Przepraszam za ten wątek, ale proszę żeby powisiał. Dlaczego -
poniżej.
Mój Mąż będzie zmuszony udać się na ok. 3 tygodnie do Warszawy (:
(( ). Ponieważ 4 osoby z tego forum mają pożyczone moje książki,
pomyślałam, że można go potraktować jako listonosza. Nie zrozumcie
tego tak (proszę), że macie natychmiast oddać książki, chodzi mi
tylko o to, że może ktoś chce już coś oddać, to po co płacić za
przesyłkę. Jednocześnie może on zawieźć coś w drugą stronę - tak
więc proszę zgłosić zapotrzebowanie. Piszcie na priva. Mąż wyjeżdża
prawdopodobnie 11-go.
Mogłabym napisać maile do tych osób i nie potrzebowałabym zakładać
takiego wątku. Ale jest jeszcze jedna sprawa. Kiedyś zgłosiła się do
mnie osoba, która napisała, że może mi wypożyczyć z biblioteki
książkę "Chodź, obudzimy słońce" Vasconcelosa, ale nie chce jej
wysyłać pocztą, tylko chciałaby przez kogoś podać. Dotychczas nie
było przez kogo. A teraz jest, ale ja niestety wykasowałam maila od
tj osoby (przy okazji porządków w poczcie) i teraz nie wiem, kto to
był

Nie potrafię sobie przypomnieć nawet nicka. Może ta osoba to
czyta? Proszę o odzew, bardzo mi zależy na tej ksiażce.
Dziękuję