ania.silenter_exunruzanka 30.08.04, 18:26 Wiecie, kto jest głupią, nieodpowiedzialną, chorą kobietą? Ja. Zrobiłam dziś test. Wyszedł pozytywny. Ola ma 7 miesięcy. Proszę, pocieszcie mnie, że damy sobie radę z dwójką maleńkich dzieci((. pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
basiaf1 Re: jestem w szoku:((( 30.08.04, 18:47 GRATULACJE!!!!!!!!!!!!! Nawet nie wiesz jak ci zazdroszczę! Ja gdybym miała trochę lepszą sytuację finansową z rozmysłem zdecydowałabym się na drugie dziecko. Na pewno sobie poradzicie! Ludzie radzą sobie z dziewięciorgiem. Gratuluję raz jeszcze, zazdroszcze okropnie i będę trzymała kciuki za cudowną ciążę, szczęśliwe zakończenie i... kawalera do parki))))))) Odpowiedz Link
tiya Re: jestem w szoku:((( 30.08.04, 19:20 ANIU!!! GRATULUJĘ!!! Wspaniała wiadomość! Z pewnością sobie poradzicie (na rodziców w końcu egzamin już macie zdany )) ). A taka mała róznica wieku - to same zalety. Dzieci będą ze sobą bardzo związane- prawie jak bliźniaki. No a kiedy juz odchowasz dwójeczkę świeżo upieczone mamy do kwadratu będą Ci baaaardzo zazdrościć... Buziaki, uściski i... dbaj o siebie bardzo. )))))))) Pozdrawiam i po cichutku zazdroszczę ) Odpowiedz Link
hanti Re: jestem w szoku:((( 30.08.04, 20:56 Gratulacje !!!!!!!!!!!!!! poradzisz sobie spokojnie. Ja mam różnicę między bomblami niecałych dwóch lat. Nabyłam metodą kupna wózek bliźniaczy i radzimy sobie. To naprawde nie jest takie straszne. Mój Kubuś cały czas jest zakochany w Karolince i jest super. Tylko prania troche więcej Pozdrawiam Ania z Kubusiem (2002) i Karolinką (2003) )) Odpowiedz Link
bornholmka Re: jestem w szoku:((( 30.08.04, 21:00 Gratulacje!!! Dasz sobie rade napewno.Nie denerwuj sie na zapas.To teraz niewskazaneTrzymam kciuki. Odpowiedz Link
gruchotka Re: jestem w szoku:((( 30.08.04, 21:33 Witam i Gratuluję!!! Ja zaszłam w drugą ciążę, gdy Mat miał 8 miesięcy, z czego 7 spędził w szpitalach i był na etapie 2-miesięcznego dziecka. Też byłam w szoku i moja głupota mnie poraziła, bo szłam do "gina" po tabletki "anty" i ciągle było mi nie po drodze. Druga ciąża była dośc trudna i niestety zakończyła się w 32 tyg. Ale Miki chyba w nagrodę, za niespodziankę, jaką zrobił rodzicom, był dzieckiem idealnym, ciągle spał, budził się na karmienie co 2-3 godziny i nigdy nie płakał. Nie miał żadnych problemów rozwojowych i nie wymagał rehabilitacji. Więc mogłam bez problemu podzielić czas między dwoje dzieci. Poradziłam sobie, mimo, że nie miałam do pomocy żadnej mamy, teściowej, ani babci. Miałam podwójny wózek, więc spacery nie były problemem i trwały po 2-3 godziny. Pierwszy rok był trudny, ale gdy zaczęli obaj się bawić ze sobą, juz było łatwiej i same plusy, że będą mieli wspólne tematy. Teraz Mat ma prawie 4 lata, Miki za parę miesięcy skónczy 3 lata i naprawdę są jak bliźniacy. Dla większości nieznajomych jestem mamą bliźniaków . Dasz sobie radę. Myśl pozytywnie, bo dwójka dzieci z małą różnicą wieku, choć początkowo wydaje się mieć same minusy, okazuje się, mieć więcej plusów . Jak byś chciała jakiejś rady, wsparcia duchowego, czy "kopa" to służę. -- Pozdrawiam serdecznie mama MM *Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie* TILT Odpowiedz Link
ania.silenter_exunruzanka Re: jestem w szoku:((( 30.08.04, 21:35 Dzięki. Można na Was liczyć)). pozdrawiam Odpowiedz Link
zorka7 Re: jestem w szoku:((( 30.08.04, 21:57 Hej! Ja wiem, że moje słowa może nie zrobią wrażenia - w końcu jestem tu dość nietypowym, żeby nie powiedziec "niezwykłym" (tego słowa akurat bardzo nie lubię) przykładem mamy - bo jedno dziecko jest baaardzo daleko ode mnie, drugie obok, a trzeciego juz najprawdopodobniej nie będzie. Chcialam tylko powiedziec ze z mojej perspektywy twoj test pozytywny to bardzo dobra wiadomosc, mimo ze doskonale rozumiem twoj lęk. Z początku będzie trudno, ale dzieci beda mialy swietny kontakt itp, itd. Nosisz w sobie zycie, a to dar i wielka tajemnica. Naprawde znam jego wartosc, bo musialam sie pozegnac z kims, kogo bardzo pokochalam. Tak bardzo tesknie za byciem w ciazy - nawet nie za kopaniem mnie od srodka, ale za sama swiadomoscia, ze ktos tam jest. Ktos zrodzony i stworzony do milosci. Mimo ze moje dwie ciaze nie nalezaly do latwych (delikatnie to to powiedziane....) to do konca zycia nie zapomne sily, jaką mi dawały. Wiesz.. swiadomosc, ze nie powinnam juz - dla dobra wlasnego dziecka - zachodzic w ciaze (nigdy jej nie donosze, bardzo prawdopodobne ze nie dotrwam do konca 6-go miesiaca) sprawia, że taka informacja jak ta staje sie niemal cudem Bożym. Ktos jest w ciazy! To piekne i dobre. Glowa do gory! NIc zlego sie nei stalo - a ze nieplanowane i nie w porę może? Iiiiii tam Odpowiedz Link
tiya Zorka! 30.08.04, 22:10 zorka7 napisała: > Hej! Ja wiem, że moje słowa może nie zrobią wrażenia - w końcu jestem tu dość > nietypowym, żeby nie powiedziec "niezwykłym" (tego słowa akurat bardzo nie > lubię) przykładem mamy Zorka!!! Na mnie te słowa zrobiły wrażenie, że hej!!! Jaka z Ciebie nietypowa mama? W ogra się zamieniłaś? )) Jesteś mama i tyle. Qrczę, no... Ale się nie gniewaj. Buziaki )) Odpowiedz Link
kasia_kp Aniu !!!! 30.08.04, 23:22 Oj trzymamać będę za Was kciuki mocno .Trzymaj się cieplutko i tylko nie uciekaj nam z forum !!! Aniu czas jest najlepszym sprzymierzeńcem w rozwiązywaniu problemów .Pamiętaj o tym i niczym sie nie martw. Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link
zorka7 Re: Zorka! 31.08.04, 09:21 tiya napisała: > Jaka z Ciebie nietypowa > mama? W ogra się zamieniłaś? )) Jest coś na rzeczy z tym ogrem. Wyszłam za jednego))) Trochę się kamufluje, bo zabójczo przystojny, ale serce ma typowego ogra. )) A kto z kim przestaje takim sie staje. Zresztą... kochane ogry i górą ogry! Pozdrawiam)) Odpowiedz Link
minkapinka Re: jestem w szoku:((( 30.08.04, 22:13 Hej! Ja wiem, że moje słowa może nie zrobią wrażenia - w końcu jestem tu dość > nietypowym, żeby nie powiedziec "niezwykłym" (tego słowa akurat bardzo nie > lubię) przykładem mamy - bo jedno dziecko jest baaardzo daleko ode mnie, drugie > > obok, a trzeciego juz najprawdopodobniej nie będzie. Dlaczego uważasz, że jesteś nietypowym przykładem mamy? Myslę że wsród mam wcześniaków jest duzo takich mam Kasia Odpowiedz Link
axamit1 Re: jestem w szoku:((( 30.08.04, 22:03 Aniu-grunt to spokoj! Spojrz tez na inna, dodatkowa zalete tej sytuacji - juz nie musisz sie zastanawiac kiedy sie decydowac na druga pocieche A serio mowiac - poniewaz jestes "po prejsciach" bedziesz teraz pod specjalnym nadzorem lekarskim i beda wszyscy na Ciebie bardzo uwazac i nieba Ci przychylac! Gratulujemy i zyczymy PELNYCH 9 miesiecy! Odpowiedz Link
gosiasur Re: jestem w szoku:((( 31.08.04, 07:35 Gratulacje, tylko się nie smuć bo to radość, resztę napisały już dziewczyny, nie będę się powtarzać . Gosia Ola będze miała się z kim bawić, a reszta się jakoś ułoży bo będzie musiała (mam na myśli sytuację metrażową i finansową). Buziaki dla malusieńkiej dzidzi Odpowiedz Link
asiaaa25 Re: jestem w szoku:((( 31.08.04, 11:58 Gratulacje! rozumiem Twoje obawy, ale przed Tobą same przyjemności, tzn. szczęście bycia mamą 2-ki dzieci. No i życze powodzenia w ciąży i duzo zdrówka dla małego bobaska i mamusi i juz 7-miesięcznej panienki. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link
agniesz76 Re: jestem w szoku:((( 31.08.04, 12:36 Gratulacje! Jasne że sobie dasz radę, Ola Ci pomoże Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link
oyate Re: jestem w szoku:((( 01.09.04, 08:53 SERDECZNE GRATULACJE!!! Dacie sobie radę!! Jak ja urodziłam moje bliźniaczki nie miałam pracy (studiawałam), mój mąż wtedy stracił pracę i zostaliśmy bez środków do życia. Mimo to udało się!! Ja też Ci zazdroszczę. Chciała bym mieć jeszcze dzieci, moje córeczki mają 27 miesięcy i wydaje mi się ,że to jest odpowiedni czas na kolejne dziecko. Niestety sytuacja finansowa nie pozwala. Ale kto wie może... Odpowiedz Link