17.04.04, 18:57
Dziewczyny ile ma kcal 1 naleśnik? Bo zawsze jest podane z czymś! Ile on może
ważyć i ile ma tłuszczu...byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • schaetzchen Re: Naleśnik 17.04.04, 19:37
      Jutro mam zaplanowane naleśniki :) Zważę jeden i podam do publicznej wiadomości.
      To też zależy od przepisu (proporcje, jakie mleko, ile jajek...). No i jak smażone.
      • schaetzchen Re: Naleśnik 18.04.04, 15:02
        Jestem po absolutnie niedietetycznym obiedzie naleśnikowym w stylu meksykańskim
        :) Zrobiłam coś co udawało burritos.
        Wszyscy pewnie wiedzą jak się robi naleśniki, ale podam na wszelki wypadek
        przepis :) a poza tym będzie łatwiej liczyć te kalorie...
        200g mąki (1/3 pszennej, 2/3 kukurydzianej), 2 jajka, sól, wody tyle, żeby
        ciasto miało konsystencję gęstej śmietany. To należy zmiksować i odstawić na
        conajmniej pół godziny. Po odstaniu może się okazać, że zgęstniało - wtedy dodać
        wody. Oczywiście normalni ludzie używają mleka a nie wody, ja nie mogę jeść
        surowego i akurat nie było w domu mleka...
        Teraz kalorie: całe ciasto miało jakieś 820 kcal (jajko małe = 75, mąka pszenna
        320, kukurydziana 340). Wyszło mi 8 naleśników - ale smażyłam grube, spokojnie
        można z takiej ilości ciasta zrobić 10 sztuk. Jeden ważył 80g. Kalorii miał ok.
        100. Smażyłam bez tłuszczu na teflonowej patelni - inaczej trzeba doliczyć
        jeszcze jakieś 50 (albo i więcej) kcal na tłuszcz.


        Dla zainteresowanych przepis na burritos (według książki "Dania jarskie. Wielka
        księga kucharska" wyd. Könemann, to jest tłumaczenie z niemieckiego, które z
        kolei jest tłumaczeniem z angielskiego :) Tytuł oryginału "The Essential
        Vegetarian Cookbook")

        50g polenty (mąki kukurydzianej)
        60g mąki pszennej
        1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
        1 łyżeczka cukru
        1/4 łyżeczki soli
        250g maślanki
        2 jajka
        30g stopionego masłą
        olej roślinny

        Suche składniki przesiać do miski. Ubić maślankę, jajka i masło, wlać do suchych
        składników, ubijać aż ciasto będzie gładkie. Odstawić przykryte folią plastikową
        na 20 min.
        Małą patelnię posmarować olejem. Na gorący wlać tyle ciasta, żeby przykryło
        cienką warstwą dno. Smażyć na złoto, przewrócić na drugą stronę.

        Same widzicie, że nie mogłam tego zrobić według przepisu. Tyle masła!!! ;-)

        Jako nadzienie książka podaje guacamole, ja zrobiłam z czarną fasolą i
        pomidorami. Mniam. I czerwone wino - ale hiszpańskie :)
        • madge_w_k Re: Naleśnik 20.04.04, 12:54
          Schaetzchen, widze ze lubisz gotowac:) Zawsze przepisuję wszystkie
          smakowitosci, które tu zamieszczasz:) POzwól, że zapytam: masz czas na
          takie "pitraszenie"? JA po pracy wrzucam co niebadź:) Ale pzrep[isuje, bo moze
          kiedys sie wezme:)
          • schaetzchen Re: Naleśnik 20.04.04, 20:10
            Niestety, gotować UWIELBIAM :))) Żeby kończyło się na gotowaniu... ale jeść też...
            Nie zawsze mam czas, ten tydzień na przykład zupełnie wariacki... nic nie będę
            pitrasić, jak wracam do domu to jem coś dziwnego - np. dzisiaj była to micha
            płatków cheerios z sokiem jabłkowym... Mało wyrafinowane :)
            Ale to dla mnie miłe, że ktoś czyta te przepisy i jeszcze zamierza je
            wypróbować! Jeśli zainteresowały Cię burritos, to podaję (a co!) nadzienie jakie
            zrobiłam: czarna fasola (namoczyć na noc, ugotować na "prawie miękko"), na
            oliwie podsmażyć cebulę, dodać do tego fasolę i puszkę pomidorów - w sezonie
            rzecz jasna lepsze są pomidory świeże, ale teraz są bez smaku. Dusić do
            wyparowania soku - aż fasola zmięknie. Przyprawy - jak ktoś lubi ostro, to
            papryczka chilli, pieprz cayenne itp. klimaty. Na końcu dodać natkę pietruszki
            (to taki polski akcent :)
            To nadzienie kładzie się na naleśnik, składa na pół, kto się nie odchudza (mój
            facet) kładzie sobie na wierzch łychę gęstej, kwaśnej śmietany...
            Można też posypać naleśnik tartym żółtym serem, potem dać fasolę i zapiec trochę
            w piecu.
            Polecam! Pycha!
            • madge_w_k Re: Naleśnik 22.04.04, 11:06
              Dzieki!!!! Właśnie sobie przepisałam i na pewno skorzystam, tym bardziej ze
              uwielbiam tego typu danka:) JA ostatnio jestem na etapie kiełków i hodowania
              własnych ziółek - własnie "wykańczamy" rzeżuchę, a bazylia, tymianek i
              majeranek bardzo ładnie sobie rosną w doniczce. MArzy mi sie załozenie takiego
              przydomowego ogórdka z ziółkami (na razie mam tylko lubczyk - pachnie
              niebiańsko, a jak działa!!!!;)

              Chyba nam tu wyjdze watek stricte kulinarny;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka