autko

03.12.09, 11:57
Dziś odebrałam prawko:)Przymierzam się do zakupu niedużego
autka.Powiedzcie mi jakie byście polecali nowoupieczonemu kierowcy?
    • Gość: aaa Re: autko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 12:19
      Kup takie,które ma z dziesięć poduszek powietrznych i kurtyny
      wodne,jak walniesz w kogoś,to masz szansę przeżyć.
      • belcia26 Re: autko 03.12.09, 12:24
        ale ja sie pytam poważnie.
    • Gość: wspaniały Re: autko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.09, 12:28
      Peugeot 206 - fajny i niedrogi
      • Gość: aaa Re: autko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 12:31
        A ja pisałam poważnie,nigdy nie kupiła bym małego autka,tylko duże i
        komfortowo wyposażone.
        • belcia26 Re: autko 03.12.09, 12:57
          ja nie należe do wysokich ludzi tak więc w malym jest mi lepiej.
          • Gość: mis-mis Re: autko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 21:21
            > ja nie należe do wysokich ludzi tak więc w malym jest mi lepiej.

            oczywiście kwestia gustu, ale w wzrost i ogólne gabaryty raczej nie mają
            znaczenia. w dużych samochodach też fotele się reguluje :) zapewniam Cię, że
            komfort prowadzenia jest większy, wyżej siedzisz, z reguły masz większe lusterka
            więc lepiej widzisz. na co dzień jeżdżę nissanem x-trail, a ostatnio miałam
            okazję przejechać się micrą - przesiadłam się na miejsce pasażera po 10 km, tak
            się niekomfortowo czułam.
            ale jak mówię - kwestia gustu, nikogo nie namawiam. tylko zwyczajnie nie zgadzam
            się z opinią, że mała kobietka może jeździć tylko małym samochodzikiem.
            • belcia26 Re: autko 03.12.09, 21:25
              Gość portalu: mis-mis napisał(a):

              > > ja nie należe do wysokich ludzi tak więc w malym jest mi lepiej.
              >
              > oczywiście kwestia gustu, ale w wzrost i ogólne gabaryty raczej
              nie mają
              > znaczenia. w dużych samochodach też fotele się reguluje :)
              zapewniam Cię, że
              > komfort prowadzenia jest większy, wyżej siedzisz, z reguły masz
              większe lusterk
              > a
              > więc lepiej widzisz. na co dzień jeżdżę nissanem x-trail, a
              ostatnio miałam
              > okazję przejechać się micrą - przesiadłam się na miejsce pasażera
              po 10 km, tak
              > się niekomfortowo czułam.
              > ale jak mówię - kwestia gustu, nikogo nie namawiam. tylko
              zwyczajnie nie zgadza
              > m
              > się z opinią, że mała kobietka może jeździć tylko małym
              samochodzikiem.


              jeśli jest to nowe autko to fotele sie reguluje,gorzej z uzywanymi
    • madameblanka Re: autko 03.12.09, 12:51
      używane rozumiem, tak?
      Mi sie podoba mitsubishi colt /to starsze/ no i hondy wszelkiej maści. Może VW
      Polo?
      • belcia26 Re: autko 03.12.09, 13:00
        A co jest dobre,jaka marka?
        • madameblanka Re: autko 03.12.09, 13:07
          wiesz co, szczerze mówiac, ja osobiście postawiałbym na hondę. Może być mała
          civic, dwudrzwiowa. Nie wiem ktory chcesz rocznik, ja bym na początek nie
          szalała, może jakiś 96' do 98'.
          • belcia26 Re: autko 03.12.09, 13:14
            A lepszy japonczyk czy francuz?
            • madameblanka Re: autko 03.12.09, 13:25
              japończyk ofkors:D
              tzn słyszałam nie pochlebne opinie o francuzach także różnie to bywa. No musisz
              sama obejrzeć samochod, właściciela też - to też dużo mówi, hehe
    • aisha_25 kolejny ten sam temat... 03.12.09, 13:49
      Na forum jest sporo wątków na temat kupna pierwszego auta, ale po co szukać jak
      lepiej utworzyć kolejny bezsensowny...proszę was, nauczcie się korzystać z
      wyszukiwarki i w ogóle z internetu!
      • luna333 Re: kolejny ten sam temat... 03.12.09, 14:01
        na twoje pytanie nie da się odpowiedzieć bo wszystko zależy od:
        1. kasy jaką dysponujesz,
        2. przeznaczeniu auta - tylko miejskie czy i w trasy
        3. powiązane z 1 - czy ma być klima, wspomaganie i inne wodotryski
        etc...
        Na pewno masz już jakieś upatrzone modele samochodów, bo trudno
        wymieniać wszystkie dostępne na rynku ;)
    • Gość: df Re: autko IP: 94.75.112.* 03.12.09, 13:57
      Golf III z TDI. Wiem, że obciachowe, ale nieskomplikowane, mało pali, na rynku
      jest dużo tanich części.
      • darksectronn Re: autko 03.12.09, 17:07
        Jestem za WW golf lub polówka, ewentualnie opel corsa.
    • julus908 Re: autko 08.12.09, 11:12
      Ja również początkującemu kierowcy polecałabym raczej duży samochód. Sama jestem
      niska i szczerze mówiąc lepiej mi się jeździ kilkunastoletnim dużym oplem mojego
      chłopaka niż tymi wszystkimi samochodami kompaktowymi.
      • nioma Re: autko 08.12.09, 14:06
        wszystko zalezy od tego ile masz pieniedzy.
        jesli do 10 tysiecy to polecam Punto.
        prosty, tanie czesci, latwy w obsludze i prowadzeniu. calkiem
        przyjemne autko na niewielkie pieniadze. rocznik 98 kupisz za ok. 6
        tysiecy.
        jesli masz wiecej niz 10 tysiecy: corsa, Ka, Rover, micra, clio.
        To sa male przyjemne samochodziki. Raczej z niezbyt wielkim
        przebiegiem, niezajezdzone.
        Pochodz po komisach, powsiadaj, przymierz sie i zobaczysz co Ci
        najbardziej pasuje
      • belcia26 Re: autko 08.12.09, 16:19
        julus908 napisała:

        > Ja również początkującemu kierowcy polecałabym raczej duży
        samochód. Sama jeste
        > m
        > niska i szczerze mówiąc lepiej mi się jeździ kilkunastoletnim
        dużym oplem mojeg
        > o
        > chłopaka niż tymi wszystkimi samochodami kompaktowymi.

        A jak bardzo jestes niska?Ja jezdząc Toyotą corola czuje sie jak w
        limuzynie i jest mi niewygodnie i mam zlą widoczność.Dlatego chce
        male autko sobie kupić,bo przy zwroscie 158cm mam z tym problem.
        • julus908 Re: autko 08.12.09, 17:06
          Mam 162 cm wzrostu. Corollą nie jeździłam, więc trudno mi cokolwiek powiedzieć o
          komforcie prowadzenia tego samochodu przez niską osobę. Z dużych samochodów
          prowadziłam tylko opla omegę, który jest większy od corolli i prowadziło mi się
          całkiem wygodnie, więc może to zależy od konkretnego modelu. Z tym, że
          faktycznie sprzęgło było dłuuugie. Gdybym miała kupować sobie auto to wolałabym
          duże, bo są bezpieczniejsze. Ale oczywiście wielkość nie byłaby jedynym
          kryterium. Trzeba wziąć pod uwagę fundusze, wiek samochodu, awaryjność,
          ekonomiczność w utrzymaniu no i przeznaczenie czyli to gdzie się nim będzie
          jeździło.
          • Gość: mis-mis Re: autko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 20:01
            ja mam 164 cm i w moim nissanie czuję się super właśnie dlatego, że wysoko
            siedzę i wszystko widzę. ale może faktycznie nie w każdym samochodzie można w
            ten sposób regulować fotel. z drugiej strony siedzenie zbyt wysoko też nie jest
            wygodne, więc każdy sam musi znaleźć wygodną dla siebie pozycję. wcześniej,
            zaraz po odebraniu prawka, jeździłam volvo v 70, ponad 10-letnim - wielkie kombi
            z długą maską i początkowo przeszkadzało mi, że nie widzę końca tej maski, ale
            dość szybko się przyzwyczaiłam.
            nie chcę Cię do niczego przekonywać, przymierz się do kilku upatrzonych modeli.
            ale naprawdę duże nie są takie trudne w prowadzeniu / parkowaniu, a komfort
            jazdy i bezpieczeństwo jednak większe. dla mnie jako początkującego kierowcy
            było to dość ważne kryterium.
    • kurczak1 Re: autko 08.12.09, 14:47
      Raczej niekoniecznie ładne i niezbyt drogie. To jest auto do
      drapania. Ja mam swoje od kilku miesiecy i by się przydał
      lakiernik :(
      • nioma Re: autko 08.12.09, 14:56
        Zartujesz? Tak nieostroznie jezdzisz?
        • belcia26 Re: autko 13.12.09, 08:49
          A co sądzicie o Fiacie Panda?
          • qqbek Re: autko 14.12.09, 09:09
            belcia26 napisała:

            > A co sądzicie o Fiacie Panda?
            Że to śmieć a nie samochód. Całkiem serio.
            Do rozważeni tylko w wypadku, jeżeli nie zamierzasz wyjeżdżać poza miasto. Pandę
            tak fatalnie prowadzi się na trasie. Z resztą co się dziwić - małe autko, mały
            rozstaw osi, wąziutkie oponki i duża powierzchnia czołowa i boczna.

            Radzono tutaj Tobie rozejrzenie się za dużym autem. I do tych to porad się
            przyłączam. Im większy tym i komfort i bezpieczeństwo wyższe. Fotel da się
            wyregulować nawet w olbrzymim aucie amerykańskim. Jeżeli mierzysz ponad 155cm
            wzrostu, to nie będziesz miała kłopotu z prawie żadnym autem. Jeżeli już chcesz
            koniecznie coś małego, to zaczynaj poszukiwania od segmentu aut kompaktowych (VW
            Golf, Opel Astra, Ford Focus, Peugeot 308) a nie od miejskich maluszków. Moja
            narzeczona tuż po kursie też chciała coś małego... stanęło na Astrze, bo na
            mniejszy nie chciałem się zgodzić. Teraz (po roku) twierdzi, że już trochę mała
            ta Astra i tak jak ją na początku przerażała, to teraz nie wyobraża sobie, jak
            mogłaby jeździć czymś jeszcze mniejszym (no chyba, że małym sportowym coupe, o
            które to jestem ostatnio dręczony:).
            • belcia26 Re: autko 14.12.09, 10:54
              qqbek napisał:

              > belcia26 napisała:
              >
              > > A co sądzicie o Fiacie Panda?
              > Że to śmieć a nie samochód. Całkiem serio.
              > Do rozważeni tylko w wypadku, jeżeli nie zamierzasz wyjeżdżać poza
              miasto. Pand


              > ę
              > tak fatalnie prowadzi się na trasie. Z resztą co się dziwić - małe
              autko, mały
              > rozstaw osi, wąziutkie oponki i duża powierzchnia czołowa i boczna.
              >
              > Radzono tutaj Tobie rozejrzenie się za dużym autem. I do tych to
              porad się
              > przyłączam. Im większy tym i komfort i bezpieczeństwo wyższe.
              Fotel da się
              > wyregulować nawet w olbrzymim aucie amerykańskim. Jeżeli mierzysz
              ponad 155cm
              > wzrostu, to nie będziesz miała kłopotu z prawie żadnym autem.
              Jeżeli już chcesz
              > koniecznie coś małego, to zaczynaj poszukiwania od segmentu aut
              kompaktowych (V
              > W
              > Golf, Opel Astra, Ford Focus, Peugeot 308) a nie od miejskich
              maluszków. Moja
              > narzeczona tuż po kursie też chciała coś małego... stanęło na
              Astrze, bo na
              > mniejszy nie chciałem się zgodzić. Teraz (po roku) twierdzi, że
              już trochę mała
              > ta Astra i tak jak ją na początku przerażała, to teraz nie
              wyobraża sobie, jak
              > mogłaby jeździć czymś jeszcze mniejszym (no chyba, że małym
              sportowym coupe, o
              > które to jestem ostatnio dręczony:).
              >

              A jak kogoś nie stać na autko za 40tysięcy to co?
              • Gość: df Re: autko IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.09, 12:27
                To kupuje auto za 1000 zł, 12000 zł, 25000 zł.
                • belcia26 Re: autko 14.12.09, 12:36
                  Gość portalu: df napisał(a):

                  > To kupuje auto za 1000 zł, 12000 zł, 25000 zł.

                  No własnie,a jakie?
                  • qqbek Re: autko 14.12.09, 17:00
                    belcia26 napisała:

                    > Gość portalu: df napisał(a):
                    >
                    > > To kupuje auto za 1000 zł, 12000 zł, 25000 zł.
                    >
                    > No własnie,a jakie?

                    Takie, jakiego potrzebuje!
                    Jeżeli zamierza jeździć za miasto, to na pewno nie jakieś maleństwo. Jeżeli
                    tylko do pracy i po zakupy, to nawet Panda może okazać się za duża i warto kupić
                    Seicento.
                    Choroba, jak tutaj czegoś szukać, jak nie wiadomo po co komuś samochód i gdzie
                    zamierza nim jeździć.

                    Jak jesteś sama i nie masz dzieci a poza miasto jeździsz dwa razy do roku, to
                    kup sobie tą Pandę, do miasta się nadaje.
                    Jak chcesz od czasu do czasu pojechać za miasto lub zapakować więcej niż 1
                    pasażera do samochodu, to kup coś większego.
                    Jak chcesz naprawdę wygodnego samochodu, który łatwo zaparkować i którym poza
                    miastem jedzie się nad wyraz przyjemnie, to kup dużego sedana/kombi, długiego na
                    przynajmniej 4,5 metra.
                    Jak plany rozrodcze macie z lubym niczym króliki (lub też już dochowaliście się
                    dwójki potomstwa) to kupuj jakiegoś mini-vana.
                    Jak masz kompleksy, to nic nie leczy ich lepiej u kobiet, niż duża terenówka.
            • Gość: wspaniały Re: autko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.09, 18:19
              > Że to śmieć a nie samochód. Całkiem serio.

              nie jeździłem, ale jeśli chodzi o takie wrażenie ogólne to mi się podoba, oczywiście mówię o tym ostatnim modelu
              na allegro od 10 do 20 K
              trochę dużo jak na "śmiecia"
Pełna wersja