20.12.08, 01:33
Depakina to lek ktorego jeszcze nigdy nie bralam.Ze wzgledu na
bezsennosc obawiam sie czy nie dziala pobudzajaco.Wiem ,ze na
kazdego leki dzialaja inaczej ..Ale jak dziala na was?Zwlaszcza
tych co maja problemy ze snem.confused
Obserwuj wątek
    • megan.k Re: Depakina 20.12.08, 06:30
      To nie najlepszy stabilizator. Strasznie się po nim tyje, ale raczej nie działa pobudzająco. W czasie, kiedy go brałam, miałam raczej kłopoty z sennością.
      • beatrix-kiddo Re: Depakina 20.12.08, 07:00
        ja powiem tak - jako stabilizator uważam jest świetna, mnie stabilizowała
        pięknie. Ale jak pisze Megan (i wiele osób) - tyje się po niej koszmarnie, no i
        włosy garściami wypadają. Ja mimo świetnych efektów stabilizujących uznałam
        depakinę jednak za g... i odmówiłam brania.
    • tlenoterapia Re: Depakina 20.12.08, 21:13
      Z normotymicznych bralam zalaste,zamienilo mnie to w mumie ale
      spalam.Po tabletce tegretolu tak sie zatrulam ,ze padlam niezywa na
      24 godziny.
      Po ketrelu,jak nie wezme lub sukcesywnie nie zwiekszam dawki
      dostaje "wytrzeszczu mozgu"-straszny stan wzbudzenia mysli...i
      przestaje spac w wyniku nadmobilizacji psychicznej.Nie wiaze tego,
      tak jak lekarka ,ze zmiana nastroju,tylko reakcja na
      ketrel.Niemniej ten stan pojawia sie fazowo.

      Czy po depakinie czuliscie ,ze macie obnizone mozliwosci poznawcze-
      intelektualne, brak dostepu do wszystkich emocji jekie niesie
      zycie?
      Z tym wypadaniem wlosow to u wszystkich?
      Co jeszcze w zamian dopakine(tegretolu,olanzepiny,ketrelu) lykacie?
      • beatrix-kiddo Re: Depakina 20.12.08, 21:22
        ja łykałam jako stabilizator rispolept - bardzo ładnie stabilizował, wyciszał,
        niestety waga w górę.
        Teraz biorę już drugi rok topamax - stabilizuje przyzwoicie, nie tuczy, w ogóle
        nie mam skutków ubocznych. Dodatkowo zapobiega migrenom, a to u mnie spory
        problem był. Jednak, gdybym kiedyś musiała z jakiegoś powodu z niego
        zrezygnować, to wróciłabym do rispoleptu.
        Acha, wadą topamaxu jest cena - w naszej chorobie jest pełnopłatny, opakowanie
        28 tabletek 100 mg kosztuje 81 zł, ja biorę 200 mg na dobę czyli 160 zł
        miesięcznie, niestety.
      • marianek.1 Re: Depakina 20.12.08, 21:30
        hej na mnie też dorze działa ale faktem jest że sie niej tyje!
      • madena5 Re: Depakina 22.12.08, 01:40
        Witaj!

        Bralam depakine zawsze po manii. Rano i wieczorem. Rozne dawki. W
        nocy usypiala, w dzien tlumila. Czulam sie lekko przymulona w dzien.
        Z naciskiem na lekko smile)
        Funkcjonowalam na zwolnionych obrotach. Ale nie bylo to przykre. Ot,
        po prostu nieszkodliwe zobojetnienie. To bylo przy dawce 2 x 500 mg
        Owszem, przytylam,ale okolo 5 kg.

        Wlosy zaczely mi wypadac garsciami dopiero po dawkach 1500 mg na
        dzien, stosowanych przez 3-4 miesiace po pobycie w szpitalu
        Nie kojarzylam tego faktu z tabletkami, dopiero z tego forum
        dowiedzialam sie, ze to jeden ze skutkow ubocznych depakiny.

        Po tych wiekszych dawkach czulam sie bardzo ociezala fizycznie i
        psychicznie.

        Depakine przepisywal mi lekarz, ktory nie bardzo umial odpowiedziec
        na pytanie : co mi jest. Czy to schzofrenia, czy psychoza maniakalna.
        Jakos byl on malomowny.

        Miesiac temu poszlam prywatnie do innego swirologa.
        Powiedzial, ze mam CHAD i ze skuteczny jest lit.
        Jako, ze nic o nim nie wiedzialam, przepisal zolafren, czyli
        olzapine.
        Biore przed zasnieciem 5 mg.
        Apetyt mi wzrosl, wcinam slodkosci, w nocy miewam pragnienie i z
        pewnoscia przytyje. Ale te kilka kilogramow potem stopniowo
        zrzuce. Rano dochodze do siebie szybciej niz po depakinie.

        Wiem teraz juz, ze CHAD jest choroba do konca zycia i ze stale musze
        brac tabletki.

        > Czy po depakinie czuliscie ,ze macie obnizone mozliwosci poznawcze-
        > intelektualne, brak dostepu do wszystkich emocji jekie niesie
        > zycie

        Po depakinie mialam dostep do emocji zyciowych, ale nie chcialo sie
        czerpac z nich pelnymi garscami i niepotrzebnie sie spalac.
        Docieraly do mnie przez bibulkesmile)

        Jaka dawke depakiny masz przepisana?

        Pozdrawiam
        Madena















        • dzedlajga Re: Depakina 04.05.09, 17:27
          dobrze, ze jednak nie wzielas litu, to straszny syf

          tzn bywa skuteczny (sprawa osobnicza) ale powinno sie go stosowac, jak wszystkie
          inne leki nie sa skuteczne, bo niestety rozwala czlowieka do konca - fizycznie
    • ikar113 Re: Depakina 21.12.08, 20:27
      Ja mogę Depakinę z czystm sercem polecić. Brałem ją długo, nie
      tyłem, ani nie wypadały mi włosy. Dopiero na początku roku lekarz
      dał mi Lamitrin, nawet bez konsultacji ze mną. Ale jestem z niego
      bardzo zadowolony!
    • tlenoterapia Re: Depakina 23.12.08, 01:19
      Dzieki za odpowiedzi wiele sie dowiedzialam ...

      Wzielam 14 antydepresantow i nie pomogly mi w depresji i
      bezsennosci a czesto ja potegowaly,z tad pomysly zebym brala
      neuroleptyki o wlasciwosciach normotymicznych i takie stabilizatory
      na chad jak depakine.

      Obawiam sie ,ze ketrel(ktory obecnie biore) przestanie dzialac-
      wytwarza sie tolerancja, coraz wieksze dawki biore zeby uzyskac
      poprawe snu/samopoczucia.W dodatku pojawiaja sie cyklicznie, okresy
      b. zlego samopoczucia.

      Wszyscy jednoglosnie chwalicie (nie dotyczy ceny) LAMITRIN? - z
      opisu to wydaje sie byc lepszym rozwiazaniem niz
      depakine,zwlaszcza ,ze zapobiegac ma nawrotowi depresji..

      A topamax? Gabapentinum? lyrice? ciekawi mnie jakie macie
      doswiadczenia z tymi i innymi lekami..

      Wszystko to co piszecie przyda mi sie do podjecia decyzji jaki
      lek wybrac,jakie propozycje przedstawic lekarce zeby obgadac z
      nia jaki lek najlepiej wybrac .

      • beatrix-kiddo Re: Depakina 04.05.09, 14:39
        o topamaxie pisałam niżej - b. pozytywnie.
    • obecna_xyz Re: Depakina 24.12.08, 15:42
      Ja obecnie stabilizatorek (Tegretol)+ antydepresant usypiający lub,
      w zależności od fazy Olanzapinka.
    • bezsennaaa Re: Depakina 02.05.09, 21:31
      mnie zamulala ale zasnac i tak nie pomagała tongue_out
    • michalina65 Re: Depakina 11.05.09, 20:30
      Mój mąż jest już kilka lat na Depakine.Teraz ma fazę i dołączono mu
      Olzapinę po której śpi.Masz świadomość swojej choroby ?Robisz coś w
      tym kierunku żeby zapobiegać.Mój mąż zwala to na mnie.A ja mam tego
      już dość.
      • bonus1985 Re: Depakina 11.05.09, 20:36
        cierpiacy na chad zaczyna o wiele lepiej tolerowac swoja chorobe od momentu, w
        ktorym uwierzy, ze na nią choruje
      • dzedlajga Re: Depakina 11.05.09, 21:07
        swieta prawda Bonus smile

        Michalino, sprobuj w okresie gdy bedzie lepiej porozmawiac z mezem jak sie czuje
        w gorce i dolku, uswiadomic mu, ze te stany wystepuja cyklicznie. Bedac czujnym
        mozna nauczyc sie wylapywac sygnaly zblizajacej sie gorki zanim ktokolwiek z
        zewnatrz bedzie w stanie cos zauwazyc. Przynajmniej ja tak mam.

        Skoro bierze leki, tzn, ze chodzi do psychiatry. Mozesz wejsc z nim do gabinetu
        i moze wtedy bedzie dobra okazja, zeby o tym porozmawiac. Tym bardziej, ze
        lekarz przeciez ma wieksza wiedze od Ciebie. A takze doswiadczenie w rozmowach z
        chorymi.

        Strasznie trudno jest zaakceptowac te chorobe. Ale to jedyny klucz do
        zapanowania nad nia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka