mamaaleksa1.12.2009
12.12.09, 22:57
Witam!
Od kiedy urodziłam mojego wcześniaczka szukam jak najwięcej
informacji zwiazanych z nim. Tak trafiłam na to forum. Z tego co zauważyłam można tutaj uzyskać dużo wsparcia, którego potrzebuje ja i
moj synek. Niestety jego tata nie do końca stanął na wysokości
zadania i chyba sie w tym wszystkim nie odnajduje zwłaszcza ze oboje jesteśmy dość młodzi i jest to nasze pierwsze dziecko. Aleksander leży w szpitalu w Gdańsku na zaspie jego stan od 12 dni jest ciężki
ale stabilny. Toleruje pokarm i może od poniedziałku będzie mógł dostawać już mój. Ale dalej walczy z respiratorem nie może poradzić
sobie żeby zejść na jak najniższe parametry zatrzymał sie na 20-25
oddechach. Ma już za sobą dwie transfuzje krwi. Wczoraj pierwszy raz widziałam ze otwiera oczka choc sprawiało mu to dużo trudności walczył tak długo aż mu sie udało. Mam nadzieje ze mój maluszek
poradzi sobie jakoś z wszystkim co go czeka i zabiore go do domu. Jeżeli sa na forum rodzice takich wcześniaczków proszę aby napisali
na co moge się przygotować i jak mogę mu pomoc i proszę żebyście
trzymali wszyscy za niego mocno kciuki.