Dodaj do ulubionych

zakłócenia

17.12.08, 09:06
witam
mam pytanie odnośnie zakłóceń, w 24 dc miałam usunięty ząb i chyba temperatura
poszalała, jak mogę to interpretować, czy można mieć nadzieje (staram się o
drugie) wiem że wróżkami nie jesteście ale jakieś słowo pocieszenia, dodam
może że ostatnio schudłam troszkę i może to też ma wpływ na wykres
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: zakłócenia 17.12.08, 10:34
      Zdarza się czasem, że gwałtowne schudnięcie powoduje wstrzymanie
      owulacji. Obserwuj się dalej. Może pojawić się następna faza śluzowa
      i owulacja, a może niedługo cykl się zakończy.
      Organizm może bronić się przed ciążą, jeżeli z jakiegoś powodu są
      niekorzystne warunki (silny stres, choroba) i albo nie dopuszcza do
      owulacji przez jakiś czas (może być to tydzień, a może i duuużo
      więcej), albo skraca fazę lutealną, żeby spowodować ewentualne
      bardzo wczesne poronienie (nie do odróżnienia od normalnej
      miesiączki).
      Jeżeli więc starasz się, a w tym cyklu nic z tego nie będzie, to
      możesz się pocieszyć, że masz prawidłowo funkcjonujący organizm,
      któremu zależy na zdrowym dziecku. Lepiej zajść kilka cykli później,
      a przedtem dobrze się odżywiać.
      Pocieszyłam? Chyba tak.
    • bystra_26 Re: zakłócenia 17.12.08, 10:37
      Wygląda na to, że te wyższe koło 24dc to zakłócenia, o potem temp. ci wróciła na
      stałe na niższy poziom.

      Wygląda na to, że miałaś nieudaną przymiarkę do owulacji, więc obserwuj nadal
      pilnie śluz, bo może będzie kolejna.

      Czy przed staraniami stosowałaś antykoncepcję hormonalną?
      Czy na tą za wysokoą prolaktynę coś bierzesz?
      • anusia-1977 Re: zakłócenia 17.12.08, 11:19
        horpyna4 - dzięki za pocieszenie :)
        wyjaśnie może że owulacji to ja już chyba z pół roku nie miałam, nawet przed
        odchudzaniem, liczyłam że po takim spadku wagi może coś w tym cyklu ruszy ale
        chyba nie bardzo

        bystra26 - możliwe że to koło 24 dc to zakłócenia choć myślałam że te niższe z
        19 i 20 dc nawet zaznaczyłam je jako zakłócone bo wtedy brałam dodatkowo
        tabletki przeciwbólowe
        obecnie śluzu jakby nie było, czasem gęste białawe, bardzo rozciągliwe, jakby nitki
        przed staraniami brałam ponad 2,5 roku tabletki Regulon, a prolaktyna która mi
        wyszła podobno nie jest wysoka, konsultowałam to z lekarzem

        mam jeszcze jedno pytanie, czy radzicie odczekać czy wziąć luteine na wywołanie
        @ moje cykle czasem trwały ok 50 dni i nie chciałabym teraz tyle czekać, od
        przyszłego cyklu mam startować z Clo
        • bystra_26 Re: zakłócenia 17.12.08, 11:30
          Dopiero po 90 dniach mówi się o wtórnym braku miesiączki.
          Były na tym forum dziewczyny starające się z cyklami po 60 dni i więcej, i
          udawało im się począć.

          Miej na uwadze, że ta luteina to jednak hormonalne oszukiwanie organizmu. Może
          warto być cierpliwą i poczekać aż kolejny pęcherzyk zacznie w tym cyklu rosnąć?
          To jest możliwe.
          • anusia-1977 Re: zakłócenia 17.12.08, 11:39
            bardzo Ci dziękuję, jest to też jakieś pocieszenie, żeby jeszcze człowiek nie
            był taki niecierpliwy
            w takim razie poczekam jeszcze i zobaczę jak sytuacja się będzie rozwijać
            • horpyna4 Re: zakłócenia 17.12.08, 15:33
              Najważniejszy jest spokój. A jeżeli przypadkiem trafi Ci się w tym
              cyklu następna faza śluzowa, to bierz się do roboty. Wszystko jest
              możliwe, a jak słusznie pisze Bystra, lepiej niepotrzebnie nie
              ingerować we własną fizjologię.
              • anusia-1977 Re: zakłócenia 17.12.08, 21:33
                dzisiaj późnym popołudniem zrobiłam test owulacyjny i ku mojemu zdziwieniu
                wyszedł pozytywny, wiem że one nie zawsze prawde mówią ale może ...
                • horpyna4 Re: zakłócenia 18.12.08, 11:30
                  Mam nadzieję, że wieczorem popracowaliście już trochę. Bo nie warto
                  zwlekać.
                  Oczywiście zdajesz sobie sprawę, że w nawet najbardziej płodnych
                  dniach większe jest prawdopodobieństwo niezajścia, niż zajścia?
                  Pamiętaj o tym, bo niektóre starające się wpadają niepotrzebnie w
                  panikę. A jest tak, że może się kilka razy pod rząd nie udać, a
                  kiedyś wreszcie się udaje.
                  Jeżeli ten cykl zakończy się miesiączką, to warto będzie starannie
                  go przeanalizować. Ciekawe, jaka będzie faza lutealna. Bo ona
                  jeszcze się nie zaczęła.
                  • anusia-1977 Re: zakłócenia 18.12.08, 12:14
                    staranka były :)
                    a z tym zajściem lub niezajściem to jestem całkowicie świadoma bo to już
                    dłuuuugo trwa (starania)

                    zastanawiam się jeszcze nad taką sytuacją czy jest możliwe że jest ciąża a
                    temperatura nie wskazuje na fazę lutealną bo zakłócenia były tak duże że wykres
                    tego nie odzwierciedla ?
                    • anusia-1977 Re: zakłócenia 18.12.08, 19:15
                      mam nadzieje że odpowiecie mi na moje pytanko powyżej

                      i dodam tylko że dzisiaj test owulacyjny pokazał również II kreseczki, takie jak
                      wczoraj dość mocne, hmm zgłupiałam ...
                      • horpyna4 Re: zakłócenia 18.12.08, 20:00
                        Spokojnie, mierz dalej temperaturę, a wkrótce się wszystko wyjaśni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka