marynka07
19.02.09, 10:26
Martynka brała na pneumokoka w nosku zinnat przestała jeść i pić i odwodniona tydzień temu trafiła do szpitala w szpitalu dostawała dożylnie augmentin i kroplówki jednego dnia jak rano wstała ok.6 to zauważyłam że ma nóżkę całą we krwi odkryłam kołdrę i byłam w szoku całe prześcieradło też we krwi przestraszyłam się bo myślałam że pękła jej żyłka ale jak się okazało pielęgniarka źle zakręciła welfron (antybiotyk dostała o 5 więc spała ok. godziny) nie zgłosiłam tego lekarzowi a teraz mam wyrzuty sumienia ile mogło jej krwi wylecieć bo teraz w domu jest strasznie dziwna dzisiaj nie chciała a może nie miała siły wstać z łóżka pokłada się cały czas na podłogę nie uśmiecha się jest po prostu dziwna nie wiem co robić nasz lekarz będzie dopiero w poniedziałek czy ona może mieć anemię?czy to zachowanie może być spowodowane braniem antybiotyków? teraz bierze amoksiklav i po południu jadę na kontrolę do laryngologa napiszcie proszę bo się martwie