skandy5 17.02.06, 13:05 Poprosze o niezawodny sposob na parkowanie rownolegle, jak na poczatku ustawic samochod wzgledem samochodu juz zaparkowanego kiedy zaczac skrecac itd. z gory dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
w357 Re: parkowanie rownolegle 17.02.06, 13:18 skandy5 napisał: > ....... jak na poczatku > ustawic samochod wzgledem samochodu juz zaparkowanego kiedy zaczac skrecac ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Sposobów na teorytozywanie jest kilka. Wydaje mi się , że najprostrzym w jeździe praktycznej , to : - Zatrzymać obok samochodu zaparkowanego tak, aby samochody zrównały się tylnymi zderzakami. Odległość od samochodu zaparkowanego nie mniej jak pół metra. - Ruszasz do tyłu i zaczynasz skręcać koła w prawo . - Możesz spojżeć w lewe lusterko. (jeżeli z tyłu stoi kolejny samochód, to musisz zobaczyć cały zderzak tego samochodu - cały czas cofając). - Cofasz dalej (prostując koła), aż tylne koło (tylna część samochodu)zrówna się z lewym obrysem samochodów zaparkowanych). - Skręcasz koła (max.) w lewo i patrzysz np. do przodu na inne samochody aż do zrównania obrysu samochodów . Jest to dość trudno wytłumaczyć (mi) w teorii, to po prostu trzeba przetrenować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dżej Di Re: parkowanie rownolegle IP: *.autocom.pl 17.02.06, 17:41 Hmm check this: 1) Ustawiasz sie rownolegle do samochodow pomiedzy ktorymi chcesz parkowac ( of korz przy tym z przodu ) 2) Ruszasz na pelnym gazie i parkujesz... ;d no a tak serio to ruszasz i patrzysz w prawe lusterko jak zauwazysz ze tylek/klamka tylnich drzwi ( dwa sposoby sa, ale teraz jest tyle miejsca ze na tylek mozna jechac spokojnie ) Twojego samochodu wysunal sie za tylni zderzak pierwszego samochodu to dajesz full w prawo. 3) Obserwujesz prawe lusterko powinnien byc w nim widoczny przod tylniego samochodu ) prawe swiatlo dokladniej, i wraz z Twoim przemieszczaniem powinien Ci znikac z pola widzenia w tym momencie patrzysz na lewe lusterko i gdy caly przod tamtego samochodu Ci sie pojawi ( dwa reflektory musisz widziec ) prostujesz kola. 4) Czekasz az przod Ci sie schowa i odbijasz w lewo, potem spojerzenie na lusterko wewnetrzne zeby nie skasowac tamtego samochodu z tylu i koniec :D Dodam jescze ze tego koles mnie nauczyl na pacholkach a potem okazalo sie ze w miescie sprawdza sie wysmienicie :D Oczywiscie mozna odchylic sie do tylu i jechac na czuja ale to chyba trzeba miec troche obycia z samochodem Odpowiedz Link Zgłoś