ash_74
16.06.06, 20:12
Na wstępie chce bardzo podziękowac kochanym kobietkom, które wspierały mnie w
moim poprzednim cyklu. Naprawdę jestem Wam bardzo wdzięczna :)Dołek minął i
czas walczyc dalej ale już na spokojnie. W niedzielę mam usg (z róznych
przyczyn dopiero teraz) żeby sprawdzic czy mam tą nieszczesną torbiel czy
nie. Ale do rzeczy :) Sluzik... mam z nim chyba problem. Co prawda teraz mam
dopiero 9dc i przewidywana owulacja coś koło 16dc a płodnego śluzu niet.
Analizowałam sobie śluz z mojego wydłużonego cyklu i jestem prawie pewna że w
dniach okołoowulacyjnych płodnego nie było. Był wodnisty ale wciąż o
zabarwieniu białym, a już napewno trzeba by użyc wyobrażni żeby nazwac go
rozciągliwym ;) Kobietki kochane o czym może świadczyc brak śluzu płodnego,
jakie badania dobrze byłoby zrobic? Na cytologie wyruszam jutro, planuję też
powtórzyc hormony w 21 dc ale może zasugerujecie mi co jeszcze ewentualnie
trzeba by było sprawdzic. Z góry ogromnie dziękuję :) Buziaki