Emulek ostatnio nadrobil chyba zaległości wagowe-nie wiem ile,ale przytyła i
to trochę

Urosła tez nieco.
Właśnie wpadliśmy z mężem-czemu!Jak jadła kaszkę czekoladową dzień w dzień to
tak nie przybierała,a teraz..
A to wszystko przez to,że od 2 tygodni zamiast kaszki na sniadanie je bułeczkę
z masełkiem i serkiem!
Kurcze,nic dziwnego,że ja nie mogę schudnąc ,skoro tyle chleba pożeram!