Dodaj do ulubionych

Antydepresant

07.11.07, 20:44
Mam do Was pytanie.Czy to możliwe żeby antydepresant pogłębił depresje? Biorę
zwiększoną dawkę 3 tydzień i z dnia na dzień jest coraz gorzej...Mam tu na
myśli bioksetin 20,zażywam tez tegretol w dawce 400...Czuje sie fatalnie,jak
nigdy...
Obserwuj wątek
    • gasiennicaaa Re: Antydepresant 07.11.07, 21:30
      Zdaje się, że każdy antydepresant, dopóki nie zacznie działać antydepresyjnie, czyli do ok. 4-6 tygodni (tylko tygodni działają średnio inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny, czyli też Bioxetin) może nawet pogłębiać depresję...
      Jednak ja radziłabym NIEZWŁOCZNIE iść do lekarza!!!
      Może też być tak, że nie tolerujesz tego leku. Ja np nie tolerowałam Depakiny (stabilizatora który ponoć ma nawet lekkie działanie antydepresyjne), który wywołał u mnie taką depresję, że głowa mała...
      Nawet, jeśli ta depresja to u Ciebie tylko skutek tego "pogarszającego w fazie początkowej" leku, to i tak jestem zdania, że powinnaś szybko spytać lekarza, co jest grane.
      Powodzenia
      • gasiennicaaa Re: Poprawka: TYLE tygodni zamiast "tylko tygodni" 07.11.07, 22:48
        jak w tytule - eh te pomyłki, pisze sie szybko i cuda wychodzą czasem
      • asiuniaa36 Re: Antydepresant 08.11.07, 08:25
        Dziękuje gąsienico.Kurcze sama nie wiem co jest nie chciałabym nic robić
        pochopnie,nie wiem tez czy samej odstawić to rozsądne...No i bardzo boje sie...A
        bioksetin brałam całymi latami na depresje,wiec chyba go dobrze tolerowalam.A
        obecne pogorszenie jakby jest po zwiększonej dawce...A może to minie?
        • gasiennicaaa Re: Antydepresant 08.11.07, 09:23
          Nie odstawiaj sama, idź jak najszybciej do lekarza! Nie ma co zwlekać ani co się męczyć... Bo fakt, dziwna ta sytuacja i w sumie najrozsądniej w takim wypadku dla własnego dobra pójść czym prędzej do lekarza.
          Trzymaj się i dużo zdrowia...
      • drugikoniecswiata Re: Antydepresant 09.11.07, 01:33
        > Może też być tak, że nie tolerujesz tego leku. Ja np nie
        > tolerowałam Depakiny (stabilizatora który ponoć ma nawet lekkie
        > działanie antydepresyjne), który wywołał u mnie taką depresję, że
        > głowa mała...

        ha, a mi moja psy dobitnie wczoraj i wcześniej też już powtarzała "iza, możesz
        być na początku padnięta, śpiąca, zmęczona, ale depakina NIE powoduje depresji".

        Zaczęłam ją jeść w sierpniu, przez pierwszy miesiąc wyplucie totalne (spanie x
        na dobę) + mega dół (były to wakacje, całe szczęście, mój facet pracował, a ja
        przerażona wstawałam o 17:30, żeby po powrocie z pracy nie znalazł mnie w
        łóżku... potem kładłam się o 20-21...). Potem trochę się uspokoiło, a teraz przy
        zwiększaniu dawki znów to samo.

        Mogę zapytać, gąsiennico, jak to u Ciebie było? Ile czasu pojadłaś to świństwo
        żeby stwierdzić, że go nie tolerujesz? bo ja jednak cały czas mam nadzieję, że
        to tylko początek taki, reakcja organizmu na nową chemię, a potem może wreszcie
        będzie stabilniej?

        > Nawet, jeśli ta depresja to u Ciebie tylko skutek tego
        > "pogarszającego w fazie początkowej" leku, to i tak jestem zdania, że powinnaś
        szybko spytać lekarza, co jest grane.

        Popieram. Zwykle lekarz przynajmniej powie, co o tym sądzi, i czy się już z taką
        reakcją spotykał - choć czasem może to być sprzeczne z Twoimi odczuciami, albo
        niewiążące ("proszę spróbować przeczekać, powinno się uspokoić").
    • 17.a Re: Antydepresant 08.11.07, 09:38
      Poczekaj. Zapytaj zdrowych ludzi, jak się teraz czują.
      3/4 odpowie, że fatalnie. Bo jest listopad. Bo mało światła.
      Bo niskie ciśnienie. Wczoraj był jakiś wręcz Rów Mariański.
      Dobrnęłam do dziś i jest mi lepiej. Jak Ty się dziś czujesz?
      Poczekaj parę dni i jeśli nie przejdzie, idź do lekarza.
      Aha, mnie wczoraj przeszło po olejku eteryczym. Cytrusowe
      lubię najbardziej. Świeczka, kominek, olejek - wiesz.

      Uśmiechy.
      • asiuniaa36 Re: Antydepresant 08.11.07, 10:21
        Dzieki dziewczyny nawet pojęcia nie macie jak mi pomagacie-buziak.Boże dzięki Ci
        za te forum.
        Dzis czuje sie co najmniej dobrze w porównaniu z wczoraj to mega dobrze.Moze
        faktycznie i pogoda i ostatnio miałam dużo osobistych złych przeżyć i wystąpił
        jakiś kryzys...Przedyskutuje z miłością mojego życia co dalej ze mną,bo niezle
        Go wystraszyłam...Dzieki!!!
        • 17.a Re: Antydepresant 08.11.07, 12:16
          To moja sztuczka: wystawiam czułki i pytam innych,
          jak ich zdrowie smile) Jeśli właśnie biegną po jakieś
          śrdoki przeciwbólowe, bo urwało im właśnie głowę,
          to wiadomo: żadna derpesja, tylko ciśnienie/pogoda.

          a ja też Wam dziękuję smile
      • poetkam Do A. 08.11.07, 11:46
        Muszę się jeszcze wiele nauczyć. To zadziwiające, ale człowiek uczy
        się całe życie! A., zazdrościłaś mi dostępu do książek. Ja
        zazdroszczę Ci tego w jaki sposób podchodzisz do swojej osoby. Masz
        nastawienie:JA jestem ważna. U mnie nie ma takiej opcji. Wiem ,że
        nie nauczę się prędko podchodzić do siebie bardziej egoistycznie,
        ale jak myślisz, będę chodziaż ciut samolubna kiedykolwiek? Też
        chciałabym kupić sobie taki olejek i posiedzieć chwilę w relaksie.
        Nie: JA mam zawsze coś do pracy. Bo jeszcze Duczkę trzeba umyć,
        zrobić kolację, etc. Tysiące wymówek.
        • 17.a Re: Do A. 08.11.07, 12:28
          To trochę nie tak. Inni też są ważni, ten olejek
          zamów tu:

          shop.pollenaaroma.com/
          Do każdego kominka dodają 1 olejek pomarańczowy.
          Świeczek nie kupować najlepiej u nich, ale duże opakowanie
          100 szt. w IKEA. I dobrze jest poprosić ich (jeśli zamawiasz
          same olejki) o wzmocnione opakowanie. Nakrzyczałam na nich
          w mailu, że koperta z bąbelkami to kiepskie zabezpiecznie
          dla delikatnych pudełeczek smile Jestem wariatem, wolno mi.

          Wczoraj: ugotowałam pierwszy raz w życiu sama od początku
          do końca pyszny bigos, nakarmiłam rodzinę i wszystkie swoje
          małe zwierzaki (każdy dostał swoją karmę), bawiłam
          się z 5-latką, robiłam dla niej łóżeczko na podłodze, kołysałyśmy
          ją w kocu, byłam jej urządzeniem treningowym (biegnie przez
          cały pokój, wskakuje w moje ramiona i mam ją podnieść do góry -
          tę dziewczynkę od chłopca odróżnia jeno spinka. do włosów),
          jakieś zakupy etc. Lubię poza tym sprzątać. Rozmawiać
          z bliskimi (mówię rzecz jasna dużo uncertain Ostatnio lubię (serio)
          prasować wszystkim w domu ciuchy. Przejdzie mi.

          Olejek był na koniec dnia. Gdy sobie leżałam i czytałam.

          M., naucz się zdrowego egoizmu.
          OK?
          smile
        • 17.a M., 08.11.07, 12:33
          książek mam sporo, więcej niż sporo, mam poza tym
          manię ich kupowania (średnio 200 zł idzie na książki
          miesięcznie), NIE MOGĘ KORZYSTAĆ Z BOBLISKICH BIBLIOTEK!
          wstydzę się smile nie powiesz? do dwóch bibliotek książek
          nie oddałam od ładnych paru lat. przymierzam się do
          zrobienia paczki i wysłania. albo podrzucenia. ale
          wiesz, pomyślą, że bomba i będą rozbrajać książki smile
          Ty masz ile chcieć i na wyciągnięcie...

          jeśli mam głupawe marzenia, to takie, aby spędzić noc
          w warszawskim empiku i mieć dostęp do wszystkiego (do kawy
          i ciastek na 2. piętrze też smile
          albo noc w bibliotece smile
          • poetkam Re: M., 08.11.07, 13:12
            Dobrze, postaram się z tym zdrowym egoizmem. Ale nic wiele nie
            obiecuję. Powoli, powoli może kiedyś dojdę do czegoś dobrego...
            A do biblioteki zapraszam do mnie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka