Dodaj do ulubionych

Wykresy - a hormony

21.03.09, 12:58
Witam,
Wklejam linka do moich wykresów. Proszę o zerknięcie i jakiś komentarz-czy na
podstawie moich wykresów można wywnioskować czy u mnie z hormonami raczej w
porządku, czy ewentualnie trzeba sobie jakieś badania przed staraniami
zrobić-spotkałam się z takim stwierdzeniem na forum,że po wykresach można to
wywnioskować.
Dwa wykresy zupełnie zakręcone są,ale okoliczności mierzenia tempki były inne
niż zwykle także nawet nimi nie jestem zmartwiona.
Śluz mimo,że nie zawsze na wykresie zaznaczony występuje zawsze w okresie płodnym.
Jedyne co to okresy skąpe-2-3 pierwsze dni mocniejsze, a potem to już
plamienia przez 2 następne dni-gin stwierdził,że widocznie taka moja uroda,
ale zastanawia mnie fakt,że przez 10 lat brania hormonów krwawienia miałam
mocniejsze-nie biorę już tabsów 2 lata.

Login i hasło: MZeta

Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • posh_emka Link 21.03.09, 12:59
      www.nmpr.bfe.pl/
      • horpyna4 Re: Link 22.03.09, 18:03
        Przejrzałam trochę Twoich cykli. Niektóre wykresy są dość płaskie,
        chociaż można się dopatrzeć różnicy w wysokości temperatur.
        Wykresy 21.02. - 20.03. i 30.11. - 27.12. są bardzo ładne i czytelne.
        Co najważniejsze, mają przyzwoitą fazę lutealną, a to już jest coś.
        Zresztą i w innych (z tym, że nie przejrzałam wszystkich) wygląda na
        to, że ta faza jest i też wynosi ok. 13 dni.
        Poczekaj, niech się wypowiedzą dziewczyny lepiej znające się na
        sprawach dotyczących hormonów.
        A tak przy okazji - czy starasz się wtedy, kiedy jest najlepszy śluz?
        Bo przy staraniach należy kierować się śluzem, a nie temperaturą, czy
        testami owulacyjnymi.
        • posh_emka Re: Link 23.03.09, 13:46
          Dzięki za odpowiedź.
          Zaczynam się starać za dwa miesiące-w przyszłym lecę do Afryki także moim
          zdaniem głupotą byłoby zajście w ciążę (jakby się udało) i taka podróż-inna
          flora bakteryjna, a co najważniejsze silne leki antymalaryczne mogłyby mieć nie
          najlepszy wpływ w razie czego. Nawet mnie te temperatury tak nie martwią i faza
          lutealna co moje miesiączki 2 dni silnego krwawienia, a potem to tylko plamienie
          przez kolejne 3 dni. Miałam USG dopochwowe (akurat w czasie okresu) i jak
          spytałam lekarkę jak tam z moim endo to mi powiedziała,że w porządku (choć jakoś
          nieprzekonywująco jak dla mnie) i żebym przestała pierdoły czytać na temat faz
          luetalnych i grubości endo.
          Mam nadzieję,że to taka moja uroda. Spać mi to po nocach nie daje.
          • horpyna4 Re: Link 23.03.09, 13:57
            I to właśnie może stanowić Twój problem - nadmierne przejmowanie
            się. Postaraj się popracować przez te dwa miesiące nad nerwami,
            a jak wreszcie wyluzujesz, to prawdopodobnie będzie wszystko w
            porządku.
            • posh_emka Re: Link 23.03.09, 16:01
              No ciężko będzie bo z natury nerwus jestem, a ostatnie wydarzenia życiowe mnie
              nie oszczędzają choć i tak sama stwierdziłam,że ostatnimi czasy się
              zdystansowałam do wielu rzeczy i wyciszyłam- że aż się sama sobie dziwię.
              Ale tak jak piszesz-nawet wierzę,że wszystko będzie w porządku i niepotrzebnie
              schizuję.
          • jogna1 Re: Link 24.03.09, 07:39
            Mam takie same miesiaczki jak Ty a endo mialam podczas badania 14mm.
            Wiec ok. Wydaje mi sie,ze wiecej krwawie i skraca sie przed to @. Ja
            nie narzekam :)Pasuje mi to :)
            • posh_emka Re: Link 24.03.09, 08:53
              Nie to żebym narzekała.... bo jeśli faktycznie u mnie wszystko w porządku to
              wolę takie okresy niż te powodzie które miałam przez 5 dni za czasów przed
              tabletkami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka