salma4
15.06.17, 12:47
Witam
Czy macie permanentne stany wyobcowania? Nie jestem już w depresji, od czasu do czasu zdarzają mi się takie 3 dniowe stany , w których potrafię być mało sympatyczna i zdaje sobie już nawet wtedy sprawę, że nie jest tak jak być powinno, ale nie potrafię ich zmienić dopóki same nie miną, ale stan jakiejś takiej izolacji towarzyszy mi bardzo często, niby rozmawiam z ludźmi, niby wszystko jest ok, ale nie jest jednak ok, to takie wrażenie, że nikt mnie nie rozumie, a ja nie rozumiem z kolei innych ludzi, tzn, rozumiem co do mnie mówią, ale nie rozumiem ich zachowań (pomimo tego, że rozumiem,że mają swoje własne historie życiowe), nie wiem jak powinnam się w różnych sytuacjach zachowywać i tym podobne klimaty.