Dodaj do ulubionych

autoagresja

27.04.07, 09:19
pomnożę wątki trochę. w zasadzie powinnam iść z tym na e-mamę lub coś
podobnego, ale może mi pomożecie. mam 17 miesięczną córę, takiego
fajniutkiego brzdąca, spokojnego (w zasadzie) i zrównoważonego (w zasadzie
też), ale... czasami jak coś wykombinuje, a my nie chcemy tego zrobić, to jej
się agresor i to auto włącza.

wczoraj, bo nie chcieliśmy jej wypiąć w trakcie jazdy z fotelika, pogryzła
się w nogi, swoje. tak skutecznie, że widać ślady zębów. kiedyś, bo czegoś
nie dostała, przydzwoniła głową w ścianę. wiem, że ma tzw. bunt dwulatka i
bawimy się teraz w ustalanie granic, ale co ja mam z taką agresją zrobić.
boję się, że w końcu się sama skrzywdzi.
zagadywanie itp. w takiej sytuacji nie pomaga.
Obserwuj wątek
    • efam1 Re: autoagresja 27.04.07, 09:21
      i ja się tego obawiam...jak dożyję do tego czasu, moaj ma 8 miesięcy ale juz o
      tym myslę bo wielu znajomych ma problemy z dwulatkami...albo przeczekać albo
      udac się do specjalisty
    • kassa10 Re: autoagresja 27.04.07, 13:30
      Autoagresja wynika najczęściej z braku możliwości dostatecznej komunikacji bądź
      w niedostatecznej ilości bodźców. W przypadku Twojej córki wchodzi w grę
      pierwszy wariant - ona już wie czego chce i dużo rozumie, ale nie jest w stanie
      Wam tego werbalnie przekazać. Wraz z rozwojem jej kompetencji językowych
      problem powinien maleć. Do tego czasu warto mieć zawsze pod ręką coś co
      wywołuje jej zainteresowanie, bądź zadowolenie. Może to być przedmiot, może to
      być aktywność. Ważne, że było rzadko używane ( wtedy powinno wywrzeć efekt i
      odwrócić uwagę od zachowania niepożądanego).
      Ale cierpliwość Wasza i tak będzie potrzebna.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka