skwr2
12.05.08, 08:09
W ciągu dnia czuję się dobrze. Ze snem nie mam większych kłopotów.
Natomiast po przebudzeniu ogarnia mnie fala lęku. Próbuję dociec
jego przyczyn, ale bez skutku. Nie wiem, czy nie lepiej założyć, że
tak już musi być. Obawiam się, że poranne lęki mogą rozlać się
ponownie na cały dzień.
Znacie takie zjawisko?