Dodaj do ulubionych

Prosba szczególna jutro (intencja)

08.11.09, 16:35
Chcialam Was prosic o pomodlenie sie szczegolnie za mnie, dzis, jutro, w
najblizszych dniach. Żeby wyjasnila sie sprawa z moim kregoslupem, żebym mogla
miec zabieg podania blokady leczniczo-diagnostycznej w najblizszy czwartek. Na
te blokade, w prywatnej klinice sie zrzucili moi przyjaciele i znajomi, mialam
miec ją zrobiona 22 pazdziernika ale ciagle pojawiaja sie dziwne, nowe przeszkody.

Schorzenie kregoslupa jakie mam, konkretnie ból jaki odczuwam, prawie
calkowicie pozbawia mnie mozliwosci zarobkowania, nawet w domu. NIe wytrzymuje
w pozycji siedzacej, połleżacej ani leżacej na wznak tyle aby dalo sie zarobic
jakiekolwiek pieniadze. Mam za soba pol roku rehabilitacji, masazy, cwiczen w
domu, w klinice raz-dwa razy w tygodniu, zabiegow pradem, polem magnetycznym i
brania lekow przeciwzapalnych, zwiotczajacych, przeciwbolowych etc.

Jutro prawdopodobnie bede miala konsultacje z prof Ząbkiem ktory zadecyduje o
dopuszczeniu do zabiegu. Bo mam co chwile infekcje, temperature i duzo jeszcze
innych dolegliwosci...

NIe jest dla mnie najwazniejsze w zyciu wyzdrowiec, oddaje Bogu swoje zdrowie.
Ale nie umiem sie pogodzic z bycia ciezarem finansowym dla rodziny i dlatego
prosze o taka poprawe żebym zarabiac mogla.
Obserwuj wątek
    • mamalgosia Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 08.11.09, 17:07
      Codziennie pamiętam o Tobie, ale dobrze: jutro intensywniej
    • capriglione Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 08.11.09, 17:50
      Na pewno nie zapomnę. Jestem pełna podziwu dla Twojej postawy, od dawnasmile
      • wiesia140 Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 08.11.09, 18:34
        Jasne , ja też proszę o wsparcie modlitewne dla mojej koleżanki ( choroba
        Leśniewskiego-Crohna) , ma niestety zaostrzenie.
    • ula27121 Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 08.11.09, 21:14
      smile
    • maadzik3 Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 08.11.09, 21:44
      Oczywiscie, Kasiu
    • mary_ann Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 08.11.09, 23:22
      Jasne
    • aka21 Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 09.11.09, 07:54
      Też będę pamiętaćsmile
      Pzdr!
    • atama Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 09.11.09, 08:02
      jestem
    • felixa05 Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 09.11.09, 08:43
      Jestem
      • stukotek Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 09.11.09, 08:55
        będę pamiętać
    • kasiagleb Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 09.11.09, 11:46
      Jesteśmy Kasiu

      wiesz, ale się dopiszę
    • budzikowa Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 09.11.09, 11:49
      Dobrze
    • sulla Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 09.11.09, 11:54
      Dobrze.
    • malgog Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 09.11.09, 12:18
      pamiętam i modlę się
    • otryt Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 09.11.09, 12:46
      Dobrze. Będę pamiętać.
    • liliana22 Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 09.11.09, 13:21
      będę pamiętać
    • nati1011 Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 09.11.09, 15:54
      Dobrze Sionku.

      Wiem jak ci ciezko. Wierzę, ze bedzie dobrze.
      • wiesia140 Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 09.11.09, 16:35
        Napisz jak wyszło?
    • sion2 Zgodzili sie, w czwartek blokada 09.11.09, 16:39
      Zgodzili się, mimo że mam niewielka temperature ciagle i inne slabosci. Mam byc
      w czwartek na 7 rano w klinice i bede pierwsza, blokada jest na sali operacyjnej
      w lekkiej narkozie bo to jest nie sama przeciwbolowa ale robia tez rtg z jakimis
      iglami wbitymi w przestrzenie miedzykregowe czy cos takiego.
      No i sęk w tym że prof i asystent nie sa pewni że pomoze. Bo jak mnie badaja,
      wyginaja itd wszystko wskazuje ze blokada pomoze a zdjecie rtg i rezonans
      wskazuje że zmiany maja inny charakter niz typowe przy tym schorzeniu.

      Ja to juz prawie postanowilam - zapisze swe cialo w testamencie Muzeum Medycyny,
      wszystko mam nietypowe i niecharakterystyczne to niech chociaz przyszle
      pokolenia pouczą z pozytkiem.
      • sion2 I z tego wszystkiego nie podziekowalam! 09.11.09, 16:56
        Dziekuje wszystkim za modlitwe i wsparcie smile
        • wiesia140 Re: I z tego wszystkiego nie podziekowalam! 09.11.09, 18:11
          Będę pamiętać w czwartek.
        • mamaanieli Re: I z tego wszystkiego nie podziekowalam! 10.11.09, 11:33

          kocham Cię, Sion! ps. sprawa nasza - aktualna. odezwe sie jak
          przyjdzie czassmile)
        • mamalgosia Re: I z tego wszystkiego nie podziekowalam! 10.11.09, 12:03
          No nie, to my musimy dalej trwać na posterunku
      • paszczakowna1 Re: Zgodzili sie, w czwartek blokada 11.11.09, 00:31
        Będę pamiętać w czwartek. I wspomnijcie też proszę o mojej matce, która też w
        czwartek będzie prawdopodobnie miała operacje źle złożonej ręki.
      • 11.jula Re: Zgodzili sie, w czwartek blokada 11.11.09, 10:15
        będzie dobrze. MUSI BYĆ!!!
    • anngal Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 09.11.09, 19:12
      ja też. Bardzo Cię podziwiam
    • ewa.z1 Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 09.11.09, 21:58
      dopisuję się
    • mamalgosia czwartek 12.11.09, 13:15
      Prosze o jakieś wieści
      • sion2 Re: czwartek 12.11.09, 14:41
        Jestem, bylo ciekawie. Na "trochę" za dlugo im zasnelam bo na 2 godziny zamiast
        30 minut i kompletnie nic nie pamietam od zalozenia wenflonu na sali operacyjnej
        i że za chwile umrę z zimna. Nawalilo im ogrzewanie wiec mylam sie odkazajaco w
        zimnej wodzie, a potem zamarzlam nawet przez sen smile. Zblokowali mi 4 poziomy bo
        jak mowi doktor "gęsto bylo" znazy rozrost stawow miedzykregowych. Wbili 8 igiel
        po 15 cm big_grin ale nie widzialam ani nie czulam. Odespalam na oddziale, i jak
        zeszla butla ketonalu po tych naluciach zeby nie czuc bolu - do domciu, za
        miesiac kontrola.

        Teraz kregoslupa nie czuje, tylko polklucia sporo. Czy blokada dziala bede
        wiedziec ndz-pond. Oby! Zataczam sie na sciany wiec ide do wyra smile.

        BARDZO DZIEKUJE WSZYSTKIM ZA POMOC I MODLITWE I WSPIERANIA.
        • mamalgosia Re: czwartek 12.11.09, 14:44
          Odzywaj się w miarę regularnie.
          Ale się zdziwiłam, że u Was po czymś takim wypuszczają. U nas
          obojętne co robią człowiekowi, to trzymają go 3 doby w szpitalu, bo
          tyle minimum trzeba, żeby dostali coś z NFZu. Chyba, że byłąś
          prywatnie?
          Modlę się codziennie
          • sion2 jescze prosze 13.11.09, 19:18
            Dzis juz ketonalu nie mam i dopiero czuje ból sad. Serca tez nie moge uspokoic
            mimo duzej dawki betablokera, tak to jest gdy robi zabieg na homo ledwo sapiens big_grin

            ostrzegano mnie ze tak bedzie, ze bede najpierw czuc bol po iglach a blokada
            sie bedzie stopniowo rozkrecac... ale mimo wszystko jakies zalążki czarnych
            mysli juz mam...
            • mamalgosia Re: jescze prosze 13.11.09, 19:26
              Oczywiście pamiętam.
              A ta blokada niech się rozkręca, dajmy jej szansę nie gasząc nadziei
              • wiesia140 Re: jescze prosze 13.11.09, 20:33
                Życzę ci , żeby zadziałała będę o to dziś i jutro prosić w modlitwie.
                Trzymaj się . Cieplutko pozdrawiam.
            • magdalaena1977 Re: jescze prosze 13.11.09, 20:53
              trzymaj się sionku
              • verdana Re: jescze prosze 13.11.09, 21:42
                Moja córka po glupic blokadach lokcia i nadgarstka przez pierwsze
                dwa -trzy dni byla na srodkach przeciwbolowych. Dopiero potem
                pomagało - i to na tyle dobrze, ze mgla bez przeszkod pisac maturę
                przez kilka dni po pare godzin.
                • sion2 Re: jescze prosze 13.11.09, 23:12
                  Dzieki Verdano, o takie slowa mi chodzilo smile. Mnie zapowiedzielu do 5 dni bólu a
                  potem nie bedzie gorzej a byc moze duzo lepiej smile
    • mary_ann Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 14.11.09, 10:31
      Trzymaj się!
      • verdana Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 16.11.09, 21:47
        No i jak sie czujesz?
        • mamalgosia Re: Prosba szczególna jutro (intencja) 17.11.09, 09:24
          też uważam, że Kasia powinna zdać relację z zachowania blokady.
          Wczoraj miała zadziałać
          • sion2 zdaję relację :) 17.11.09, 12:51
            Musze bardzo oszczędzac kregoslup na siedzienie przy pracy, dlatego sie rzadko
            odzywam, zreszta nie chce zanudzac...

            No wiec czw i pt byl zly, w sobote cale i pol niedzieli czulam sie duzo duzo
            lepiej wiec wiecej posiedzialam, w "starej" pozycji znaczy nogi wprostowane na
            łóżku a laptop na stolku specjalnym... i zaczelo bolec okropnie. Troche sie
            ruszalam zamiatajac liscie (nie grabiac z oporem po trawie ale lekko zmiatajac z
            kostki) i robilo sie coraz gorzej, nie spalam pol nocy. Wczoraj pojechalam do
            kliniki na rehabilitacje na leżąco.

            Uwagi mego rehabilitanta byly dwie: 1. do kazdego planowanego zabiegu obojetnie
            co mi robia, powinnam miec dolączony obowiazkowo kaftan bezpieczenia bo jesli
            choc na dwie godziny poczuje sie lepiej dostjaje szjaby i MUSZĘ COS ROBIC
            zamiast poczekac jeszcze 2 dni. 2. palpacyjnie jest duzo lepiej, slicznie sie
            rozluznily wszystkie miesnie wokol stawow zaatakowanych pod wplywem leku sie
            rozluznily, kregoslup ma wieksza ruchomosc, zlym siedzeniem podraznilam ranki po
            iglach w okolicy stawow krzyzowo-biodrowych i to one mnie teraz bola.

            Mam zmieniona pozycje do siedzenia, pracowania i zakaz zginania sie do konca
            tygodnia ale ruszac sie moge.
            Marzę aby za tydzien moc pojechac do brata samodzielnie PKSem - nie bylam w
            stanie tego zrobic od 14 mcy juz.

            Ale musze przyznac ze nie jestem hurra optymistka w tej chwili. JA CHCE PRACOWAC !
            • mamalgosia Re: zdaję relację :) 17.11.09, 13:17
              sion2 napisała:

              > Musze bardzo oszczędzac kregoslup na siedzienie przy pracy,
              dlatego sie rzadko
              > odzywam, zreszta nie chce zanudzac...

              No, a kto nam nawrzucał, że proszący o modlitwę nie odzywają się po
              fakcie?
              Nie zanudzasz!

              Myślę, że to co piszesz jest bardzo optymistyczne. Może wreszcie
              przełom?
    • sion2 jak to napisac... 19.11.09, 12:51
      Nie mogę już, po prostu nie mogę. Nigdy wiecej nie podejme zadnego dzialania
      medycznego w rodzaju operacji czy zabiegu. Bo to wszystko pogarsza sprawe mimo
      najlepszych intencji lekarzy, dokladnych badan i diagnoz. Żeby chociaz po prostu
      nie pomoglo... ale dlaczego musi byc gorzej?!

      Spuchlam na twarzy, kolana, stawy skowowe. Okres sie ciagnie kilka dni za dlugo
      - tez pewnie od sterydow. Jestem czerwona, sztywna i obolala. Bardzo boli w
      kazdej pozycji najnizszy odcinek ledzwiowy kregoslupa. Wczoraj rehabilitant mi
      pomogl bardzo rozluzniajac powiezi wokol tych stawow i posladkow ale dzialalo do
      dzis do wczesnego przedpoludnia. NIe moge lezec na wznak ani siedziec. Wlasnie
      odmowilam wykonania zlecenia na ktorym pierwszy raz od 2 lat bym zarobila wiecej
      niz 1000 zl w ciagu miesiaca - wymaga siedzenia przez 30 dni po 5 godzin
      dziennie. NIe dam rady. W zaadzie teraz podniesc cos z podlogi nie daje rady.

      I to byloby na tyle jesli chodzi o leczenie, naciąganie ludzi "pomozcie mi" i
      żebranie.

      Panie Jezu prosze o powrot stanu sprzed blokady.
      • atama Re: jak to napisac... 19.11.09, 13:06
        O Sion! I co Ci mam napisać?
        Rety... Modlę się o ulgę dla Ciebie!!!
        • aka21 Re: jak to napisac... 19.11.09, 13:12
          i ja
      • mamalgosia Re: jak to napisac... 19.11.09, 13:16
        Kasiu, nie mogę w to uwierzyćsad(( Wyglądało na to, że idzie ku
        lepszemu!

        Gdy czekałam na rezonans, czekała też ze mną pewna pani.
        Powiedziała, że ona jest odważna (w przeciwieństwie do mnie), nie
        boi się szpitali, badań, operacji itp. Nie boi się tego, co ją
        czeka, a to co ją spotkało to pikuś. Jedno tylko było potworne:
        obudzenie się po operacji, z którą się wiązało całą nadzieję - i
        stwierdzenie, że jest gorzej niż było. Piekło.

        Nie wiem, co powiedziećsad
        Modlitwę moją masz, ale czuję że to małosad((
      • mary_ann Re: jak to napisac... 19.11.09, 14:34
        Poczekaj jeszcze chwilę z desperowaniem (wiem, że łatwo się pisze...sad Jeszcze
        może być za wcześnie na poprawę, to raz, sterydy, zanim przyniosą poprawę, maja
        prawo dać się ostro we znaki - to dwa. Modlitwę masz jak w banku.

        Buziaki zamiast uścisków
        mary_ann
      • magdalaena1977 Re: jak to napisac... 19.11.09, 16:19
        Sionek - może jeszcze wyjdziesz na prostą ? Modlę się za Ciebie.
        a czy rehabilitant mówił, że to normalne po tej blokadzie, czy raczej dziwił
        się, że jest tak źle ?
        • sion2 Re: jak to napisac... 19.11.09, 16:29
          Jego juz nie dziwi nic bo ja jestem cala nienormalna. Mam bardzo wrazliwy i
          oslabiony organizm i nie wchodza u mnie od dawna zadne standardowe przewidywania
          ani schematy. Dlatego rehabilitant jest indywidulany i jako jedyny potrafi
          przyniesc mi ulge, zmienia cwiczenia nieraz dwa razy w tygodniu.

          Ale w tej chwili mam po prostu "odpał" w calym organizmie, spuchnieta, obolala i
          tylko lezenie na prawym boku nie boli.
          • isma Re: jak to napisac... 19.11.09, 17:12
            Sionek, pilnuj sie. Moze zrob sobie na cito jakies podstawowe bodaj badania -
            zeby jakis ewentualny stan zapalny czy infekcje uchwycic.
            Po sterydach masz prawo "opuchnac", ale ta opuchlizna, kurcze, bolec nie powinna.
    • sion2 jest źle 23.11.09, 15:50
      Bede miala w srode konsultacje z profesroem, mam nadzieje że za darmo. Jest
      gorzej niz przed blokada, jeżdze na leżąco na rehabilitacje, mam problem z
      samoobsluga typu wlozyc buty, podniesc cokolwiek z podlogi, siedziec na krzesle.
      Tylko rano nieco mniej boli.
      • marzek2 Re: jest źle 23.11.09, 16:00
        O rety Sion... nie miałam pojęcia, że u Ciebie to aż tak poważnie... Bardzo
        współczuję, już się modlę...
      • mama_kasia Re: jest źle 23.11.09, 16:09
        Sionko, no... strasznie mi przykro, że ciągle Cię boli sad
        Modlę się! ...ech, brak słów sad
      • isma Re: jest źle 23.11.09, 17:17
        Zrob badania przed ta konsultacja, no. Zeby to jakis sens mialo, to jest
        potrzebny mozliwie najpelniejszy obraz. Sa na pewno laboratoria, ktore
        przyjezdzaja do domu pobrac, i wysylaja wyniki mailem.
        No, kurcze, cos trzeba przeciez wymyslic.
        • wiesia140 Re: jest źle 23.11.09, 21:06
          Wiem ,że pielęgniarki środowiskowe przychodzą pobrać badania do domu.
          Napisz mi skąd jesteś może uda się coś wykombinować , sensownego oprócz
          modlitwy ( nie podważam jej sensu ,żeby nie było).
          • sion2 Re: jest źle 23.11.09, 22:34
            Nie no, dzieki ale badania dam rade zrobic w moim osrodku zdrowia. Mam cala
            rozpiske bo to ma byc do hematologa na wizyte. Tylko musialam odczekac bo caly
            czas mialam plamienie po tej dawce sterydow. Bede robila badania z krwi bardzo
            rozlegle w srode rano ale to ma sie niewiele do bolu kregoslupa.
            Nie wiem jak to mozliwe aby podanie sterydow do kregoslupa dalo obrzek kolan,
            stawow skokowych + bole nadgarstkow, ogolne rozbicie, uderzenia goraca a na stan
            zapalny w kregoslupie nie pomoglo wcale!
            Bylo ryzyko że blokada nie pomoze ale czemu jest gorzej?
            • wiesia140 Re: jest źle 23.11.09, 22:44
              to akurat częste powikłania po sterydach, dla poprawienia samopoczucia
              poleciłabym ci dietę bogatą w potas, działa przeciwobrzękowo i obniża
              ciśnienie, które przy sterydach może rosnąć.
              • wiesia140 Re: jest źle 23.11.09, 22:55
                Pomogą, ale to trochę wymaga czasu, będę cię wspierać duchowo jak masz ochotę na
                kimś się wyżyć ( czasem pomaga rozładować się psychicznie), to możesz na mnie
                wywalić żale, ja się nie pogniewam, a tobie ulży.
            • isma Re: jest źle 23.11.09, 23:05
              Sionka, a Ty probowalas kiedys w jakiejs poradni leczenia bolu? W Warszawie jest
              na pewno przy Centrum Onkologii (tylko ze oni sa specyficznie wyspecjalizowani),
              i chyba jeszcze, ale to sobie glowy nie dam uciac, przy szpitalu na Banacha.
              Szukam teraz w glowie, czy ja tam jakiegos szarlatana znam (prywatnie
              przyjmujacych znam, ale trzeba by zaczac szukac od funduszowych).
              • wiesia140 Re Isma 23.11.09, 23:20
                Zapraszamy do nas na forum , napisz ja cie tam przyjmę forum.gazeta.pl/forum/f,28038,FORUM_PIELEGNIARKI_I_POLOZNEJ.html
                • wiesia140 Re: eRSion 23.11.09, 23:23
                  Znalazłam coś takiego tam są wszystkie poradnie leczenia bólu na NFZ ( tylko nie wiem , czy się im teraz kontrakty nie wyczerpały, bo mamy koniec roku) www.nfz-warszawa.pl/leczenie/IKTU302/IBUM402122200102/IMSC918123/index.html
                  • sion2 Re: eRSion 24.11.09, 09:01
                    Tak, ja nawet mam skierowanie od niedawna, na Spartanskiej przy Instytucie
                    Reumatologii jest Poradnia Leczenia Bolu i mialam sie tam zapisac gdyby blokada
                    nie pomogla, wiec juz dzis bede dzwonic, skierowanie mam. Tylko nie wiem co
                    pomoga bp przyczyna organiczna usunieta byc musi, przeciwbolowe to ja mam i
                    biore regularnie.

                    Treaz sie nakladaja po prostu diwe rzeczy: bol ktory sie pogorszyl +
                    dolegliwosci ogolne po duzej dawce sterydow.
                    Martwi mnie ze bylo mowione ze jesli blokada nie zadziala to w tajim razie to
                    nie jest zespol przeciozeniowo-bolowy, trzeba szukac w jamie brzusznej, miednicy
                    przyczyny itd. No i zaburzenia wielkie odpornosci. Czyli jestem homo ledwo
                    sapiens nadal.
                    • atama Re: eRSion 24.11.09, 09:08
                      Nie mam pojęcia jak pomóc. Modlę się tylko...

                    • luna15 Re: eRSion 24.11.09, 10:01
                      Sion, a robiłaś sobie pantomogram-prześwietlenie szczęki? Tam są czasem duże
                      zmiany zapalne mimo iż zęby nie bolą, torbiele itp;
                      • sion2 Re: eRSion 24.11.09, 10:33
                        Tak, oczywiscie ze robilam, dwa razy w ciagu 1,5 roku....
                        • luna15 Re: eRSion 24.11.09, 10:44
                          Hmm, to jeszcze mi do głowy przyszedł irydolog.To żadne czary-mary tylko
                          diagnoza stawiana na podstawie tęczówki oka, może pokazać miejsce
                          chorobotwórcze- bo jak rozumiem źródło infekcji nie jest znane a ból jest
                          pochodną tej infekcji.
                          • magdalaena1977 Re: eRSion 24.11.09, 10:54
                            luna15 napisała:

                            > Hmm, to jeszcze mi do głowy przyszedł irydolog.
                            > To żadne czary-mary tylko
                            > diagnoza stawiana na podstawie tęczówki oka
                            To wybór naszej sionek, ale IMHO irydolog to jednak czary - mary.
                            • luna15 Re: eRSion 24.11.09, 11:01
                              To już każdy sobie tam sam zadecyduje.Ja nie korzystałam i nie zgłębiałam jakoś
                              mocno tematu ale to chyba dziedzina nauki- irydologia, bo tam nie ma miejsca na
                              jakieś domniemania, tylko normalnie rzuca się obraz tęczówki na kompa czy tez
                              patrzy bezpośrednio i interpretuje.Trzeba mieć wykształcenie medyczne by się tym
                              zająć, dlatego oczywiście polecam ewentualnie lekarza stosującego ta metodę a
                              nie jakiegoś samozwańczego uzdrowiciela.
                        • luna15 Re: eRSion 24.11.09, 11:18
                          To jeszcze mi przyszły do głowy zatoki i ogólnie tomografia całego organizmu.To
                          może być mały zapalny torbiel lub cysta gdziekolwiek, zwykłe badania go nie wykryją.
                          Sama blokada ma skutek doraźny nawet jeśli przyniesie ulgę to przyczyna
                          pozostaje nadal nieznana i jest jak bomba z opóźnionym zapłonem.Jesteś młoda
                          osobą trzeba koniecznie szukać przyczyny.Nie wiążesz początku dolegliwości z
                          jakimś zdarzeniem, choroba, infekcja?
                          • sion2 Re: eRSion 24.11.09, 11:46
                            Ja mialam robione prawie wszystkie mozliwe badania, na robaki też smile. Mam blizej
                            nieokreslona chorobe autoimmunologiczna reumatyczna, nie chodzi o to że nie mam
                            zmian wykrywalnych bo mam ale że wedlug lekarzy nie mozna wszystkiego logicznie
                            polączyc, okreslic wspolnej przyczyny i zastosowac skuteczne leczenie. Głownie
                            leczona jestem objaowo choc są proby i sterydow i przede wszystkim salazopiryny
                            po ktorej nie wiedziec czemu potwornie zle sie czuje i dostaje anemii po 1/4
                            dawki docelowej po 2 tygodniach brania leku.

                            Naprawde rozpacz ogarnia. Zostalo mi leżenie na prawym boku calymi dnami.
                  • mary_ann Re: eRSion 24.11.09, 19:13
                    Jest jeszcze znana mi niestety z autopsji Poradnia Leczenia Bólu przy Szpitalu
                    CMKP przy Czerniakowskiej, Czerniakowska 231. Poradnia jest dokładnie przy
                    Oddziale Klinicznym Anestezjologii i Intensywnej Terapii

                    tel. bezposredni(22) 58 41 206, potrzebne skierowanie od lekarza I kontaktu +
                    badania

                    Są chyba dwie lekarki, ja znam dr Malec, w opini "kolejkowej" dobrze ustawia
                    leczenie przeciwbólowe, natomiast warunki samych wizyt nie są niestety
                    komfortowe (nie czeka się wprawdzie długo, ale zwykle w gabinecie jest kilku
                    uczących się rezydentów, atmosfera piknikowa, wywiad pobieżny /z wyjątkiem
                    pierwszej wizyty/, i tylko doświadczeniu i talentowi lekarza można chyba
                    przypisać względny sukces terapii).
                    Myślę, że jeśli masz, Sion, skierowanie do podobnej przychodni wyspecjalizowanej
                    w sprawach "stawowych", to to może być lepszy adres.
                    Trzymaj się!

                    mary_ann
            • mamalgosia Re: jest źle 24.11.09, 13:01
              Ja już od dawna nie wiem, co pisaćsad
              Oby wreszcie było lepiej!
              Jestem, nie tylko z modlitwą.

              A jeszcze zerknij tutaj:
              www.borelioza.org/materialy_lyme/burrascano2008.pdf
              • mamalgosia Re: jest źle 24.11.09, 13:03
                o stawach jest tak (tłumaczenie fatalne):

                Bóle stawów dotyczą na ogół stawów dużych (kolana, łokcie, stawy
                biodrowe, barki) ale mniejsze stawy (nadgarstek, palce, dłonie) też
                mogą być objęte chorobą. U niektórych pacjentów, głownie mężczyzn,
                rozwija się obraz typowego reumatyzmu; często tylko jeden staw jest
                objęty chorobą. Kiedyś uważano, że objawy reumatyczne zwiastują
                rozwinięcie się przewlekłej boreliozy aż w 50-75%, ale nowsze
                analizy sugerują, że tylko 25% ludzi, którzy rozwinęli
                przewlekłą boreliozę doświadczyło objawów reumatycznych.
                We wczesnym okresie sztywność szyi jest również częsta.
                Bóle stawów są zwykle opisywane jako silne, skaczące ze stawu na
                staw i krótkotrwale. Bóle zębów lub stawu żuchwowego są również
                częste. Bóle żeber i klatki piersiowej skłaniają niektórych
                pacjentów do wizyt na ostrym dyżurze z podejrzeniem chorób serca.
                Zaczynają się tez pojawiać uczucia palenia, drętwienia lub świądu w
                różnych częściach
                • wiesia140 Re: jest źle 24.11.09, 21:20
                  Sion napisz jak mogę ci pomóc? Potrzebujesz czegoś?
    • sion2 jest nadzieja 25.11.09, 19:50
      Rozmawialam z profesorem dzisiaj. Powiedzial że za wczesnie aby wyrokowac ze
      blokada nie dziala a zeby zaszkodzila nie ma takiej opcji, bo to niemozliwe.
      Mial pacjentow którzy sie źle czuli po 2-3 tygodnie od blokady, mieli wieksze
      bóle, które w pewnym momencie się "urywaly" a pacjenci znikali na dwa lata bo
      nie bylo potrzeby leczenia dalszego. Moge miec jeszcze podrażnienia, jestem
      bardzo nietypowa i nie mozna patrzec na moj przypadek standardowo.

      Nie wzial pieniedzy ode mnie, mam sie pokazac za 2 tygodnie znowu. Rehabilitant
      ciagle podkresla ze mam wieksza ruchmosc stawow niz przed blokada, że zmieniła
      sie biomechanika połowy pleców i dlatego ostro zaczął bolec sam dół: posladki,
      boki, pachwiny. Musi sie wyciszyc samo a ja muszę ruszac sie ale nieb tak żeby
      rozogniać ból no ale też nie leżeć na boku pół dnia, mam robic cwiczenia,
      chodzic na spacery i wiecej nic, czekac i czekac i nie panikowac.

      Jesli za 2 tygodnie bedzie tak źle jak jest teraz, profesor nie wie jak mi pomoc
      i wiecej nic nie da sie zrobic.
      • magdalaena1977 Re: jest nadzieja 26.11.09, 00:09
        sion2 napisała:

        > Rozmawialam z profesorem dzisiaj. Powiedzial że za wczesnie aby wyrokowac ze
        > blokada nie dziala a zeby zaszkodzila nie ma takiej opcji, bo to niemozliwe.
        Taką miałam nadzieję, że to jeszcze nie przesądzone. Trzymaj się sionku !
        • k_j_z Re: jest nadzieja 26.11.09, 07:41
          Trzymaj się Kasiu.
          Postaram sie o Tobie pamietać.
          • ula27121 Re: jest nadzieja 26.11.09, 08:34
            Ja też trzymam kciuki co by dobrze było.
      • liliana22 Re: jest nadzieja 26.11.09, 09:22
        pamiętam o Tobie
    • sion2 Kochani :) 13.12.09, 20:51
      Chcialam wam wszystkim tym chyba ostatnim wpisem w tym wątku, serdecznie
      podziekowac za modlitwe, pomoc, wszystkie maile i dobre rady smile. Naprawde
      dajecie wsparcie, nie są to czcze słowa.

      NIe chce juz opisywac po kolei co sie dzialo dalej, ważne że poprawia sie caly
      czas jesli chodzi o kregoslup. Dostalam lek zwiotczajacy miesnie i nowy
      przeciwbolowy i jeżdzę dwa razy w tyg na rehabilitacje gdzie cudowny p. Mariusz
      rozwalkowuje cierpliwie wszystkie moje przykurcze i spiete miejsca. Coraz mniej
      boli a wczoraj mialam pierwszy dzien gdy bolalo mniej niz przed blokada smile. Dzis
      mnie ugnietli ludzie w kosciele wiec jest gorzej ale nastawiam sie na jutro na
      dobry dzien smile.

      Dalsze prognozy są zle bo najwiecej bolu daja mi cysty okolokorzenne jednak,
      fachowo - torbiele Tarlova. Wypelnione plynem mozgowo-rdzeniowym uciskaja na
      zakonczenia nerwowe i nie da sie z tym nic zrobic, na swiecie eksperymentuja z
      operacjami ale wyniki operacji nie sa jednoznaczne.

      Poza tym rozlegle badania krwi zrobione 2 tyg po sterydach podanych miejscowo
      wykazaly bardzo duzo odchylen od normy. Widzial je juz hematolog i w styczniu
      bedzie decyzja czy jednak nie biopsja szpiku mnie czeka bo dochodza do tego
      dziwne zmiany wewnatrz trzonow kregowych. Wiem co chca wykluczyc ale nie
      przejmuje sie na razie w ogole. Jestem bardzo slaba i ciagle mam infekcje.

      Dziekuje wam wszystkim ze jestescie i ze dajecie tyle wsparcia.
      • luna15 Re: Kochani :) 13.12.09, 21:18
        forum.gazeta.pl/forum/f,35504,Torbiele_Tarlova.html
        Może coś doradzą, ściskam.
      • magdalaena1977 Re: Kochani :) 14.12.09, 00:23
        Biedna Sionek - tak miałam nadzieję, że operacja da jakieś pozytywne efekty, a
        tu wychodzą Ci nowe paskudne schorzenia.
        Czy można Ci jakoś pomóc czy tylko dalej modlić się za Ciebie ?
      • mader1 Re: Kochani :) 14.12.09, 07:23
        wieści i dobre i złe. Będzie się o co modlić smile sciskam smile
        • wiesia140 Re: Kochani :) 14.12.09, 10:18
          Sion 23- grudnia mamy zebranie wspomnę o tobie w modlitwie na
          zebraniu i poproszę innych o modlitwę w twojej intencji. Teraz też będę
          pamiętać. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka