astma wczesnodziecięca

29.11.11, 19:07
Witam.czy ktoś ma problemy z astmą?nasza córeczka zawsze kiedy ma katar za 2,3 dni pojawiają się napady kaszlu już nam nie pomagają wziewy pulmicort ani ventolin.masakra kaszle i kaszle płacze i tak się męczy.może macie jakąś dobrą alergolog lub pulmonolog która Wam pomogła w takiej sytuacji i co wtedy używaliscie?
    • ewik74 Re: astma wczesnodziecięca 29.11.11, 20:35
      Nie wiem co to znaczy "astma wczesnodziecięca" ale powiem tak: mój synek teraz ma 8 lat. Uzywa na codzień Flixotide w stężeniu różnym (aktualnie zeszliśmy na "50"). W momentach zaostrzeń tzn podczas i poinfekcji właczam Serevent tj lek rozszerzający oskrzela ale działający długofalowo (Ventolin jest na szybko, jak jest nagły skurcz oskrzeli) i zwiększam dawkowanie Flixotide ( ewentualnie zwiększam stężenie leku, wszystko zalezy jaka jest sytuacja).
      Poweinnas iść koniecznie z małą do pulmonologa ewentualnie alergologa. Wam potrzebny jest lek przeciwzapalny na codzień a nie tylko od święta i ewentualnie lek rozszerzający oskrzela (ale to lekarz zadecyduje czy jest konieczny). Ventolin pomaga w nagłym skurczu oskrzeli i jego działanie jest krótkie np. ja się kiedyś dusiłam po zjedzeniu orzechów i Ventolin mnie uratował (karetka by nie zdarzyła dojechać) więc warto go mieć zawsze ze sobą ale to nie jest lek na codzień.
      • ewik74 Re: astma wczesnodziecięca 29.11.11, 20:46
        Aha i bardzo ważne pytanmie. Ile córeczka ma lat?? Bo jak 2 to problem a jak 5 to juz można leki stosować
        • ganeta27 Re: astma wczesnodziecięca 03.12.11, 12:05
          wiek nie ma znaczenia - nawet bardzo małym dzieciom kilku-miesięcznym można podawać leki wziewne w formie aerozolu jest ich bardzo dużo przez odpowiednie przedłużacze np babyhaler. Koniecznie poszukaj w swojej okolicy lekarza pulmonologa lub alergologa
          • ewik74 Re: astma wczesnodziecięca 04.12.11, 11:04
            Pewnie masz rację. Mnie chodziło aqkurat o samoobsługę (dziecko samo "wciąga"). Mój synek akurat zaczął przed 5 urodzinami i lekarka jeszcze wtedy zastanawiała się czy da radę sam czy trzeba osprzęt dokupić. Na szczeście dali mu specjalny gwizdek do nauki i załapał od razu.
    • laleczkamajeczka Re: astma wczesnodziecięca 05.12.11, 18:27
      mój synek ma astmę ,każdy katar w ciągu kilku godzin przechodził w zapalenie płuc, mały miał skurcz oskrzeli i prawie za każdym razem trafialiśmy do szpitala na zastrzyk albo dłuższy pobyt,leczyliśmy go w prywatnym centrum medycznym ale lekarz nie dawała sobie z nim rady i było coraz gorzej aż mały trafił do szpitala i tam kilka dni walczyli o jego życie .Wtedy dostaliśmy numer do lecznicy prosen w Warszawie gdzie przyjmowała dr Agnieszka Krauze .Pani doktor bardzo nam pomogła jak mały chorował robiła wszystko żeby nie dostał antybiotyku,twierdziła że bardzo go to osłabia .Dała nam swój numer komórkowy ,jak potrzebowaliśmy pomocy odpisywała nam co mamy robić .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja