Dodaj do ulubionych

lekarz ajurdwedy poszukiwany!

12.09.06, 13:51
czy ktos moze polecic lekarza medycyny ajurwedyjskiej? wiem ze w Warszawie
jest centrum medycyny ajurwedyjskiej, byl ktos z was?
Obserwuj wątek
    • re-flex Re: lekarz ajurdwedy poszukiwany! 12.09.06, 15:14
      tutaj był kiedyś wątek...trochę zboczyl z kursu, ale jest jeden namiar:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23948&w=28163864&v=2&s=0
      do pani administratorki: pamietam, pamietam...

      M
      • jamila do re-flex 12.09.06, 18:12
        wlasnie przed chwilka napisalam, nie czytajac jeszcze tego postu (czyli ze
        pamietasz:)) tak wiec sorki za ponaglenie;))))
        Pozdr
        • jamila Ayurweda 12.09.06, 18:31
          W Warszawie wiem o Deesis www.deesis.com.pl/index.php?
          option=com_content&task=section&id=4&Itemid=43
          (sprzedaja produkty ajurwedyjskie) - wprawdzie nie wymienia sie tam ajurwedy,
          ale mozna sie dowiedziec, czy nie maja kogo polecic. Dodatkowo wsrod linkow na
          tym forum jest podany ayurvedic.com (jesli dobrze pamietam), dajacy mozliwosc
          konsultacji na odleglosc z lekarzem z Indii (gratis), co przynajmniej czesciowo
          moze byc pomocne...
          • bluehania Re: Ayurweda 13.09.06, 10:32
            BARDZO dziekuje za pomoc. rzuce okiem na stronke a moze do tego lekarza sie
            odezwe lub wybiore. jesze raz dzieki!
          • bluehania Re: Ayurweda 13.09.06, 10:35
            Jamilko, ty chyba jestes czestym gosciem na forum? mozesz polecic mi jaks
            fajna, prosta ale dobra ksiazke o tradycyjnej medycynie chinskiej? musze
            powzmacniac swoje nerki, zrobic cos z zaparciami itp. swego czasu mialas
            ciekawa "rozomowe" na ten temat z panem M.Mazurem. Mozesz polecic jaks
            literature?
      • bluehania Re: lekarz ajurdwedy poszukiwany! 13.09.06, 10:37
        BARDZO dziekuje za informacje. Wyprobuje podane adresy. Moze mozesz polecic
        jaks literature? takze o TCM?
        • jamila Re: lekarz ajurdwedy poszukiwany! 13.09.06, 21:19
          Witaj, bluehaniu:)
          przed chwila podciagnelam watek o polecanych ksiazkach, tam opisuje ksiazke
          Palosa, ktora polecam jaka jedna z mozliwych o TCM (mam ja i cenie, zawiera
          wprowadzenie we wszystkie metody)- oto link na allegro, widze, ze jest w
          sprzedazy

          www.allegro.pl/item126374728_medycyna_chinska.html

          Barbara Temelie 'Odzywianie wg 5 przemian' (jest o tym mowa tu na forum), a
          takze przeczytaj watek Medycyna Chinska - List od Przyjaciela Lekarza, tam
          doktor - specjalista TCM podal zalecana literature, za co jestem bardzo Mu
          wdzieczna.

