agao0972
08.03.09, 15:33
Hejka dziewczyny,
kurcze zawsze coś się musi dziać. U Grześka nasilił się refluks. Nie
wiem co jest grane i co to spowodowało. U małego stweirdzili, a
raczej wysnuto podejrzenie refluksu w październiku ( wtedy miał 9 m-
cy). Faktycznie , że wtedy mało jadł i słabo nabierał wagę, ale nie
ulewał i nie wymiotował. Dostał losec i debridat i apetyt wrócił. Do
tej pory raczej nie było problemy z jedzeniem, aczkolwiek waga nadal
słabo szła do przodu. Od wizyty u alergologa, o której wspominałam
refluks przypomniał sobie o Grzesiu. Bardzo mu się odbija z
treścią . Mały krzywi się i otrząsa. Jedzenie stało się be. Martwię
się , bo nie wiem co spowodowało i boję się, że waga stanie, albo
pójdzie w dół. Przypomnę, ze mały jest na diecie bezmlecznej i
bezglutenowej. Pani alergolog przepisała mu fantomalt i w miejsce
debridatu metoclopramid, ale własnie gdy zaczęłam go stosować
pojawiły się te problemy i wróciłam do debridatu. Teraz i on nie
działa. Co robić aby małemu ulżyć?