clarice31
12.08.08, 22:27
Moje wystygło z dnia na dzień. Mój Małż zasnął w noc poślubną prawie
rok temu i już się nie obudził. Najpierw myślałam, że to chwilowe bo
ciąża itd. Ale potem nic się nie zmieniło. Odrzucił mnie z dnia na
dzień, co jest tym bardziej szokujące, że przed ślubem kochaliśmy
się ze sobą prawie co noc. Ciągle jestem w szoku. Nigdy nie
myślałam, że jedynym mężczyzną w moim życiu, który mnie odrzuci
będzie własnie mój mąż. Nie pozwala się dotykać (już nawet nie
próbuję). Mamy roczną córeczkę i chyba tylko to powstrzymuje mnie ,
żeby go nie kopnąć w tyłek. Czuję się oszukana. Ale mniejsza z tym.
Jak szybko stygnie łóżko i dlaczego? Czy ktos ma podobne
doświadczenia. Może tak się zachowują tchórzliwi kryptogeje?