12.10.07, 12:04
Zakazala wstępu mamusiek z wózkami i bachorami do supermarketów. Jak
usłyszę z jednej strony,a potem z drugiej i trzeciej drącego się w
niebogłosy bękarta, to bębenki mnie bolą, twarz wykrzywia się w
złośliwym grymasie, ogarnia mnie wściekłość i mam ochote palnąć
takiego bezstresowo rozpuszczonego, tłustego bachora w tyłek! I
druga rzecz: dlaczego bachory mogą wchodzic do sklepu a psy nie??
Jak jest różnica?? Pies nie nabrudzi, nie zrobi kupki na środku
ku..a sklepu, w czym on przeszkadza? A taki rozwrzeszczany bachor
obmacujący 50% artykułów spożywczych i pałętający się pod nogami
sprawia, że mam ochotę wyjśc z tego sklepu i zrobić zakupy gdzie
indziej, w spokoju świętym.
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: A ja bym 12.10.07, 21:03
      Prawda jest taka, że jeden rodzic powinien robić zakupy, a drugi siedzieć z
      dzieciakiem na placu zabaw.
      ps. porównanie dziecka i psa uważam za niesmaczny żart.
      • bozywoj1 Re: A ja bym 14.10.07, 19:31
        pewnie evule koń kopnoł i poprzestawial jej system wartosci.
    • confused.girl Re: A ja bym 14.10.07, 19:42
      też mnie to wkurza zwłaszcza jeśli zakupy robi oboje rodziców indifferent ostatnio stałam
      na poczcie, mega kolejka, mama w niej stoi a tatus zamiast pojsc z dzieckiem do
      parku, ktory byl dwa kroki dalej probowal je uciszyc na poczcieindifferent|||

      ale z psami to przesada. do sklepu spozywczego, do ktore wstep by mialy psy w
      zyciu bym nie weszla zrobic zakupow. nawet w odziezowkach mnie to obrzydzaindifferent nie
      rozumiem jak mozna twierdzic, ze lepszy pies niz male dzieckoindifferent

      BTW: czy ktos zna forum typu "nie lubie psow/zwierzat domowych" big_grinDD??
      • evula Re: A ja bym 15.10.07, 09:21
        confused.girl napisała:

        > ale z psami to przesada. do sklepu spozywczego, do ktore wstep by
        mialy psy w
        > zyciu bym nie weszla zrobic zakupow. nawet w odziezowkach mnie to
        obrzydzaindifferent nie rozumiem jak mozna twierdzic, ze lepszy pies niz male
        dzieckoindifferent

        No tak, ja podalam tylko przyklad, psa jako przyklad, dlaczego
        NAPRZYKLAD pies nie moze wejsc do sklepu. Jeszcze raz powtorze, to
        jest PRZYKLAD nie POROWNANIE. Wystarczy nie dopisac dwoch literek,
        czyli w tym wypadku NP. i juz grad oburzen. Czasem trzeba sie 3 razy
        zastanowic, jesli ma sie zamiar odpisac na czyjs post, a nie chlapac
        jezorem co slina na jezyk przyniesie. To, ze nie lubie dzieci, nie
        znaczy, ze stawiam je nizej od psow!!! To nie ma nic do rzeczy!!! Po
        prostu nie lubie dzieci i juz! Chyba mam do tego prawo, czy nie?smile))

        A tak na marginesie, nie wiem co ma siedzacy pies w sklepie do
        artykulow spozywczych - przynajmniej jest grzeczny i nie drze japy i
        nie zostawia kup miedzy polkami, ale OK, jednego obrzydza pies,
        innego dzieciak - i kazdy ma prawo nie lubic tego czy owego, a inni
        nie maja prawa go za to linczowac. Ot co.
        • confused.girl Re: A ja bym 15.10.07, 09:59
          evula napisała:

          > confused.girl napisała:
          >
          > > ale z psami to przesada. do sklepu spozywczego, do ktore wstep by
          > mialy psy w
          > > zyciu bym nie weszla zrobic zakupow. nawet w odziezowkach mnie to
          > obrzydzaindifferent nie rozumiem jak mozna twierdzic, ze lepszy pies niz male
          > dzieckoindifferent
          >
          > No tak, ja podalam tylko przyklad, psa jako przyklad, dlaczego
          > NAPRZYKLAD pies nie moze wejsc do sklepu.

          Dlatego, że jest niehigieniczny??? choćbyś myła go dwa razy dziennie nie będzie
          sterylnie czysty. wiem dzieci też nie są i też mi się nie podoba, jak dotykają
          wszystko łapkami, ale tu powinni rodzice pilnować swoje "pociechy".
          IMO dziecko ma wstęp do sklepu, bo jest CZŁOWIEKIEM, a NA PRZYKŁAD pies nie, bo
          jest tylko zwierzęciem. z masą zarazków na sobie. bleee


          Jeszcze raz powtorze, to
          > jest PRZYKLAD nie POROWNANIE. Wystarczy nie dopisac dwoch literek,
          > czyli w tym wypadku NP. i juz grad oburzen. Czasem trzeba sie 3 razy
          > zastanowic, jesli ma sie zamiar odpisac na czyjs post, a nie chlapac
          > jezorem co slina na jezyk przyniesie. To, ze nie lubie dzieci, nie
          > znaczy, ze stawiam je nizej od psow!!! To nie ma nic do rzeczy!!! Po
          > prostu nie lubie dzieci i juz! Chyba mam do tego prawo, czy nie?smile))
          >
          > A tak na marginesie, nie wiem co ma siedzacy pies w sklepie do
          > artykulow spozywczych - przynajmniej jest grzeczny i nie drze japy i
          > nie zostawia kup miedzy polkami, ale OK, jednego obrzydza pies,
          > innego dzieciak - i kazdy ma prawo nie lubic tego czy owego, a inni
          > nie maja prawa go za to linczowac. Ot co.
          >
          >
    • tom-77 Re: A ja bym 15.10.07, 13:40
      To prawda, w hipermarketach właśnie najbardziej odczuwam niechęć wobec dzieci.
      Pisk takiego człowieka jest słyszalny w całym budynku, a z reguły nie jeden taki
      mały człowiek jest tam targany przez swoją mamusię w wózku. Jeśli już założyć,
      że samotne mamy nie mają z kim zostawić dziecka na czas zakupów, to powinno się
      organizować specjalne pomieszczenie w sklepie lub obok do zostawienia dzieci pod
      zorganizowaną opieką, coś na kształt żłobka.
      Małe dzieci w sklepie są podobnie uciążliwe jak psy, niestety.
      • bietka2 Re: A ja bym 15.10.07, 13:57
        Nie znosze robic zakupów z dzićmi i staram się jak mogę tego unikać.
        Niestety czasami nie udaje. Zdarza się, że dziecko się ropłacza, nie
        uduszę za to. Ale przyznam szczerze, że nie zauważyłam tak wiele
        dzieci biegających po sklepach, na moje oko ok. 95% rodziców wkłąda
        je do wózka na zakupy, bo inaczej nie udałoby im się zrobić zakupów.
        No ale punkt widzenia zależy od punktu widzenia...
        • klaranyc Re: A ja bym 16.10.07, 04:56
          moze przynajmniej sprobowalabys je uciszyc?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka