Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc

29.02.12, 14:39
osoby które brały leki o nazwie kwetaplex i wellbutrin
moja mama choruje 25 lat obecnie przebywa od 2 miesięcy w szpitalu
Od wielu lat brała asentre jadnak lek ten już jej nie pomagał
do szpitala została zabrana w duzym lęku i objawami psychozy chociaż ma stwierdzona depresje a niektórzy lekarze mówią o chad
Lekarze zmienili lek obecnie wellbutrin 150 rano na noc kwetaplex 150
Mama jest spokojna ale też bez emocjii i nie bardzo potrafi myśleć samodzielnie czyli zrobi wszystko ale jak jej powiem dosłownie jak robot
Nieraz wydaje mi się że żyje w swoim świecie chociaż wcześniej na asentrze przez parę lat czuła się dobrze
Po przeczytaniu paru opini o tych lekach jestem zaniepokojona ...
Dlatego zwracam się do osób które wiedzą coś na temat tych leków
Czy mogę liczyć na poprawę stanu psychicznego ?
lekarz prosi o cierpliwość i czas
Jednocześnie przeraża mnie wizja że moja mama mogłaby tak prosperować w życiu...
Nawet z niespodzianki nie potrafiła się tak cieszyć jak kiedyś czy leki mogą aż tak zmienić człowieka
Dużo z nią przeszłam brała mnóstwo leków przez tyle lat miała też elektrowstrząsy ale przez kilkanaście lat było ok
Może to ja już się odzwyczaiłam od takich stanów...a może to te leki tak dziłają...
Proszę o pomoc....

Obserwuj wątek
    • eydur8791 Re: Proszę o pomoc 29.02.12, 15:16
      hej Ja od niedawna biorę wellbutrin od 3 lat kwetiapinę (kwetaplex). Lekarz ma rację potrzeba czasu z lekami. Nie na każdego działają tak samo. Ja po kwetiapinie czuję się dobrze. Przed wellbutrinem również brałem asentrę. Było w miarę, ale co jakiś czas mam "zjazd depresyjny". Co do czucia się jak "robot" wydaje mi się że to objaw depresji, a nie brania leków. Poproś lekarza o dokładne wyjaśnienia. Leki antydperesyjne działają zwykle po około 2 3 tygodniach w pełni. Pozdrowienia i powodzeniasmile
      • wrzos09 Re: Proszę o pomoc 29.02.12, 20:24
        Mama bierze te leki 3 tydzień ..na samym początku chyba po wellbutrinie miała sporo energi smiała się ale raptem były to 2 dni nie wiem czy może miała większą dawkę a teraz mniejszą a może to kwetaplex tak na nią działa
        Przebywa w szpitalu więc nie wiem kiedy dawki są zmieniane ...
        Zobaczę w ten weekend bo biorę ją na przepustkę...
        Mi jest trudniej bo muszę się domyślać jak ona się czuje od środka widzę tylko to jak się zachowuje...po przeczytaniu forum uświadomiłam sobie że może dla niej to narazie lepiej że jest taka mało emocjonalna...chociaż się nie denerwuje nie przezywa tak wszystkiego jest spokojna....
        Tylko ja już tesknie za nią ...nie wiem czy mnie rozumiecie ...
        Tyle lat z tą chorobą jestem razem z nią wiele widziałam wiele przeżyłam to nie jest najgorszy stan w jakim była...
        To zawsze ja musiałam być ta silną...nieraz też wpadałam w doły ale podnosiłam się żeby jej pomagać...
        Czytam Was żeby bardziej ją zrozumieć...żeby móc pomóc..
        żyjąc w ciągłym stresie zafundowałam sobie nerwicę...
        Też straszna choroba ale walczę z nią i jakoś mi się udaje...
        Dziękuje za odpowiedż..
        Czytałam że też niezbyt się czujesz ?zdrowia życzę..
        • 39.a Re: Proszę o pomoc 01.03.12, 00:15
          Witaj,
          brałam Well- przez kilka lat, ale dawkę 75mg, po wyższej czułam się b. negatywnie pobudzona. Ale skoro lekarz przepisał Mamie 150mg - wie, co robi.
          Kwetaplex biorę od kilku lat, w dawce 200 mg na noc. Przyznam sie, ze powinnam 150 (wtedy nie jestem śpiąca, a śpię długo hmmm), ale nie chce mi sie kroic tabletki smile Do rzeczy: ten lek wycisza i usypia. Dobrze jest brac godzinę przed zaśnięciem. Chodzę spać często nad ranem, więc przykladem dobrym nie jestem, ale 22-23 to właściwe godziny.

          Mama Ciebie potrzebuje, Twojej troski, milości, mysle, ze wiesz, co chcę napisać
          Dodam, że osobę z ChAD zrozumieć trudno... Trzymaj się.
    • awanturka Re: Proszę o pomoc 01.03.12, 14:13
      to może być skutek ketaplexu (Quetiapinum)
      ja na tym leku czuję się dobrze,
      ani mnie nie otępia,
      ani nie odbiera chcęci do działania

      ale znam osobę, która po Quetiapinum
      w dawce minimalnej bo 50mg zachowywała się tak jak Twoja mama
      (brała go w połaczeniu w połaczeniu z abilify więc trudno powiedzieć,
      który lek był za to odpowiedzialny)


      2 miesiące to bardzo krótki okres czasu
      do leków mama może się jeszcze przyzwyczaić
      jak nie - to pewnie lekarz będzie próbował zmienić leki

      nie można też wykluczyć, że to o czym piszesz to nie skutek leków a samej choroby

      potrzeba czasu, nie martwa się na zapas
      wiele się pewnie zmieni z czasem , i pewnie na lepsze
    • amb25 Re: Proszę o pomoc 02.03.12, 07:17
      Moj maz od prau lat leczy sie na prawdopodobnie CHAD (bo moze byc tez schizofrenia, lekarze nie sa pewni).
      Czy podzialaja leki - to jedna wielka niewiadoma. Z mojego meza - doroslego inteligntnego faceta - zrobilo sie dziecko, ktore sobie nie radzi i funkcjonuje tak jak opislaes swoja matke. Niestety, ja juz stracilam nadzieje ... Niektorzy lekarze tez, niektorzy jeszcze probuja walczyc.
      Najgorsze jest to, ze lekarze nie sa w stanie stwierdzic, czy jego zachowanie jest spowodowane dzialaniem lekow czy choroba... ale odstawic ich nie moze bo moze wrocic psychoza a z kolei leki te moga wywolac manie albo depresje. Ciagla hustawka i niepewnosc.
      Ale kazdy przypadek jest indywidualny i najcescie trudno (jak np. w przypadku raka) stwierdzic czy wyzdrowieje czy nie.
    • xsenia Re: Proszę o pomoc 03.03.12, 19:57
      bralam oba te leki, nie mialam dzialan niepozadanych. skutecznosc tez byla mikra.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka