15.05.14, 23:52
zaczniemy wcześniej chodzić spać?

jedna-dwie kawy zamiast czterech dają mi przeraźliwe ziewanie w ciągu dnia, ale już chyba nie mogę. chodzić spać w godz. 3-6. już rok tak zasypiam.

to jak?

oczywiście: Ty u siebie, ja u siebie, żeby nie było ))))
Obserwuj wątek
    • ergo_pl Re: ergo? 17.05.14, 21:42
      Od początków maja śpię prawie na okrągło http://s13.rimg.info/8890e2ae3ed8d1db4bea6d858fbcb1f8.gif
      obiecać więc nie mogę, choć pomysł bardzo mi się podoba.

      PS.
      A już myślałam, że zapraszasz do metropolii http://s.rimg.info/65c2d8d56ada8fdc2ee907e5b91b6526.gif
      • 39.a Re: ergo? 18.05.14, 18:36
        Toć ja "na wiosce" mieszkam, nie we Warszawie.
        Sypialnia stolicy.

        Zasnęłam dziś późno. Oj nie, nie chcę już tak!
        Nie te lata, panocku...
        • ergo_pl Re: ergo? 18.05.14, 23:09
          Sypialnia stolicy tyż atrakcja wink
          A wracając do meritum, co zamierzasz w temacie?
          • ergo_pl Re: ergo? 24.05.14, 21:51
            No i co z Twoim spaniem? Udało się?
            • 39.a Re: ergo? 26.05.14, 13:10
              Zapadam się trochę depresyjnie, usiłuję z tym walczyć. Narzuciłam sobie codzienne gotowanie i wychodzenie z domu. Chcę znowu na wakacje. Rekompensuję sobie tę potrzebę codziennym czytaniem o Malezjach i innych takich.

              2 w nocy, lekka porażka, ale obudziłam się dość wcześnie.
              Jak się masz, ergo?
              • ergo_pl Re: ergo? 27.05.14, 12:15
                Bz, czyli ch...jowo.

                Nie zapadaj się, to nie trendy wink
                • 39.a Re: ergo? 28.05.14, 01:29
                  Raczej nie napiszesz jak Tobie pomóc?
                  Chyba mi nastrój zwyżkuje.
                  • ergo_pl Re: ergo? 28.05.14, 02:54
                    Masz moje błogosławieństwo na zwyżkę. Oby nie za dużą, ekhem...

                    Jak mi pomóc? http://s16.rimg.info/28a1dae1e863e716e2c9ec93e9b4e488.gif

                    Ale dzięki za troskę.
                    • psiakostka11 Re: ergo? 28.05.14, 14:14
                      A taka aktywność nocna nie wywołuje u Was rozhuśtania nastroju? U mnie jak się wybudzę w nocy zazwyczaj nie mogę już zasnąć i w ciągu dnia jestem jak zombi.
                      Ale każdy ma inny organizm.
                      • ergo_pl Re: ergo? 28.05.14, 18:56
                        Niestety nie wywołuje. A wiele bym dała, żeby chociaż jakiś czas mieć stan mieszany.
                        • 39.a Re: ergo? 25.06.14, 01:27
                          Nie chcij. Wpadam w drażliwość od tygodnia, czuję wku*w w każdym ruchu. O polowę zmniejszę setralinę, nawet kosztem jakiejś subdepresji. I pozdrawiam Cię nad wyraz ciepło.
                          • ergo_pl Re: ergo? 28.06.14, 02:31
                            I jak teraz się masz?

                            Dzięki za pozdro, Tobie też.
                            • 39.a Re: ergo? 28.06.14, 04:09
                              denna godzina, świta, a ja jeszcze bez leków
                              idę, idę

                              czuję od kilku dni swoje nadciśnienie
                              a ogólnie to życie me wydaje mi się pozbawione sensu ot co.
                              • ergo_pl Re: ergo? 28.06.14, 12:41
                                Czyli zjechałaś w dół sad
                                • 39.a Re: ergo? 28.06.14, 16:52
                                  mam tendencję do znajdowania zmartwień. w powieści Houellebecqa bohater się martwi, że jakiś przedmiot ma zadraśnięcia, ślady zużycia itp. mój problem dotyczy sąsiadki, nie wiem, jak go ugryźć. szybko za tym poszła spowolniona praca neuronów. no to poleciałam w depresję.

                                  jeszcze piszę. uf uf.
        • dzedlajga Re: ergo? 25.05.14, 13:09
          Ann, no co Ty? Na MOJEJ wiosce?
          • 39.a Re: ergo? 26.05.14, 13:05
            Tych sypialni jest trochę, tak naokoło. Dość blisko Ciebie smile
            Zapamiętałam, gdzie Ty.
            • dzedlajga Re: ergo? 26.05.14, 13:19
              A już myślałam, że się mijamy między marchewką a pieczywem wink Zdradź: M K Z czy W a może R?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka