mata edukacyjna

14.02.05, 13:31
Zastanawiam się nad kupnem takiej maty, bo podobno przyspiesza rozwój ruchowy
malucha. Macie takie maty? Czy rzeczywiście się sprawdzają i czy widzicie
postępy dzieci od czasu jej używania?
Pozdr.
    • ania.silenter_exunruzanka Re: mata edukacyjna 14.02.05, 13:32
      Ola nie miała takiej maty, a na czym polega jej działanie? Może kupię dla Ady...
      pozdrawiam
      • blusia1 Re: mata edukacyjna 14.02.05, 13:42
        Dziecko lezy na macie (ma której moga być róznego rodzaju piszczałki) a nad nim
        jest pałąk z zawieszonymi zabawkami, grzechotakmi, lusterkami.
      • farelka1 Re: mata edukacyjna 14.02.05, 14:01
        Piotrus ma od kilku dni - i choc jego wiek korygowany to 2 tygodnie to juz go
        pewne elementy maty interesują
        polecam maty Tiny Love = doskonale wykonane, mają masę róznych stymulujących
        zmysly elementow


        Ela
    • mamaigora1 Re: mata edukacyjna 14.02.05, 14:01
      Igor ma taką matę od samego początku (czyli od momentu wyjścia ze szpitala),
      kupilismy mu Tiny Love ZOO.
      Cóż, zabawka jak zabawka - Igus lubił szarpac zabawki na palakach, cieszył sie
      jak piszczał piszczek...
      A dzis to juz prawie roczny chłopka i matę (ze zdemontowanymi pałakami) uzywa
      sobie do zabawy w akuku (przykrywa sie nia i odkrywa)
      Nie przeceniałabym tej zabawki jako super usprawnajacej dziecko - nie ma to
      jednak jak kołdra położona na podłodze - to dopiero jest frajda...
      Ale gdybym miała rekomendowac to owszem polecam...
    • tiya Re: mata edukacyjna 14.02.05, 16:22
      Powtórzę za mamą Igora - zabawka, jak zabawka. Fajna, kolorowa, ale czy ma
      jakies działanie terapeutyczne... My mamy matę tiny love, taką montowana z 4
      części. Używane są tylko niektore elementy, a i to bez zbytniego entuzjazmu.
      Większość tzw. zabawek edukacyjnych kupiliśmy chyba sobie smile.
      Za to w przypadku Natki rozwoj ruchowy na pewno przyspiesza telefon, pilot,
      reklamowki, pokrywki od sloikow itp. Wyłazi ze skóry, żeby dostać, olewając po
      drodze hiperkolorowe zabawki z bajerami. Aha, prawdziwym hiciorem w zabawkach są
      metki. jak ktoraś nie ma, traci na atrakcyjności, żeby nie wiem, jaka byla...
      • mamaigora1 Re: mata edukacyjna 16.02.05, 07:25
        U nas metki od zabawek tez stanowia hit roku...
    • piopal Re: mata edukacyjna 16.02.05, 07:34
      Bardzo ładna rzecz ale mało przydatna. Moje dziecko uwielbia metki,kolorowe
      gazety,małe garnki,kubeczki plastikowe,reklamówki,pilot,telefon kom.,a hiciorem
      są butelki po napojach w które wsypałam guziki kolorowe-okropnie hałasuje-i
      butelka z niedopitym napojem.Także decyzja należy do Ciebie.
      • zorka7 Re: mata edukacyjna 16.02.05, 10:13
        My mamy matę Tiny Love. Jest śliczna itp, itd. Wydaliśmy na nią 220 zł. Fakt -
        przebojem okazały się metki, hihi, i jedna zabawka - tęcza z dzwoneczkiem w
        kształcie kwiatka, bez której nie ruszaliśmy sie przez pół roku niegdzie.
        Teraz nie byłabym taka rozrzutna. Są maty polskie za ok 80 zł, tak samo
        kolorowe. A że tiny love ładniejsza? Dla dziecka to bez znaczenia chyba. Ale
        polecam jakąkolwiek matę z pałąkiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja