robin2510
20.11.08, 19:57
Mam póki co dobre wieści, po wielu perypetiach, w końcu mi się udało przy
monitoringu cyklu zaciążyć. Okazało się że faktycznie lewy jajnik nie działa,
ale prawy tak, i jak ostatnie usg pokazało że: śluz jest w szyjce ok, jajeczko
rośnie, endometrium też ok (prawy jajnik) dziś robiłam test są 2 kreski.
Lekarz cały czas się wstrzymywał z decyzją o leczeniu, chciał ten ostatni raz
żebyśmy spróbowali "bez wspomagaczy". Chlałam jak szalona syrop Guajazyl,
jadłam wiesiołek i przydybałam męża w 13 , 14 i na poprawkę w 15 dniu cyklu
;-)))) Za 2 tyg idę do lekarza.
Z tego miejsca chciałam tobie i innym wtajemniczonym w tematy NPR serdecznie
podziękować, za podzielenie się wiedzą .
Dziewczyny trzymajcie kciuki .