          Generalnie tu na forum znajdziesz sporo tytulow:)
          Polecam tez 'Qigong' Z. Bronza - doskonaly (leczniczy) z mapami meridianow
          • jamila o ayurvedzie 13.09.06, 21:21
            i goraco polecam ksiazke: 'Ajurweda', autor: Vasant Lad (jest jednym z
            najslynniejszych lekarzy ajurwedyjskich), a oto jego strona
            www.ayurveda.com/
            Oto link do polskiej stronki, gdzie jest test na 'doshe' - czy przewaza Kapha,
            Vata czy Pitta i co to znaczy:) www.ajurweda.pl/index.php?PG=32
          • jamila CHINSKA sztuka leczenia 13.09.06, 21:25
            Wlasnie widze na Allegro Bronza, polecam zakup, bo nie ma wznowien
            www.allegro.pl/item127533468_qigong_uzdrawiajace_cwiczenia_chinskie.html
            Pisz, Bluehaniu, co Ciebie jeszcze interesuje.
            Pzdrowionka
            • bluehania Re: CHINSKA sztuka leczenia 14.09.06, 12:16
              Jamilko;-) wielkie dzieki za wszystkie info.czytania to ja teraz mam na
              najblizsze kilka lat...wiec pewnie nie bedzie mnie na forum ;-) a tak powaznie
              to trcohe jestem wyglupiona bo nie wiem ktora isc droga...co innego mowi TCM co
              innego Ajurweda...to co jem i robie zeby wzmocnic 1 organ wedlug drugiej szkoly
              jest nie dobre i oslabia inny zjem cos zeby wzmocnic nerki to mam ciezka
              watrobe nastepnego dnia, jem cos dobrego kwasnego dla watroby to sobie nerki
              oslabiam....jak znalezc zloty srodek???ktora droga isc???
    • jamila wybor drogi:) 14.09.06, 14:08
      Wydaje mi sie, po wlasnych doswiadczeniach i obserwacjach, ze z jednej strony,
      mozna znalezc wiele podobienstw (i roznic) w obu systemach, ale z drugiej wazny
      jest kontekst. Czyli: Ajurweda jest medycyna i filozofia Indii, wielkiego
      kraju, ktory ma jednak specyfike odmienna bardzo od naszej, klimat goracy,
      roslinnosc (i kuchnia) kompletnie inna, a potrzeby mieszkancow podobnie. Chiny -
      kolos, w ktorym mozna znalezc kilka stref klimat., takze podobna do naszej.
      Jestem obecnie zdecydowanie blizej TCM, a np. meridiany to wiedza bardzo
      gleboka - na jednym meridianie mozna znalezc punkty odpowiedzialne za
      funkcjonowanie wielu organow - w koncu polaczonych ze soba, dajacych objawy
      najrozniejsze (od zaparc, bolow plecow po bole glowy czy gardla ipt). Medycyna
      chinska wydaje sie oferowac nam znacznie wiecej metod dzialania, a nade
      wszystko mozliwosci DIAGNOZY - jako przyklad podam sprawy alergii,
      beznadziejnie niepojete dla medycyny zachodniej, natomiast wylumaczalnej (i
      poddajacej sie leczeniu przez TCM. Co wiecej, teoria 5 przemian (i np. dieta z
      jej zastosowaniem, zmierzajaca do rownowagi organizmu) jest dla nas latwiejsza
      do zastosowania, uwzglednia zmiany por roku (co innego jemy, gdy jest zimno i
      mokro, a co innego w upalne lato) i nasze rodzime zboza, warzywa itd.

      Sama korzystalam z porad lekarzy ajurwed. z Indii, wprawdzie na odleglosc
      (m.in. link, ktory podalam, dostalam kilka szczegolowych odpowiedzi), jednak z
      pewnoscia zasadnicze wskazania byly takie, jakie uzyskalabym 'na zywo'.
      Chodzilo rowniez o alergie - niestety, pan nie mial pojecia, o co chodzi (w
      Indiach ten problem nie istnieje) i zalecal pewne produkty, ktorych akurat
      winnysmy unikac (nabial, zwiekszajacy wilgoc, ktorej nadmiar jest wlasnie jedna
      z przyczyn alergii Dziecka). Nic dziwnego - gdybysmy zyly w Indiach, pewnie
      moglybysmy sie jogurtem raczyc do woli, ale nie u nas. Ciekawe, ze ci sami
      Hindusi, ktorzy zamieszkuja w Europie, zaczynaja chorowac podobnie jak my - ale
      czy przyszloby np. lekarzowi indyjskiemu do glowy, ze nigdzie u nas nie mozna
      dostac normalnego mleka i jogurtu, bo wszystko jest najpierw pasteryzowane
      (jogurt i pasteryzacja=kleska), a potem dalej przetwarzane??? Itd, itd.

      Dodam, ze Ajurweda jest wspaniala wiedza - bogata i stara jak TCM. Jednakze u
      nas w Polsce mozna ja zastosowac jedynie majac do czynienia z rdzennym lekarzem
      Ajurwedy; z TCM na dobra sprawe tez, ale jesli chcemy dzialac samodzielnie, to
      majac do dyspozycji tyle materialow dotyczacych diety, wiedzy o meridianach
      (ksiazka - 'Qigong...' jest super, po kolei wszelkie meridiany i objawy
      chorobowe, istna mapa do samodzielnego stosowania) i wiele innych, mozemy wiele
      zdzialac.

      A tak w ogole, jakie sa Twoje objawy? Jak sadzisz, co szwankuje u Ciebie? Co
      jesz na co dzien, jak zyjesz? Ufam, ze moze i Didi cos podpowie:)

      Pozdr:)

      Jamila
      • bluehania Re: wybor drogi:) 14.09.06, 14:40
        Dzikie Ci bardzo za Twoje przemyslenia. Mam 31 lat, odzywiam sie glownie
        produktami gotoanymi, cieplymi, rozgrzewajacymi i po nich czuje sie naprawde
        dobrze,mieso sporadycznie, za to nie odmowie sobie ryb, duzo kaszy i ziemniakow
        te juz od dziecka uwielbialam, uzywam duzo oliwy i masla zeby jakos tluszzc
        dostarczac, do tego mleko tylko pelne do kawy, warzywa i owoce sezonowo,
        czyli powinno byc wszystko OK....tymczasem u mnie prawie caly czas zaparcia,
        jak sie najem to mam uczucie ciezkiej wtaroby, ociezalosci,zbiera mi sie na
        wymioty, oczy jakby za mgla, albo zawiane, jak znowu jem lekko np. kwasno zeby
        odtruc troche watrobe to osobiaja mi sie nerki (poznaje m.in.po pekajacych
        pietach), i tak w kolo...moze nie potrawfie rownowagi w tym wszystkim
        zachowac???jednak stanowczo mowie nie moim zapraciom! jem od 2 dni srodek
        homeopatyczny Alumina bo nie moge byc ograniczona od wyprozniania sie bo
        przeciez tak wazne jest zeby w nic nas nie zalegalo....tutaj wszystkie medycyny
        sa zgodne co do tego. Co myslisz Droga Jamilo???
        • jamila Re: wybor drogi:) 14.09.06, 15:18
          Narazie pytanie: jak duzo pijesz kawy? Jakie mleczko do niej dajesz? Czy jadasz
          nabial i cukier? Pytam, bo sama wiem, ze moj glowny blad od pewnego czasu, to
          picie kawy (sporo) z mlekiem i miodem/ew. cukrem (kawa rozpuszczalna, na
          ogol;) - robie to od lat, obecnie cialo mowi mi 'dosc mam zakwaszania!' i mam
          zamiar przjsc na (zalecana takze przez TCM) kawke zbozowa. Mysle, ze to juz
          bedzie postep, a jak mnie zacheci do zaniechania na pewien czas, bedzie dobrze.
          U nas kazde mleko kupowane w sklepach jest albo pasteryzowane, albo dodatk.
          UHT - podobno oba procesy zmieniaja bezpowrotnie strukture bialka sprawiajac,
          ze jest toksyczne (nie tak, jak dawniej, za naszych dziadow). Osobiscie czuje,
          ze to wlasnie zakwaszanie tymi wszystkimi produktami jest dla mnie fatalne. W
          ksiazce, skadinad bardzo inspirujacej "Makrobiotyka Zen", Ohsawa pisze, ze
          zakwaszenie organizmu/krwi jest glowna przyczyna chorob. Wg mojej obserwacji,
          wszystkie dolegliwosci osob, ktore mnie otaczaja, wlasnie na tym polegaja i
          jego koncepcja odkawszania organizmu jest kluczowa; (zerknij na watki o
          makrobiotyce i GOMASIO - swietna rzecz na szybkie "odkwaszanie"!:).

          Dodam, ze popularne u nas metody 'odtruwania' organizmu czy oczyszczania, typu
          zakwasz. cytrusy itd., albo nadmierne stosowanie wit. C (na przeziebienia
          bardziej - czysty kwas!) nie sa wyjsciem wg wschodniej medycyny. Dla
          oczyszczania byloby chyba znacznie lepiej poprzestac na piciu wody, przy czym
          Chinczycy zalecaja nie zimna mineralna, ale ciepla przegotowana.

          Tak poza tym Twoja dieta wydaje mi sie doskonala, az przyklad brac:)))Ja mam tu
          jeszcze nieco do zrobienia:)

          Tak zupelnie z innej banki, poniewaz na forum Candida sporo mowi sie o
          zaparciach, skojarzylo mi sie to. Moze i tu jest czesciowa odpowiedz; dieta
          antycandidowa wyklucza nabial, cukier i wszystko zakwaszajace; sama zas
          candida - w naszym przew. pokarmowym - mnozyc sie zaczyna pod wplywem
          powyzszych pokarmow i - co jest plaga dzisiaj - konserwantow i przetworzonej
          zywnosci (jesli do tego byly aplikowane antybiotyki, wowczas szaleje;). Zaleca
          sie wiec, procz diety, przyjmowanie przez pewien czas probiotykow - moze i to
          mogloby byc pomocne; mozesz wyprobowac, tak mysle.

          POzdr:)
          • bluehania Re: wybor drogi:) 14.09.06, 15:58
            Kawke popijam slaba,na przemian lub wymieszana z orkiszowa. no mleko tluste lub
            ryzowe (nie sojowe bo to zakwasza). Przypuszczam ze to ze ostatnio
            gorzej "chodze" moze byc spowodowane latem kiedy to zrezygnowalma z jadania
            cieplych sniadan...do tego zrobilam sobie oczyszczanie atroby wedlug Tombaka
            (polowe tego co wypilam zwymiotowalam na drugi dzien), to by chyba potwierdzalo
            to ze TCM jest dla mnie tylko czemu jak sie najem to czuje sie taka cizka
            (zwlaszzca watroba???probiotyki faktycznie moge wlaczyc, ale nie che dac sie
            zwarjowac bo nie moge ustawiac calego dnia i zycia wedlug jedzenia (szkoda bo
            lubie)...jest tyle ludzi ktorzy jedza co popadanie, czuja sie dobrze,
            regularnie zalatwiaja...
          • re-flex Re: wybor drogi:) 14.09.06, 15:59
            najpierw ad. innego watku - popełniam w bólach - Jami wie o co chodzi -
            pisanie zawsze bylo moja pieta Achillesowa:) - juz troche napisalam, ale chce
            to przetrawic.
            A teraz powrot do watku na gorze: ad. wyboru drogi - zgadzam sie z Jami, ze na
            gruncie lokalnym, w naszych warunkach, latwiej odniesc sie do TMCh no i pewne
            rzeczy latwiej zrozumiec a potem wdrozyc indywidualnie, np. gotowanie wg 5
            przemian. Dla mnie osobiscie TMCh ma pelniejszy wymiar, ze wzgledu wlasnie na
            meridiany i mozliwosc tzw. studium kazdego, indywidualnego przypadku wlasnie na
            ich bazie, ale nie jestem do konca obiektywna, bo wprawdzie mialam maly epizod
            z ajurweda - ale TMCh zawsze bardziej mnie fascynowalo.

            A ad. tego, co napisala Jami 'na dole' - w odtruwaniu i wlasnie odkwaszaniu to
            bardzo polecam (odkryta u Diolosy i polecana przez forumowiczke emml)
            sprawdzona zreszta na sobie kasza jaglana. Kuracja powinna trwac 12 dni :) ale
            na poczatek mozna sprobowac przyzwyczaic sie do niej, robiac 'trzydniowki' - to
            juz moja modyfikacja, tez sprawdzona.

            Jami, jeszcze ad. wody przegotowanej - dobrze jest pic jeszcze lekko ciepla -
            to np. zalecam po zabiegu refleksoterapii.

            Podumam jeszcze i cos wystukam,

            MBL
            • re-flex do Hani w blekicie... 14.09.06, 16:01
              ...bo chyba nie smutnej, hm?
              Czy mialas kiedys do czynienia z jakims lekarzem TMCh czy na razie sama
              probujesz diagnozowac. Tak z ciekawosci...bo zastanawia mnie ta watroba
              • bluehania Re: do Hani w blekicie... 15.09.06, 11:02
                hania wylacznie w blekicie tym bardziej ze na forum tacy fajni i madrzy
                ludzie ;-)dotychczas sama diagnozowalam, laczylam pewne fakty i nie mialam do
                czynienia z lekarzem TMCH ale chetnie sie do takiego wybiore. Moze mozesz kogos
                polecic? jakis kontakt?
            • jamila Re: wybor drogi:) 14.09.06, 17:07
              Witaj, re-flex! Rozumiem, rozumiem:) Niewykluczone, ze w jakiejs dogodnej
              chwili natchnienie sprawi, ze tekscik pojdzie szybko i gladko; w kazdym razie
              wszystko we wlasciwym czasie (Jestem narazie zawalona tlumaczeniem (z franc.)
              na tyle, ze nie moge sie zaglebic w akupresure:(
              Ad. powyzszy post - pisalam o cieplej wodzie przegotowanej, piszesz 'lekko
              ciepla' czyli letnia, tak? Mnie taka b. odpowiada, choc ostatnio (bylo zimno)
              zaczelam sie lubowac w mocno cieplej;)

              Do Bluehani:
              z calym szacunkiem dla niektorych koncepcji szerzonych przez Tombaka, uwazam,
              ze jego kuracje oczyszczajace (te cytrusy w gigant.ilosci!) sa karkolomne i
              wielu moga naprawde szkodzic. Np. ani dla mnie, ani dla osob w rodzinie nie do
              przyjecia; co do watroby, z pewnoscia moze miec zwiazek z zaparciami - tak jest
              u jednego z moich domownikow (pomogla m.in. kuracja kasza z gotow. warzywami
              lub brzoskwiniami)

              TCM, o czym pisze Diolosa, a takze Temelie w 'Odzywianiu wg 5 przemian' wiaze
              rowniez zdrowie fizyczne (jak Ajurweda i wszelki holizm) z psychika, emocjami i
              stanem umyslu...Np. o watrobie mowi sie, ze na jej kondycje wplywaja wszelkie
              frustracje zw. z ograniczeniem, czy to przestrzeni fiz. czy psychicznej,
              poczuciem wolnosci i samorealizacji. Oczywiscie, nie tylko watroba to odczuwa.
              Wszak sprawy duszy bywaja decydujace dla zdrowia ciala:) Spotkalam sie
              kilkakrotnie z koncepcja, ze wszelkie nasze choroby biora sie z tego, ze nie
              realizujemy PRAWDZIWEGO celu zycia (...powolania). A wiec tego, co zawsze
              najbardziej chcielismy robic, ale nie zawsze wiedzielismy, ze mozemy, albo nie
              wierzylismy, ze mozemy (wychodzi na to samo)
              To tak a propos...watroby;)

              Pozdrowionka:)
              • didi_max Re: wybor drogi:) 14.09.06, 20:25
                Im więcej posiada sie wiadomości odnośnie danej diety z tym wiekszą łatwością i
                skutecznością można stosować jej zalecenia.To wydaje sie naturalne .Dieta 5P
                szczegolnie ta lecznicza do najlatwiejszych nie należy.Przykladowo zalecenia
                Pana Mirka, czy pana didiego :) odnośnie wzmacniania nerek mogą tymże nerkom w
                określonych warunkach zaszkodzić;
                -jezeli środkowy ogrzewacz jest mocno oslabiony to zarówno orzechy wloskie jak
                i kasztany źle przetrawione oslabią tylko funkcje trawienne , a w konsekwencji
                takze nerki
                -Kasza jaglana zalecana przy wilgotnemu gorącu w sytuacji , gdy takowe juz
                istnieje w organiźmie z dodatkowym oslabionym yang moze przyczynic sie do
                kumulacji tegoż wilgotnego goraca niestety
                -polecany tluszcz zwierzecy na nerki podobnie moze spowodowac zastój pokarmowy
                i nic dobrego z tego nie wyjdzie, analogicznie zastosowane mięso szczególnie
                czerwone.

                Innymy słowy , aby dietetyczne lekarstwo skutecznie zadziałało musi zostac
                odpowiednio strawione , a ponadto odpowiednio wkomponowac sie w calościowy
                uklad energetyczny organizmu.

                P.S śpioch pojedzeniu + zaparcia? Komuś tu zastyga chyba krążenie...Mozna by
                powiedzieć zjedz rzewień, dziala przeczyszczajaco i watrobę leczy...ale byloby
                to z punktu widzenia tcm dzialanie dramatycznie minimalistyczne, choc to chyba
                wszystko co mozna na forum w tej kwestii :(

                Jest jedna zbierzność w dietetyce ajuwerdyjskiej i tcm.Za wzór posilku
                zrownoważonego obie te diety uznają posilek gdzie znajduja sie wszystkie smaki
                w miarę równych proporcjach.
                Aby dobierac menu pod kątem własnej konstytucji, czy też dolegliwości, trzeba
                sie po prostu na tym znać, a i tak można sie nie ustrzec błędów.Dlaczego...Ot
                chcemy wyleczyć zapalenie spojówek, okazuje sie ze zapalenie pochodzi od
                dysfunkcji wątroby, ktorej z kolei przyczyną sa niedomagania nerek spowodowane
                uszkodzeniem śledziony :( To oczywiscie w uproszczeniu :( :(
                Dobrze jest wiec określicz leczniczy priorytet.

                Stąd myśle sobie homeopatyczne rozwiązywanie problemow to nie glupia sprawa :)


                Reasumując.Jezeli w organiźmie dzieje sie juz coś poważniejszego, to można sie
                gimnastykowac z dietą, a efekt trudny do przewidzenia.Stad mamy takie bajerki
                jak ziólka, aku punktu , aku presura itp

                Czy polecam diete tcm?..........................nie mam pojęcia !!! :) !!!




                • didi_max Re: wybor drogi:) 14.09.06, 22:00
                  Zazwyczaj kiedy przesiaduje w jakimś zakopconym barze i przysiądzie sie jakiś
                  tybetańczyk, pada ot taki tekst " barman! wrzątek proszę! byle szybko i wrzeć
                  ma jeszcze, a nie jak ostatnio.....no....."
                  Zdaje sie , ze autor dość popularnego u nas tytułu mleko cichy morderca
                  pochodzi wlaśnie z indii...hm......
                  Dieta oczyszczajaca w wydaniu europejskim i nie tylko ma za zadanie w duzej
                  mierze osunąć gorąco z ciala, pod tym wzgledem cytrusy nie sa zle.Problem w
                  tym, ze razem z toksynami mozna usunac i energie z ciala.Ot taki drobiazg.
                  Zgadza sie, kwestia zakwaszenia to nieraz zlożona sprawa, a emocje ważna rzecz.

                  pozdrrrrrrrr
                • bluehania Re: wybor drogi:) 15.09.06, 11:31
                  Didi..a ten rzewien to w jakiej formie?tabletki, syrop (hebrapol wrcolaw robi
                  cos takiego) czy tez lepiej ziolka (pewnie gorzkie i nie do przelkniecia),

                  no wlasnie tu cala sztuka - jak wyczuc kiedy cos jeszzce pomaga jednemu
                  organowi a nie szkodzi drugiemu...jak zjem orzechy tak dobre dla nerek to na
                  drugi dzien chodze ciezka i z bolem glowy bo to za ciezke dla zoladka i
                  watroby...a mialo mi wzmocnic nereczki...

                  • didi_max Re: bluehania 15.09.06, 21:27
                    Jak wyczuć?
                    No wlaśnie wyczułaś, że w twoim przypadku to nie to :) ...tyle, że dopiero
                    następnego dnia :(
                    Tak jak pisalem, oszacuj swoje mozliwości trawienne i staraj sie przyjmować
                    jedynie takie "lekarstwa" które nie maja skutkow ubocznych, a jak już sie
                    zdarzą, to sprobuj nie powielać błedów.Te sprawy niestety czesto nie sa takie
                    proste, bo to jak napisalaś jest to sztuka :)

                    Rzewień o ile to trafione ziolo to jak masz ochotę, tylko ostrożnie.Oczywiscie
                    sam rzewień ,o ile wogole :) to za malo, bo zdaje sie masz tam troche u siebie
                    narozrabiane.

                    pozdr
                    • bluehania Re: bluehania 18.09.06, 12:37
                      Didi, co masz na mysli mowiac "narozrabiane"? chetnie poslucham Twojej
                      diagnozy??? rzewien kupilam ale jeszcze nie wzielam bo jak sie wczytalam w
                      ulotke dolaczona do tabletek to mi to pod lek przeczyszczajacy podchodzilo. tak
                      wiec lykne jak bede czula zastoj i ciezkosc zeby mnie poruszylo.
                      • didi_max Re: bluehania 18.09.06, 21:40
                        Ale rzewień to jest lekiem przeczyszczajacym...wydawało mi sie ,że o to
                        chodziło. w sumie to lepiej go wkomponować w mieszanke kilku ziól o podobnym
                        dzialaniu i nie nadużywać.

                        Diagnoza? Pomijajac moje watpliwe kompetencje :) Brak danych uniemozliwia mi
                        takową :)
                        Napisalaś o ciężkim żołądku po orzeszkach , także o oliwnych torsjach.Cóż,
                        zdrowy silny uklad pokarmowy, abstrachujac od tego, czy to zdrowe, czy też nie,
                        jest w stanie bez wielkiego trudu strawić i popchnąć prawie wszystko :)To o
                        czym piszesz , sugeruje, ze gdzies tam kryje sie jakaś słabość, ale gdzie co i
                        jak...tego dokladnie nie wiem.
              • bluehania Re: wybor drogi:) 15.09.06, 11:13
                co do tych kwasnych kuracji oczyszczajacych to mi chyba one zaszkodzily bo po
                nich moej problemy zwatroba i jelitem (wyproznianie) sie wzmocnily...pewnie
                oragznizm byl za slaby no to co jedenemu pomoze to drugiemu zaszkodzi. co do
                kaszy jaglanej to jem 2 razy w tygodniu bo ja b. lubie (jak inne zreszta tez),
                ja ja gotuje wedlug 5 przemian a na talerzu dolewam jeszcze oliwe (ta tez od
                jakies roku dodaje do wszystkiego co jem..nie wiem dalczego ale organizm o nia
                sie upomina)
                co do wody to ja slyszalam ze im cieplejsza tym lepsza przede wszystkim dla
                watroby, ale tu znowu mozna sobie poparzyc zoladek i jame ustna...jak to sie
                mowi w TV: "wybor nalezy do Pana".
                no i jeszcze co do watku emocjonalnego to tez wierzee ze wiekszosc chorob
                (stanow braku rownowagi) ma podloze emocjonalne i odziwerciedla nasza
                podswiadomosc lub swiadomosc wiec pewnie musze sie przyjdzec co u mnie
                zmieniec, nad czym pracowac...a wowczas i organizm bedzie chodzil jak
                szwajcarski zegarek
                • bluehania Re:lekarzTCM? 15.09.06, 11:32
                  mozecie mi polecic jakiego lekarza TCM?
                  • jamila Re:lekarzTCM? 15.09.06, 12:28
                    zerknij na priv gazetowy:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka