienia tego, czego nie robię sam".

Nawróceni przez NPR

Mit: NPR jest tylko dla katolickich małżonków.

Prawda: NPR może uczynić z małżonków katolików.

Rex Moses z Teksasu był ewangelikiem, który zgodził się na stosowanie
NPR ze względu na swoją żonę. Nie miała ona moralnych oporów wobec
antykoncepcji, ale bardzo dokuczały jej negatywne skutki uboczne. Pewnego
dnia Moses znalazł magazyn The Couple to Couple League (CCL) o metodzie
objawowo-termicznej. Nagle -jak mówi - zrozumiał "głębię katolickiego
nauczania o antykoncepcji". Po okresie przygotowań z całą rodziną przeszedł
do Kościoła katolickiego. "Gdy uświadomiłem sobie, że właściwie cała nauka
protestantyzmu o kontroli urodzin została rozmyta, zacząłem dopuszczać myśl,
że to w Kościele katolickim Duch Święty zachował swoją prawdę" - mówi Moses.
Dla urodzonych w katolicyzmie NPR jest umocnieniem w wierze i praktykach
religijnych. "Nasza wiara jako katolików jest prawdziwym przymierzem miłości
z Bogiem" mówi Scott Lash. "Nigdy nie miałem pracy, która dawałaby stosy
pieniędzy. Ale dzięki Bogu zawsze mieliśmy piękny dom i samochód, który się
nie psuł, a na stole było jedzenie.

Wielkość rodziny

Mit: Osoby stosujące NPR mają duże rodziny, ponieważ metody te są
nieskuteczne.

Prawda: Osoby stosujące NPR mają duże rodziny, ponieważ chcą je mieć.

Zarówno przy stosowaniu NPR, jak i antykoncepcji może pojawić się
niezaplanowane poczęcie, choć przy właściwym stosowaniu mają skuteczność
powyżej 97%. A jednak w porównaniu ze średnią społeczeństwa użytkownicy NPR
mają większe rodziny. Z badań FAF wynika, że kobiety stosujące NPR mają
najczęściej troje dzieci, a przeciętna kobieta dwoje. Dwukrotnie więcej
użytkowniczek NPR (18%) niż przeciętnych kobiet (9%) ma czworo dzieci. Dzieje
się tak dlatego, że NPR sprzyja hojnemu otwarciu się małżonków na
życie. "Dająca siebie miłość męża i żony obejmuje także możliwość posiadania
dzieci" - mówi ks. Hogan.

Moses z żoną mają sześcioro dzieci w wieku od 21 do 5 lat. "Bóg musiał
zaplanować narodzenie Davida Michaela i Brendana już zanim stworzył świat,
ponieważ niemożli
Obserwuj wątek
    • majowa-panna Re: Fajny artukuł o NPR 21.03.06, 11:22
      niemożliwe nam się wydaje, by dzieło stworzenia było bez nich pełne" - mówi
      Moses. "Gdyby nie NPR, nie byłoby ich na świecie. I w tym zakresie świat byłby
      niepełny".

      Państwo Lash mają pięcioro dzieci. Jak mówią-jest to odpowiedź Boga na
      modlitwę ich ojca o szczęśliwą rodzinę. "Dzieciaki są piękne, są cudowne - mówi
      Lash - nie byłem w stanie wyobrazić sobie, że możemy mieć takie świetne
      dzieci".

      Ale jest też tak, że małżonkowie stosują NPR po to, by doszło do poczęcia,
      a nie aby go uniknąć: państwo Dever mają dwójkę dzieci i mają nadzieję, że uda
      się powiększyć rodzinę dzięki metodzie NPR.

      Prawdziwy ratunek dla małżeństwa

      Mit: NPR jest tylko dla dobrych małżeństw.

      Prawda: NPR sprawia, że małżeństwo jest dobre.

      Mercedes Wilson, John Kippley i inni, nauczający od lat NPR, są
      przyzwyczajeni do małżonków przyznających, że NPR uratowało ich
      małżeństwo. "Zdarza się to tak często, że o tym zapominasz" - stwierdza
      Kippley.

      "Jedna pani opowiadała mi, że składała pranie, gdy usłyszała mój program w
      radiu - opowiada Wilson. - Znajdowali się wówczas z mężem u progu rozwodu, a do
      tego źle znosiła pigułkę. Kupiła moją książkę na temat NPR i od tej pory z niej
      korzysta. Powiedziała mi: Uratowałaś moje małżeństwo. Wiele jest takich
      historii". Ks. Hogan mówi, że zawsze istnieje nadzieja dla małżeństwa, które
      źle wystartowało lub zgubiło drogę. "Łaska działa z ogromną mocą. Wystarczy, że
      zrobisz dla Boga jeden mały kroczek, a On jest tuż obok ciebie. Dla niektórych
      osób ten krok to wielki skok wiary.




      Ellen Rossini
    • annagabriela Re: Fajny artukuł o NPR 23.03.06, 15:00
      Majowa panno, powiedz mi proszę skąd wzięłaś taki artykuł. Bardzo mnie wciągnął
      i chciałabym poznać żródło. Odezwij się.:)Chociaż jeszcze nie maj, ale to nic :)
    • poprzezknieje Re: Fajny artukuł o NPR 24.03.06, 20:24
      ten artykuł to klasyczna antyreklama dla NPR
      z którego się robi narzędzie nawracania ludzi na katolicyzm a z użytkowników
      jakiś bezkrytycznych religijnych nawiedzeńców

      do ludzi trzeba mówić jezykiem normalnym a nie o jakiś nawiedzonych Rycerzach

      >Jednym z priorytetowych zadań
      > jest działanie na rzecz Programu Rozwoju Naturalnego Planowania Rodziny,

      z tego artykułu wynika że ci Rycerze bardziej się koncentrują na wymyślaniu
      szkodliwości antykoncepcji niż na propagowaniu NPR.

      A czy ci rycerze policzyli jaki procent ludzi na swiecie uzywa NPR ?
      stawiam ze jest to maksymalnie jakiś 1 promil, czyli reszta małżeństw ponad
      99,9% żyje w wielkiej tragedii gdyż nie stosują NPR! Czyżby pycha?
      • fiamma75 Re: Fajny artukuł o NPR 27.03.06, 07:43
        Muszę się zgodzić z poprzezknieje, że artykuł "niefajny".
    • modernista Re: Fajny artukuł o NPR 27.03.06, 00:02
      "niefajny" - pseudonaukowe "dowody" amerykański fundamentalistów NPRowych są
      tak samo błędne jak ich kolegów broniących wyższości kreacjonizmu
      nad "nieudowodnioną" teorią ewolucji. Na szczęście ci pierwsi mają coraz
      rzadsze szeregi -latwiej jest wierzyć że Bóg dla żartu porozsypywał kości
      dinozaurów, bo to nie ma żadnego wpływu na codzienne życie, niż robić dobrą
      minę do złej gry w ideologicznym NPR.
      • sylwiksylwik ten artykul zniecheca mnie i do npr i do Kosciola 28.03.06, 15:37
        Katolickiego, serio.
        KK jawi mi sie przez to jako instytucja probujaca manipulowac durnym ludem.
        • maalza Re: ten artykul zniecheca mnie i do npr i do Kosc 28.03.06, 15:49
          Nie wiem, co takiego fajnego w tym artyule, rzeczywiście.
          bardzo ubolewam nad faktem, ze ludzie uprzedzaja się do NPR dlatego,że to jest
          utożsamiane z kościołem katolickim.
          Swój cykl (oczywiście, jesli nie przyjmuje sie hormonow, wtedy zastanawianie
          sie nad dniami plodnymi nie ma miejsca;))i sygnały wysylane przez swój organizm
          kobieta powinna znac tak samo, jak wie, ktory jest dzisiaj dzien tygodnia.
          Tak samo jak podstawowe rzeczy o cyklach kobiet powinien wiedziec meżczyzna,
          ktory uprawia seks. I nie ma to związku z tym, jaka religie wyznaje ten
          czlowiek, sa to po prostu informacje istotne dla dojrzalego czlowieka.

          Ucze się NPR mimo tego, że jestem niewierząca, i tak do tego podchodzę. Dlatego
          uważam to za karygodny błąd, że w szkołach tak niechętnie podchodzi się do
          prostej nauki, jaka jest znajomość organizmu kobiety. Niestety wiekszośc błędów
          związanych z niechciana ciążą bierze się ze zwykłej niewiedzy.


          Porusze jeszcze jeden motym - mianowicie mała liczba rozwodów wsrod małżeństw
          stosujących NPR - niestety na dzien dzisiejszy sam NPR stosuje wiekszośc (nie
          mowie, ze wszystkie) malzenstw dwojga katolików, dlatego mała liczba rozwodów
          związana jest nie z tym, że NPR umacnia ich więzi, tlyko dlatego, ze katolicy
          rozwodów nie uznają!
          Uważam, że przymusowa wstrzemięźliwośc w czasie dni plodnych ( w celu
          unikniecia ciązy) zycia nie ułatwia, a czy jest to dla nas problem, czy nie,
          zalezy tylko od naszej dojrzalości. Religia ani NPR nie am tu nic do rzeczy.

          Zróbmy coś dla przyszłych pokolen i zacznijmy przeławymac durne stereotypy!
    • maalza Re: Fajny artukuł o NPR 28.03.06, 15:52
      "antykoncepcja niszczy miłość" - mam nadzieje, że nikogo nie obraże mowiąc, że
      to bzdury....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka