dzisiaj na poczcie wszyscy wslepiali gały w okładkę vivy z nataszą
Urbańską,a ona golusienka w ciąży. Jak ona to wytrzymuje
psychicznie

i temat na fotę zgrany jak stara płyta. Az mi sie na
nią patrzec nie chciało.a dziecię nie może zdecydowac,czy chce,zeby
miliony sie w nie wślepiały. Będa się chwalic porodami za niedługo?