Wcześniak - od czego zacząć

23.06.08, 07:40
Witajcie. Jestem tatą Natalki - wcześniaka. Chciałbym ustrzec
maleństwo przed wszystkimi możliwymi niebezpieczeństwami, na które
mam wpływ i dlatego bardzo Was proszę o podzielenie się ze mną Waszą
wiedzą nt. postępowania z wcześniakami. Wiem, powinienem czytać
forum, które jest skarbnicą wiedzy. Dużo już przeczytałem, ale nie
mam tyle czasu, żeby przekopywać się przez wszystko. Moje Dziewczyny
ciągle są w szpitalu, a ja muszę jak nawięcej się dowiedzieć w tym
czasie.
Nasza Natalka urodziła się w wyniku cc w ubiegłą środę. Miała
ukończone 34 tygodnie, masę 2580g i długość 51 cm. Od początku
oddychała samodzielnie, na OIOMie przebywała w otwartym inkubatorze
i tylko 2,5 doby. Potem przenieśli ją na normalnym oddział
noworodków. Niestety niewiele mogę o niej powiedzieć, bo mimo
naszych starań, szpital i lekarza są fatalni pod względem
komunikacji z rodzicami. Z tego co wiem, to Natalka miała początkowo
podawaną tylko glukozę i ogólnie była zdrowa. Teraz ma żółtaczkę,
więc przebywa w "solarium". Po początkowych problemach z jedzeniem,
ma już silny odruch ssania i wygląda na to, że już zaczęło jej
przybywać (w 5 dobie +20g). Urodziła się przedwcześnie, bo po prostu
zaczęły się sączyć wody. Ok. 22 tygodnia był zakładany szew z powodu
niewydolności szyjki macicy. Od tego czasu mama cały czas leżała
plackiem przy równoczesnym leczeniu tokolitycznym
(Fenoterol+Isoptin). Poza tą niewydolnością szyjki nie było żadnych
problemów.
Na co teraz zwrócić uwagę? Czego się obawiać? Czemu zapobiegać.
Kiedy i do jakich specjalistów się wybrać?
Sorki za przydługi post. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
PS. Nie wiem czy to ma znaczenie - jesteśmy z Krakowa.
    • mama-cudownego-misia Re: Wcześniak - od czego zacząć 23.06.08, 08:00
      Hmm..
      No więc po pierwsze zadbaj o to, żeby karmić małą piersią (chyba, że na czas
      żółtaczki lekarze przerzucą ją na sztuczne). Jak Ci się uda, przystawiaj, jakby
      nie chciała, to ściągaj pokarm laktatorem elektrycznym, żeby nie zanikł. Pokarm
      matki jest dla wcześniaków najlepszy i świetnie pomaga w regeneracji mózgu. Wg.
      badań wcześniaki karmione mlekiem matki albo specjalnymi odzywkami dla
      wcześniaków mają o 8-12 pktów wyższe IQ od tych karmionych zwykłym mlekiem
      modyfikowanym.
      Poza tym bądź przy niej i kanguruj ją (kładź przytuloną na piersi, najlepiej
      skórą do skóry), kiedy tylko się da - to jej tworzy warunki trochę podobne do
      tych w brzuchu (kołysanie oddechem, bicie serca) i uspokaja, a przy okazji super
      wpływa na oddech.
      Tyle możesz zrobić na razie.

      Jak mała wyjdzie ze szpitala, nie zapraszaj przez kilka tygodni nikogo do domu
      (nawet rodziny). Jest duża jak na wcześniaka, ale to jednak wcześniaczek i jest
      trochę słabszy, nie ma go co narażać na kontakt z obcymi bakteriami i wirusami.
      Czeka Cię też pielgrzymka do kilku poradni (okulistyczna, badanie uszu,
      neurolog, ortopeda), ale 34 tydzień ciąży i waga prawie 3 kg dobrze rokują.
      Pewnie to będzie formalność.
      • marektatojakuba Jaka specjalna odżywka? 23.06.08, 08:41
        Dziękuję za odpowiedź. Niestety Natalka ma teraz słaby odruch
        ssania, pewnie z powodu żółtaczki. Od początku karmią ją niestety
        zwykłym NANem. Do tego mama Natalki ma problemy z karmieniem.
        Najpierw silny obrzęk, a teraz gdy się już poprawiło, to Natalka
        znowu nie za bardzo chce ssać tylko ciągle śpi.
        Czy możesz mi coś napisać o tych specjalnych odżywkach dla
        wcześniaków? Jak to się nazywa, gdzie można kupić?
        • mama-cudownego-misia Re: Jaka specjalna odżywka? 23.06.08, 09:15
          Nazywa się to bebilon nenatal (a jako dodatek do mleka matki bebilon BMF), i
          kupuje się w aptece, najczęściej na zamówienie. Ale może karmią małą NANem, bo
          jednak ma bardzo przyzwoitą wagę urodzeniową? Zapytaj lekarza prowadzącego, czy
          to kupić, bo bywa, że szpitale po prostu tego nie mają i dlatego nie stosują, a
          może być tak, że nie potrzeba.
          Słaby odruch ssania to też nie jest tragedia - jeśli mimo wszystko chcecie
          karmić piersią, Twoja żona może na razie odciągać mleko laktatorem elektrycznym
          (to jej też pomoże na obrzęk i nawał pokarmu - polecam medelę), a nadmiar
          zamrażać w specjalnych woreczkach (najtańsze na rynki są firmy tufi, wszystko
          znajdziesz w hurtowniach z artykułami dla dzieci). Ja tak jechałam przez 10
          miesięcy, bo najpierw bałam się małą przystawić do piersi (nie wiedziałam wtedy,
          ile zjada, no ale moja ważyła mniej niż połowę tego, co Twoja królewna), a potem
          już się nie dało jej oduczyć butelki. Jak już wrócicie do domu, położna
          środowiskowa pokaże mamie, jak przystawiać dziecko do piersi.

          Zaopatrzcie się też w dobre butelki, może od razu antykolkowe, bo z nich łatwiej
          się dziecku pije, a i potem nie będzie łykało powietrza, oraz w emolient do
          kąpieli (wcześniaki mają suchą skórę, polecam oilatum, do kupienia w aptece)
          No i to chyba na tyle. Jakbyście mieli jakieś kłopoty, na tym forum zawsze ktoś
          Wam pomoże. Trzymam kciuki za szybkie wyjście maluszka do domu smile
        • pa_yo pokarm sztuczny dla wczesniaka 23.06.08, 09:37
          Oprócz Bebilon Nenatal sa jeszcze:

          Enfamil Premature
          Nestle Alprem
          • mama-cudownego-misia Re: pokarm sztuczny dla wczesniaka 23.06.08, 09:41
            O właśnie, nie mogłam sobie przypomnieć tych innych.
    • marektatojakuba Re: Wcześniak - od czego zacząć 23.06.08, 09:33
      Niestety dzisiaj lekarz wysłuchał jakieś szmery w serduszku. Jutro
      konsultacja kardiologiczna sad
      Chyba zaczynają się schody sad
      • mama-cudownego-misia Re: Wcześniak - od czego zacząć 23.06.08, 09:40
        Wiem, ze to się łatwo mówi, ale spróbujcie się jeszcze nie martwić. Wcale
        niekoniecznie musi to być coś bardzo poważnego. Wszystkie wcześniaki mają przez
        pewien czas przetrwały przewód botala. U donoszonego noworodka zamyka się on
        niedługo po urodzeniu, a u wcześniaka trwa to zwykle trochę dłużej (dużo dłużej,
        jeśli jest na respiratorze). Czasem zamknie się samoistnie (u nas po 4
        tygodniach), czasem potrzebna jest farmakoterapia, czasem nawet operacja, ale
        zwykle nie jest to potrzebne. Oczywiście sprawdzić trzeba.
      • mariagajor Re: Wcześniak - od czego zacząć 23.06.08, 10:43
        Szmery w sercu to nie katastrofa,wiele z naszych pociech je miało lub ma,nie
        martw się zabardzo,a jak wyglądają oczka?Wszystko ok?
    • ania.silenter Marku - tato Natalki 23.06.08, 10:14
      Beata (Mama cudownego misia) dobrze prawi - postarajcie się nie zamartwiać
      (martwić i tak się będziecie) bo to baaardzo odbiera siły rodzicom. Z tego co
      piszesz mała świetnie sobie radzi, jest duża, oddycha samodzielnie, przybiera.
      Oczywiście zbadać ją będzie musiał sztab specjalistów - od neurologa, kardiologa
      po okulistę, audiologa itp.
      Moja córka urodziła się 2 razy mniejsza od Twojej a teraz ma 4,5 roku i jest
      odjazdową kobitkątongue_out.
      Jedyne co mi się nie podoba w tym co piszesz to stosunek lekarzy do Was. Jako
      rodzice macie prawo znać stan swojego dziecka - mnie mówiono codziennie ile
      ważyła kupa i siki Olki, ile zjadła, jakie leki jej podawano, o poważniejszych
      zabiegach nie wspominając. Czy Twoja żona może małą kangurować? Jeśli chodzi o
      karmienie - zróbcie wszystko co tylko jest możliwe, żeby karmić naturalnie bo
      oczywistym jest, że to najzdrowsze dla dziecka. Ale jeśli się nie uda niech
      Twoja żona nie popada w depresję. Mnie się nie udałosad i grupa nawiedzonych
      krzykaczek spowodowała u mnie taką depresję, że prawie chciałam skoczyć przez
      okno. Moja Olusia była żywiona najpierw dojelitowo, potem przez 3 tygodnie moim
      pokarmem, potem Bebilonem Nenetalem, potem Bebilonem Pepti.
      Trzymam kciuki za małą Natalię i pozdrawiam Krakówsmile)).
    • marektatojakuba Re: Wcześniak - od czego zacząć 23.06.08, 11:06
      Natalka dzisiaj znów przybrała. Niby 35 g, ale była po jedzeniu.
      Jutro mamy konsultację z kardiologiem. Zobaczymy co wybada. Ja
      stawiam na przewód Botalla z nadzieją, że migiem się zamknie. Mam
      nadzieję, że to jednak nie przegroda.
      • mama-cudownego-misia Re: Wcześniak - od czego zacząć 23.06.08, 11:10
        Wiesz, u takich maluchów małe ubytki w przegrodzie też mają tendencję do
        zarastania... Ale trzymam kciuki za botal i za jego szybkie zamknięcie smile
      • doroszka Re: Wcześniak - od czego zacząć 23.06.08, 13:15
        Szmery mogą być różne - Filip (33/34 tc, 1570 g, 9 pkt.) też "miał
        szmera". Zbadali, stwierdzili, że niegroźny i po 3 tygodniach szmer
        sobie poszedł smile i kardiologicznie wszystko ok.

        Mam nadzieję, że dziecię z mamusią (zważywszy na dużą wagę dziecka)
        szybko opuszczą szpital - to najważniejsze! W szpitalu może i opieka
        lekarska na miejscu, ale łatwo o jakieś infekcje szpitalne niestety
        i wtedy trzeba czekac do końca antybiotykoterapii uncertain

        A jak oczka? Ok? Kontrolujcie koniecznie pod kątem retinopatii!!!
        • marektatojakuba Re: Wcześniak - od czego zacząć 23.06.08, 15:49
          No właśnie nie wiem co z oczkami. Rozmawiałem dzisiaj z pediatrą w
          szpitalu i powiedziała mi, że oczka mamy badać dopiero w 4 tygodniu.
          Nie za bardzo mi się to podoba, bo wydaje mi się, że możnaby coś
          wcześniej chyba sprawdzić, no ale może się mylę?
          • doroszka Re: Wcześniak - od czego zacząć 23.06.08, 16:22
            no tak, zapomniałam już - pod kątem retinopatii dopiero wtedy jest
            sens badać smile
            ale potem nie odpuszczajcie tego
            • verka77 Re: Wcześniak - od czego zacząć 23.06.08, 18:53
              moj synek tez miał i ma cichy szmer nad sercem, wg kardiologa wynika on z
              lekkiej anemii , którą ma wiekszosc wczesniakow ( żelazo wchłaniane jest przez
              płód w 8/9 miesiącu życia płodowego i wcześniaki nie zdążą go złapać, stąd potem
              niedobór..), mojemu 1 przetoczyki krew a obecnie dostaje zelazo na poprawe
              morfologii, ardiolog zapewnia że wówczas szmer zniknie ( zaraz po przetoczeniu
              krwi jak morfologia poszla w góre szmer zniknął własnie.. ) tylko potem
              morfologai znow poleciala i ejszcze cos tam slychac, ale podobno to nic
              groznego..niemniej kontrolowac trzeba smile)
    • paulaiigi Re: Wcześniak - od czego zacząć 24.06.08, 00:03
      Jestem mama Igorka urodzonego na przelomie 34/35 tc maly wazyl 2920
      i miezyl 50 cm. odruch ssania tez mial slaby przez co malo
      przybieral na wadze (po 2 tyg od narodzin nie osiagnal wagi
      urodzeniowej) ale jakos sie udalo i karmilam go piersia przez 3
      miesiace, synek przechodzil żóltaczke bardzo dlugo byl pojony
      glukoza naswietlany zoltaczka trwala 2 tyg potem jeszcze wdala sie
      bakteria do nereczki i dostawal antybiotyki, szmery tez mial w 3
      dobie do 6 potem samo przeszlo smile Ach mial jeszcze krwiaka w oku ale
      teraz ma 4 miesiace wazy 7,5 kg krwiak sie wchlonal, rozwija sie
      prawidlowo chociaz troche pozniej sie zaczal usmiechac bo dopiero 2
      tyg temu ale jest zdrowy. trzymam kciuki za Natalke i rodzicow bo
      wiem ile nerwow kosztuje taka sytuacja Pozdrawiam
      • ptysia79 Re: Wcześniak - od czego zacząć 26.06.08, 12:17
        Ja też jestem mamą wcześniaka i to bardzo malutkiego 890g/29tydz.
        Obecnie ma 13 mies.i dzięki Najwyższemu dobrze się rozwija...
        Wiem, że to stresujący czas ale z tego co słyszałam retinopatią najbardziej są
        zagrożone te niedojrzałe wcześniaki urodzone przed 34 tyg.O 34 tyg. nasłuchałam
        się na maxa-ze to moment pełnej dojrzałości dzidzi, potem przybiera na wadze no
        i układ odpornościowy b.się rozwija. Wasz dzidziuś poradzi sobie, jest duży i
        dorosłysmileMaluchy mają ogromną siłę walki.Trzeba zaufać temu, od Którego to
        dziecko pochodzismile
        A na życie w niepewności musisz się nastawić już teraz, badanie oczu jest
        powtarzane kilkakrotnie. Pierwsze faktycznie jest po 4 tyg. i wszystko zależy na
        ile jest ok.Potem badanie słuchu, serca...My też długo żyliśmy w stresie ale
        nasze dziecko było naprawdę małe. Nasza maluszka widzi, słyszy, półkule się
        wyrównały a serce cały czas ma pod kontrolą bo są szmery. Tylko, że ja inaczej
        patrzę na te szmery bo po tym, co ona przeszła(zagrożenie życia-5razy
        przetaczana krew, wczesne stadium retinopatii,punkcja, nierówne półkule
        mózgowe,szmery itp.)To teraz to są tylko szmery. Wierzę, że u was też będzie ok.
        pozdrawiam i życzę obfitego błogosławieństwa
        • tolka11 Re: Wcześniak - od czego zacząć 26.06.08, 13:31
          Retinopatia w 34 Hbd z wysoką wagą urodzeniową prawie się nie
          zdarza, więc i wizyty u okulisty będą rzadkie, ale być powinny. Moja
          Sara [też 33/34 Hbd, waga 3 kg] miała oczy badane w takim cyklu:
          pierwsze w wieku 4 tygodni potem 3x co 2 tygodnie i kontrola na
          rok. A u Miłosza 28 Hbd 880gr do V st retinopatii doszło w
          błyskawicznym tempie [odebraliśmy go ze szpitala 2 tygodnie po
          badaniach okulistycznych i już po południu okazało się, że ma ROPV].
          Powodzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja