Dodaj do ulubionych

do Mamalgosi i innych ktorzy nie maja dziewczynki:

06.12.05, 15:09
Mamalgosiu,
Napisalam juz w Twoim glupim-madrym pytaniu, ale wczoraj stalo sie cos co
chcialabym Ci opowiedziec, bo sprawilo ze po raz pierwszy pomyslalam o wielu
zaletach posiadania wlasnie syna. Nie zeby mi to sen z powiek spedzalo, bo
dawno temu przestalam zalowac ze nie mam cory, ale wczoraj poczulam sie tak
rozczulona zachowaniem synka, ze musze Wam napisac.
Wczoraj rano wybieralismy sie z Mlodym na zajecia grupy PIT (parent infant
toddler), a tu okazalo sie ze jest minus 14 stopni. Poniewaz garazu nie mamy
wiec dlugi czas Mlody siedzial w foteliku w aucie a ja odmrazalam sobie lapy
oskrobujac je z lodu. Pojechalismy w koncu, po zajeciach wracamy do domu, a
moje dziecie mowi: "Przepraszam mamusiu, ze to nie ja odsniezalem". Nie wiem
skad wzial te dzika idee, bo oczywiscie cieszylam sie ze siedzi w ogrzewanym
aucie, ale poczulam sie tak rozczulona!!! Dobrze miec obok malego gentlemana,
nawet jesli ma 2,5 rokusmile)))
Magda
Obserwuj wątek
    • mader1 Re: do Mamalgosi i innych ktorzy nie maja dziewcz 06.12.05, 15:15
      No taaak... ale najpierw trzeba go wychować w taki sposób, żeby miał podobne
      refleksje wink))))
      I nie wątpię, że sobie z tym poradzicie !
    • mamalgosia Re: do Mamalgosi i innych ktorzy nie maja dziewcz 06.12.05, 15:35
      oby mu nie minęło za 10 latsmile
      • mamaemilii do Mamalgosi 07.12.05, 10:07
        Wybaczcie prywatę wink
        Mamalgosiu, Twoja sygnaturka normalnie mnie poraziła. Ciepłem smile
        • mamalgosia Re: do Mamalgosi 07.12.05, 11:09
          Dziękuję, tak miało byćsmile
    • samboraga Re: do Mamalgosi i innych ktorzy nie maja dziewcz 07.12.05, 10:01
      smile)
      dodam tylko, żew mojemu przeszło już pomaganie mi w kuchni typu 'nakryję do
      stolu' - ale w międzyczasie nauczył się to robić z poczucia obowiązkuwink
      tak czy inaczej - pomaga mi dalej

      i co do 'zawsze porządnych' dziewczynek to od jakiegoś czasu u mojego syna w
      grupie największym łobuzem jest dziewczynka właśnie (chociaż 'męskich' chłopców
      nie brakujewink
      ostatnio teroryzuje chłopców...błyszczykiem do ustcrying
      udało jej się nawet wmówić chłopcom, że szmika i błyszczyk są niezmywalne, więc
      jak jakiegoś wymaże to będzie miał makijaż trwały... - 'przemoc' w białych
      rękawiczkach? bo jak chłopak kopie czy bije to jest to ewidentne, a w takim
      przypadku?
    • kachna0 Re: do Mamalgosi i innych ktorzy nie maja dziewcz 08.12.05, 06:41
      Mój syn (2l. 10 mies.) powiedział mi kiedyś, gdy oglądaliśmy film (jest "nocnym
      markiem"), a ja udawałam, że się boję: "Nie bój się, Mamusi, jestem przy tobie
      cały dzień". Minęło trzy tygodnie od tej chwili, a ja codziennie mówię mu, że
      się boję, a On mnie rozczula tymi samymi słowami i głaszcze po głowie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka