Hmm mam taki problem Moja corcia (26tc) teraz ma 8 miesiecy (5 kor) do 6 mies
byla tylko na piersi i iloscią kup w ciagu dnia wogole niezawracalam sobie
glowy, robila je prawie po kazdym karmieniu (pytałam lekarzy- to normalne

).
Od czasu rozszerzenia diety o zupki i deserki ilosc kup to ok 5 dziennie, ja
podchodzilam do tego bezstresowo- taka jej "uroda" ale mój mąż się tym
przejmuje wiec dzis poszperalm troche po internecie i tez zaczelam sie
niepokoić po tym co wyczytałam ze może to jakieś problemy z wchłanianiem.
Weronika je chętnie i nawet dośc sporo (5x pierś, zupka-130 g, ok 150-200 ml
soku, deserek) na poczatku pzrybierala na wadze ok 500-600 g/m-c, teraz jest
to ok 300-400g/m-c, obecnie wazy ok 5100. Pewnie zapytam o to lekarza przy
nastepnej wizycie-ale dopiero po długiej majowce. Moze macie jakies
doświadczenia w podobnych sprawach?
Pozdrawaim