justa-1234
23.06.08, 13:48
Moj KAcperek ma juz 15 miesiecy i nie przestaje wymiotowac i
kaszlec. Nie zlicze ile razy bylam juz u lekrza ktory twierdzil ze
wszystko samo przejdzie i bedzie dobrze. Jestem poza granicami kraju
a zaluje bo z tego co czytam w internecie to na pewno bym dostala
lepsza pomoc w Polsce. Refluks jest nawracajacy czyli sa dobre
tygodnie a nagle pojawiaja sie te zle. I wtedy na sama mysl jak
tylko pokaze mu jedzenie to od razu ma odruch wymiotny. Przy
ktorejs lyzeczce zaczyna sie...pare razy zwymiotuje, potem staram
sie mu wlozyc reszte zeby mial cos w tym brzusszku, zazwyczaj sie
udaje, sadzam go w krzeselku, za chwile kaszle i zwraca
polowe....juz niemam sily plcze razem z nim....czekam na cud..ktory
chyba nie nadejdzie, ma 15 miesice, ciagle wazy 7 kg, poza tym
rozwija sie pieknie, juz chodzi przy meblach, staje gdzie sie da
przy meblach, ale jego refluks mnie przeraza. Poza tym nie toleruje
zadnych kazwlakow i je wszystko zmielone......ile to jeszcze potrwa
czy moj niiunio zacznie przybierac i jesc jak normlane dziecko???juz
jestem u kresu sil...jade na dwa tyg, do Polski do Polskich lekrzy ,
do Polskiej sluzby zdrowia, moze tam ktos nam pomoze, da odpowiednie
leki, zbada poziom refluksu , a nie tylko stwierdzi ze takowy jest.
Justyna