asiek1982_8
30.11.09, 15:19
Dziewczyny Filip ma troszkę przyrośnięty język nie jest tragicznie ale wymaga
podcięcia w dalekiej lub niedalekiej przyszłości. Nasz laryngolog mówi że ma
to wpływ na wymawianie sz, cz, rz. Obecnie zasób jego słów jest bardzo skromny
(tata, baba, giii, brum )i nie wiem czy to wina jego wędzidełka czy jego
uroda. Boje się ze jak podetnę to mogą opóźnić mowę (syn mojej koleżanki tak
miał)z drugiej strony zastanawiam się czy wędzidełko nie opóźnia już jego mowy.