Gość: smutna
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
27.03.07, 17:05
Podłamałam się. Za pierwszym razem oblałam na mieście, za drugim zawaliłam
łuk,jadąc do przodu-ale wstyd. Teraz mam potwornego stracha,że znowu skopie
jazde po łuku, a na nauce nieźle mi szło. Załamałam się. I jeszcze te
cholerne koszty,co za zdzierstwo. NIK się powinien tym zająć. Egzaminatorzy
też są chamscy,a za tą kasę, co zarabiają, powinni trzymać jape na kłódke.
No dobra,największą pierdołą jestem ja. Wszystko chyba przez nerwy. Też Was
paraliżują? Jak sobie z nimi poradzić?:(